Reklama

Nowa parafia w Be łchatowie

1 września 2007 r. arcybiskup metropolita Władysław Ziółek erygował w Bełchatowie parafię pw. Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy. Dwieście czternasta parafia w archidiecezji powstała przez podział parafii farnej pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Obejmuje niemal całe osiedle „Olsztyńskie” znajdujące się w północno-wschodniej strefie Bełchatowa oraz wioski: Dobrzelów, Helenów, Niedyszyna i Myszaki. Jej pierwszym proboszczem mianowany został ks. Antoni Pietras, pełniący przez ostatnie 7 lat posługę wikariusza w parafii św. Jadwigi Królowej w Tomaszowie Mazowieckim.

Niedziela łódzka 43/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia powstania nowej parafii sięga kilku lat wstecz i wiąże się z osobą ks. prał. Aleksandra Łęgockiego (1975-1998), ówczesnego proboszcza bełchatowskiej fary, który złożony chorobą i cierpieniem wyraził wolę, aby na osiedlu „Olsztyńskim” powstała z czasem nowa parafia. Następca ks. Łęgockiego, ks. prał. Janusz Krakowiak szybko zauważył duchowe potrzeby mieszkańców tej części miasta, oczekujących, aby na ich rozrastającym się osiedlu stanął kościół. W 2004 r. ruszyła budowa tymczasowej kaplicy przy ul. Pustej. Aktu poświęcenia kaplicy dokonał w 2005 r. abp Władysław Ziółek. Jej patronką od samego początku była Matka Boża Nieustającej Pomocy. Kapłani z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny sprawowali tu niedzielne i świąteczne Eucharystie, co ułatwiło uczestniczenie w nich zwłaszcza chorym i starszym mieszkańcom osiedla. Obok świątyni umieszczono obelisk poświęcony pamięci sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki.
Widząc duchowe potrzeby wiernych, Ksiądz Arcybiskup postanowił w bieżącym roku powołać do istnienia parafię. Liturgiczne wprowadzenie ks. Antoniego Pietrasa na urząd proboszcza miejsca odbyło się w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. W uroczystej Eucharystii uczestniczył bp Ireneusz Pękalski wraz z duchowieństwem dekanatu bełchatowskiego oraz zaproszonymi gośćmi, a wśród nich kanclerzem kurii metropolitalnej ks. Zbigniewem Traczem i ks. Jackiem Kubisem - ojcem duchownym WSD w Łodzi, którzy koncelebrowali Najświętszą Ofiarę wraz z nowym proboszczem, wprowadzonym przez ks. dziekana Janusza Krakowiaka. Po homilii wygłoszonej przez Księdza Biskupa ks. Antoni Pietras złożył wyznanie wiary i przysięgę wierności.
Wzruszającym momentem było powitanie nowego Proboszcza przez parafian i wyrażenie szczerej wdzięczności wobec dotychczasowych duszpasterzy za wieloletnią opiekę sprawowaną nad nimi. Witając swego nowego Proboszcza, parafianie kierowali słowa wdzięczności pod adresem ks. kan. Janusza Krakowiaka za wszelkie dobro, jakiego dokonał na rzecz nowej parafii.
Budowanie parafii to przede wszystkim troska o relacje ludzi z Bogiem i pomiędzy sobą. Niech w tym dziele nowemu Proboszczowi i wszystkim parafianom dopomaga Najświętsza Maryja Panna Nieustającej Pomocy. Szczęść Boże!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny egzorcysta apeluje o post o chlebie i wodzie

2026-05-28 18:07

[ TEMATY ]

koncert

Adobe Stock

W Siemiatyczach ma odbyć się koncert pt. „Piekielne lato”. W lokalnym ośrodku kultury ma wystąpić zespół Vader. W tej sprawie głos zabrał ks. Jarosław Błażejak, diecezjalny egzorcysta. Kapłan zwraca uwagę na zło, które – jego zdaniem – kryje się pod płaszczykiem muzyki, i apeluje o post o chlebie i wodzie - informuje portal siemiatycze.podlasie24.pl.

Piekielne Lato w Siemiatyczach. VADERMANIAX !!!
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję