Reklama

Złapać wiatr w żagle

Archidiecezja warszawska wraz z Fundacją budowy świątyni przygotowuje się do dużej kampanii promocyjnej, której celem będzie promowanie idei zbierania środków na dalszą budowę świątyni

Niedziela warszawska 40/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Księże Arcybiskupie, czy budowa kościoła pw. Świętej Opatrzności Bożej zostanie wstrzymana?

- Z powodów czysto finansowych trzeba budowę zatrzymać na pewien czas, ale tylko po to, aby zgromadzić środki na następny etap.
Archidiecezja warszawska wraz z Fundacją budowy świątyni przygotowuje się do dużej kampanii promocyjnej, której celem będzie promowanie idei zbierania środków na dalszą budowę wśród wiernych Kościoła w Polsce: wśród ludzi dobrej woli i sponsorów.
Fundacja umożliwi także organizacjom pozarządowym, instytucjom samorządowym i państwowym możliwość sfinansowania części prac, która dotyczy budowy i urządzenia pomieszczeń kulturalnych przylegających bezpośrednio do świątyni. W ich ramach funkcjonować będą różne dzieła, m.in. Instytut Jana Pawła II, Muzeum kard. Stefana Wyszyńskiego, jak i wiele innych.
Ta przerwa nie będzie długa, lecz da ona nadzieję na kontynuację już rozpoczętej budowy, ale nieco w nowy sposób. Archidiecezja warszawska, która do tej pory poniosła większość kosztów, nie może sama na swoich barkach dźwigać takiego zamiaru. Świątynia jest przecież wotum, zobowiązaniem, które zostało przyjęte przez króla, naród i poszczególne sejmy. Dlatego potrzebne jest szerokie dotarcie z tą ideą do wszystkich potencjalnie zainteresowanych. Nie jest to wotum wyłącznie kościelne, ale wotum całego narodu.

Reklama

- Kiedy ruszą dalsze prace budowlane, czy wiosną przyszłego roku?

- Jest to możliwe. Wszystko zależy, jakie efekty przyniesie kampania społeczna, mająca na celu zgromadzenie środków. Kiedy środki będą, zostanie ogłoszony prawdziwy przetarg na firmę, która będzie kontynuować budowę.

- Prymas Glemp traktował budowę świątyni jako dzieło swego życia. Czy zobowiązanie to przejmuje Ksiądz Arcybiskup jako jego następca na stolicy warszawskiej?

- Z punktu widzenia formalno-prawnego pomagam Księdzu Prymasowi. On jest przecież założycielem Fundacji. Kard. Glemp będzie prymasem jeszcze dwa lata. Pomagam mu nie tylko w zgromadzeniu środków, ale w teologicznym opracowaniu idei Bożej Opatrzności. Idea ta musi się znaleźć nie tylko w artystycznym wystroju wnętrza, ale i we wszystkich obiektach towarzyszących budowanej świątyni. Konstrukcja ta byłaby kulawa, gdyby w pomieszczeniach wokół świątyni nie było dzieł charytatywnych - szkoły czy hospicjum.
Wolę nie używać formuły: „Świątynia Opatrzności - wotum”, lecz „Centrum Opatrzności, w obrębie którego znajdzie się świątynia”. Wtedy wszystkie te zamiary zostaną zrealizowane. Muszą być one jednak realizowane na zasadzie rozsądnego otwarcia na różne środowiska, w pierwszym rzędzie na młodych. Marzy mi się taka sytuacja, aby do obiektów wokół świątyni przyciągnąć młodych ludzi, podobnie jak przychodzą do Muzeum Powstania Warszawskiego.
Cały problem ze świątynią jest taki, aby - mówiąc obrazowo - „złapać wiatr w żagle” i zapalić do tego ludzi. A skoro udało się to w Krakowie przy budowie sanktuarium Miłosierdzia Bożego, to sądzę, że podobnie może być i w Warszawie.

Rozmawiał Marcin Przeciszewski (KAI)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce modlitwy

2026-10-07 21:30

Marzena Cyfert

Msza św. z poświęceniem kaplicy w Śliwicach

Msza św. z poświęceniem kaplicy w Śliwicach

Odnowiona kaplica pw. NMP Różańcowej w Śliwicach została poświęcona przez bp. Macieja Małygę. – Niech to miejsce będzie przestrzenią zarezerwowaną na modlitwę, skupienie i spotkanie z Bogiem – mówił biskup. Remont kaplicy stał się dziełem całej parafii i – jak podkreśla ks. Tomasz Płukarski – wielu „Bożych zbiegów okoliczności”.

– Z wdzięcznością myślimy o wszystkich, dzięki którym ta kaplica tak pięknie wygląda – mówił na początku Mszy św. bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Rocznica pierwszego wydania Koronki do Miłosierdzia Bożego

2026-10-07 12:51

[ TEMATY ]

Koronka do Bożego Miłosierdzia

Karol Porwich/Niedziela

Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do wszystkich zakątków świata. „To jest zadziwiające, na jak wielką skalę rozeszła się ta modlitwa” – mówi Vatican News s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tych dniach mija 89 lat od pierwszego wydania Koronki w Krakowie.

Podczas audiencji generalnej 7 października Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu św. Faustyny, której liturgiczne wspomnienie przypadało dwa dni wcześniej. Jest jeszcze inna ważna data w październiku, związana z kultem Miłosierdzia Bożego. Jesienią 1937 roku w oficynie Józefa Cebulskiego przy ul. Szewskiej 22 w Krakowie wydrukowano pierwsze obrazki Jezusa Miłosiernego z Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz małe modlitewniki. Ich wydanie przygotował bł. ks. Michał Sopoćko, kierownik duchowy s. Faustyny, który przekazał do druku Koronkę, nowennę oraz ułożoną przez siebie litanię do Miłosierdzia Bożego. 27 września siostra Faustyna odwiedziła drukarnię wraz z przełożoną matką Ireną Krzyżanowską, a w październiku publikacja znalazła się na półkach księgarskich.
CZYTAJ DALEJ

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka jest cena odejścia od wartości?

2026-10-08 21:09

[ TEMATY ]

szkoła

ataki w szkołach

Adobe Stock

W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.

Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję