Reklama

Parafia pw. św. Jadwigi Królowej w Pstroszycach

Wsród swoich

Na południu diecezji kieleckiej, na ziemi, którą kiedyś władali Miechowici, znajduje się miejscowość Pstroszyce. Jej piękne położenie można docenić szczególnie wczesną wiosną, gdy soczysta zieleń pokrywa żyzne góry i pagórki. Z jednego ze wzgórz - Widnicy - przy dobrej pogodzie można zobaczyć Tatry.

Niedziela kielecka 38/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pobliżu Pstroszyc znajduje się znana stacja kolejowa Tunel. Miejscowość od zachodu opasują tory kolejowe, a od wschodu trasa E7. Mieszkają tu ludzie pracowici i pobożni. Od niedawna wznoszą nową świątynię. Wcześniej, aby uczestniczyć w Eucharystii, musieli udawać się do Miechowa lub innych sąsiednich parafii. Teraz cieszą się własnym kościołem wybudowanym z czerwonej cegły na jednym z licznych pagórków.
Historia parafii sięga 1988 r., kiedy zbudowaną przez mieszkańców kaplicę poświęcił bp Stanisław Szymecki. Rok później decyzją Biskupa został powołany samodzielny ośrodek duszpasterski. Parafię, wydzieloną z parafii Miechów, erygował bp Kazimierz Ryczan 24 czerwca 1994 r. W 1997 r. rozpoczęto budowę kościoła.
Od roku duszpasterzem parafii jest proboszcz ks. Krzysztof Gadowski. Jak twierdzi, jest to jedna z najlepszych parafii w diecezji „Takiej życzliwości, ofiarności i pobożności, jakiej doznaję od mieszkańców, można tylko pozazdrościć”. Ksiądz Proboszcz czuje się tutaj jak w wielkiej rodzinie. „Na każdą prośbę parafianie chętnie odpowiadają, spieszą z pomocą, gdy tylko jest taka potrzeba” - dodaje. Efekty widać gołym okiem, kościół i jego otoczenie pięknieje z dnia na dzień.
Byłem nie tak dawno w Pstroszycach i rzeczywiście zmiany, jakie zobaczyłem od ostatniej mojej wizyty, mogą wprawić w podziw. Wyładniała świątynia, plebania i teren wokół nich. Gdy pytam Księdza Proboszcza, jak to możliwe, że w ciągu roku kościół się zmienił nie do poznania, ten uśmiecha się i ciągle powtarza: „To moi parafianie, to wszystko dzięki nim. To, że tyle się udało zrobić w kościele, na plebanii, cmentarzu i wokół kościoła w ciągu roku, to znak szczególnej opieki Pana Boga i Jego błogosławieństwa” - dodaje.
Przez ostatnie 12 miesięcy wybudowane zostały m.in. schody do kościoła, z boku wykonano podjazd dla niepełnosprawnych, w świątyni na betonową wylewkę została położona marmurowa posadzka, wykonano ołtarze boczne, założono nowe nagłośnienie, zakupiono podstawę pod tabernakulum i odnowiono stacje drogi krzyżowej.
Wokół kościoła teren został wyrównany i uporządkowany. Remontu doczekała się także plebania. W zakrystii stoją nowe meble, a na ścianach kościoła widnieje napis „Święta Jadwigo Królowo - módl się za nami” Słowa te napisane są w 4 językach: polskim, litewskim, łacińskim i węgierskim.
Ksiądz Proboszcz opowiada o tych wszystkich zmianach, dodając co chwilę, że budowa kościoła jest ważna, ale najważniejsze jest duszpasterstwo, którego, mimo tylu prowadzonych prac, nie zaniedbuje.
Kiedy przybył do Pstroszyc, zaczął odwiedzać wszystkie rodziny. Chciał poznać swoich parafian, porozmawiać z nimi o ich problemach, chciał zaprosić ich do wspólnej modlitwy. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Parafianie garną się do kościoła, frekwencja jest imponująca. Przed każdą Mszą św. odmawiany jest dziesiątek Różańca. Raz w miesiącu w kościele jest Godzina Święta. W niedziele wczesnym rankiem śpiewane są Godzinki o Najświętszej Maryi Pannie i odmawiana jest Koronka do Bożego Miłosierdzia.
W parafii jest kilka kółek różańcowych, przy ołtarzu służy blisko trzydziestu ministrantów, jest też grupa liturgiczna. Wierni chętnie zamawiają Msze św. w różnych intencjach, organizowane są pielgrzymki.
Ksiądz Proboszcz uczy katechezy w pobliskiej nowej szkole podstawowej. Praca z dziećmi owocuje, przykład wiary rodziców nie idzie na marne. Dzieci chętnie przychodzą do pstroszyckiej świątyni.
Świątynia pięknieje z każdym miesiącem, już wkrótce zakupione zostaną do niej nowe ławki - to kolejna większa inwestycja. Ksiądz Proboszcz ma nadzieję, że nadal Pan Bóg będzie błogosławił parafii we wszystkich przedsięwzięciach i już wkrótce budowa pstroszyckiej świątyni będzie zakończona.
Przejeżdżając przez Pstroszyce, zatrzymałem się, aby zrobić zdjęcie przydrożnego krzyża. Obok krzyża przed domem siedziała jedna z parafianek. Zapytałem ją, o zmiany w parafii. Pani Władysława Bac powiedziała, że ze względu na wiek i choroby niezbyt często może modlić się w kościele, ale zmiany, jakie widzi w ostatnich czasach, są olbrzymie. „Ksiądz Proboszcz bardzo dużo robi, parafianie pomagają mu w tym i widać efekty”- mówi z uśmiechem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2026-01-15 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
CZYTAJ DALEJ

Czy ufam Bożej opatrzności?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 4, 35-41.

Sobota, 31 stycznia. Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek zachęca do życia w braterstwie, umniejszeniu, posłuszeństwie i czystości

Trwa Rok Świętego Franciszka z Asyżu. Zdaniem o. Juliusza, bernardyna, kustosza sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej w Hrubieszowie, ten święty może być wielką inspiracją dla młodych, obciążonych atrakcjami świata, do wstąpienia na drogę życia zakonnego, aby żyć pełnią życia, a nie być posiadanym przez ulotne namiastki szczęścia. 2 lutego przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

Zakonnik zwrócił uwagę na możliwość zyskiwania odpustu od 10 stycznia 2026 do 10 stycznia 2027 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję