Reklama

Prasa katolicka to duszpasterstwo

Niedziela rzeszowska 38/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Kawa: - Parafia w Niechobrzu uhonorowana została w tym roku medalem „Mater Verbi” - odznaczeniem przyznawanym za promowanie prawdy w słowie pisanym. Skąd tak duże czytelnictwo?

Ks. Jan Koc: - W Niechobrzu prasę katolicką czyta się od lat. Jest to w znacznym stopniu zasługa mojego poprzednika, ks. Józefa Muchy, który do tego zachęcał i propagował czasopisma, zwłaszcza „Rycerza Niepokalanej”. I dlatego do dzisiaj właśnie z Niechobrza rozprowadza się tę gazetę na terenie diecezji rzeszowskiej i archidiecezji przemyskiej. Był czas, kiedy prasy katolickiej było mało, dlatego szczególnie trzeba było dbać o to, aby ludzie ją sobie przekazywali. Czasy się zmieniły, tytułów pojawiło się bardzo dużo, na początku cieszyły się wielkim zainteresowaniem, potem entuzjazm malał.

- Mimo to w Niechobrzu czytelnictwo nadal jest duże, dlaczego?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Składa się na to wiele czynników. Dbamy o to, żeby był szeroki wybór prasy katolickiej. Mamy 17 tytułów. Ponadto pojawiają się stosunkowo często artykuły o Niechobrzu, wówczas kiedy zachęcam, gazet sprzedaje się więcej, a jak ktoś zajrzy raz, to potem często sięga po raz drugi. Nie narzucamy kupna konkretnych tytułów, gazety leżą z tyłu na stoliku, obok jest skarbonka, każdy kto chce kupić, może przyjrzeć się i wybrać taką gazetę, która mu odpowiada. Był czas, że prasę dziecięcą rozdawaliśmy za darmo, żeby zachęcić młodszych parafian do czytania takiej prasy. Jeżeli coś zostaje, przekazujemy egzemplarze chorym z naszej parafii, aby to słowo szło dalej. Bywa, że wykorzystujemy niektóre artykuły w kazaniach, zachęcając w ten sposób do przeglądnięcia. Bo przecież samo kazanie nie wystarczy - jeśli ktoś chce być mądrym, to musi szukać niezależnych źródeł, treści. Atak ze strony prasy laickiej na wartości chrześcijańskie jest duży, dlatego trzeba szukać prawdy. Ważne jest także to, że do naszego kościoła przychodzą ludzie spoza parafii, którzy często zatrzymują się przy stoliku z gazetami, wybierają to, co ich zainteresuje.

- Jaki jest wpływ prasy katolickiej na duszpasterstwo?

- To nie tyle wpływ - to już jest duszpasterstwo. Czyni człowieka samodzielnym i daje mu pewną podmiotowość. Wiadomo, że jak ktoś przeczyta dobry, ciekawy tekst i przemyśli jego treść, to będzie inaczej widział rzeczywistość Kościoła i świata.

- Jaki jest wiek czytających?

- Czytają głównie dorośli. Są tacy, którzy biorą nawet kilka numerów tygodniowo. To są najczęściej stali czytelnicy. Duże jest także zainteresowanie prasą dla młodszych dzieci. Z młodzieżą jest problem, dla zachęty czasem rozdajemy gazety w szkole, włączamy w katechezę. Młodzi generalnie dziś sięgają do Internetu. Tam poszukują odpowiedzi na wiele pytań, także tych związanych z wiarą, moralnością. Nie czytają prasy z różnych względów - problem z doborem tematyki, trudny język artykułów, a w końcu - młodzież nie lubi, jak się im coś narzuca, wolą sami poszukiwać, tylko trzeba im pokazać dobrą drogę.

- Gratulujemy wyróżnienia i życzymy, aby było ono zachętą do dalszej pięknej aktywności czytelniczej.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dominikanie przestrzegają przed działalnością ks. Wojciecha Gołaskiego

2026-07-03 16:22

[ TEMATY ]

komunikat

dominikanie

ks. Wojciech Gołaski

Red.

- Przestrzegam przed uczestnictwem w celebracjach liturgicznych i działalności organizowanej przez ks. Wojciecha Gołaskiego. Inicjatywy podejmowane przez ks. Gołaskiego są prowadzone bez współpracy i akceptacji ze strony Zakonu - napisał o. Szymon Popławski OP w komunikacie wydanym przez Polską Prowincję zakonu dominikanów. Przypomina, że ks. Gołaski został wydalony z zakonu kaznodziejskiego, obowiązuje go zakaz wykonywania święceń a jako członek Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X znajduje się w schizmie.

Publikujemy treść komunikatu:
CZYTAJ DALEJ

Jezus nie wzywa do udźwignięcia życia samotnie. Zaprasza do wspólnego niesienia jarzma

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Proroctwo Zachariasza powstaje po wygnaniu. Świątynia została odbudowana. Króla z domu Dawida nadal brak. W tej sytuacji prorok wzywa Córę Syjonu do radości. Miasto zostaje ujęte jak osoba. Może oczekiwać. Może przyjąć swego króla. Zapowiedziany władca jest sprawiedliwy. Jest też niosącym zbawienie albo przez Boga ocalonym. Hebrajski zapis dopuszcza oba odcienie. W obu przypadkach źródło zwycięstwa tkwi w Panu. Król jedzie na ośle. To znak ważny. Władca nie przychodzi na koniu wojennym. Nie korzysta z języka imperium. Zjawia się blisko ludu. Pokój jest wpisany już w sam sposób jego przyjścia. Kolejny werset rozwija tę wizję. Znikną rydwany z Efraima oraz konie z Jerozolimy. Łuk wojenny zostanie złamany. Dawne pęknięcie między północą i południem ma zostać uleczone. Król ogłosi pokój narodom. Panowanie „od morza do morza” sięga szeroko. Przywołuje pamięć psalmów królewskich oraz nadzieję na ład obejmujący ziemię. Ewangelie odczytają ten tekst w świetle wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Mesjasz przychodzi w pokorze, sprawiedliwości oraz pokoju. Dobra nowina tej perykopy jest wielka. Bóg daje ludowi króla, który nie buduje swego panowania na przemocy. Przywraca pokój właśnie przez łagodność.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odwiedził ambasadora USA przy Stolicy Apostolskiej

2026-07-05 07:18

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Ojciec Święty złożył wizytę ambasadorowi USA przy Stolicy Apostolskiej Brianowi Burchowi z okazji przypadającej w tym dniu 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych.

Informację podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej w krótkim komunikacie na Telegramie:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję