Przez ponad 45 lat pracy w Zamościu i dla Zamościa oraz Zamojszczyzny stał się jedną z najbardziej znanych i lubianych postaci w mieście. Swoim niezrównanym entuzjazmem i ogromnym zaangażowaniem we wszystko, co robił, porywał wiele pokoleń młodych ludzi. Nauczyciel ukochany przez swoich wychowanków, opiekun harcerzy, orędownik rozwoju Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego na Zamojszczyźnie, niezmordowany propagator wiedzy o regionie, badacz dziejów Zamościa i okolic, działacz społeczny i kolekcjoner, przewodnik po mieście i bibliofil. Wielkim sentymentem darzył Józefa Piłsudskiego, przez co zyskał sobie przydomek „Marszałka”.
Michał Marian Pieszko urodził się 29 czerwca 1890 r. we Lwowie. Szkołę średnią skończył w Sanoku, a następnie studiował na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, gdzie uzyskał tytuł magistra historii, a następnie geografii u prof. E. Romera. W roku szkolnym 1917-18 rozpoczął pracę w Gimnazjum Męskim w Zamościu, gdzie pracował do roku 1966, kiedy przeszedł na emeryturę. W Gimnazjum, a potem Liceum im. Jana Zamoyskiego wykładał historię i geografię. Pracował także w Zamojskim Seminarium Nauczycielskim. Praca pedagogiczna stanowiła jednakże tylko niewielką część działalności Marszałka. Od momentu przybycia do Zamościa pokochał miasto z całego serca, mimo że ówczesny Zamość niemal wcale nie przypominał Perły Renesansu. Lata zaborów, zaniedbania, a także przeróbki, jakich dokonywali na zabytkowych kamieniczkach ich właściciele, spowodowały zatracenie ich piękna i charakterystycznego dla renesansu uroku. Profesor Pieszko to piękno dostrzegł i do końca życia propagował wśród swoich uczniów i podopiecznych. W Liceum, którego był wicedyrektorem, stworzył szkolne muzeum geograficzne z bogatą kolekcją zbiorów geologicznych, archeologicznych i numizmatycznych. Większość zbiorów dostarczał sam profesor, wraz z uczniami przemierzając wzdłuż i wszerz okolice Zamościa. Jako geolog - amator, informował o występowaniu na Lubelszczyźnie złóż węgla kamiennego i ropy naftowej, a także bogactwo wód mineralnych. Najsłynniejszą, wielokrotnie wznawianą pracą literacko-popularyzatorską Marszałka jest „Przewodnik po Zamościu i okolicy”. Ponadto profesor Pieszko napisał i wydał drukiem osiem publikacji samodzielnych oraz wiele artykułów w pracach zbiorowych. Jego artykuły ukazywały się także w czasopismach regionalnych i krajowych. Większość z nich wiązała się z przeszłością Zamościa.
Brak żywności, lekarstw, prądu i paliwa paraliżuje życie Kubańczyków. W Santiago de Cuba coraz więcej dzieci, osób starszych, chorych i bezdomnych prosi o jedzenie, a niektórzy szukają go na śmietnikach. Parafialna kuchnia ks. Adama Czerwińskiego, wspierana przez Caritas Polska, wydaje posiłki i staje się miejscem, w którym ludzie odzyskują poczucie wspólnoty. „Posługuję na Kubie pięć lat i nigdy tak źle nie było” – mówi misjonarz w rozmowie z Vatican News.
Kuba zmaga się z największym kryzysem gospodarczym od dziesięcioleci. Brakuje żywności, środków czystości i lekarstw, a sytuację dodatkowo pogarszają przerwy w dostawach energii oraz niedobór paliwa.
Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.
Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
Na szlak wyruszyła 33. Piesza Pielgrzymka Zgierska
W środę 19 sierpnia z Zgierza wyruszyła XXXIII Piesza Pielgrzymka Zgierska na Jasną Górę. W tegorocznej pielgrzymce uczestniczy 210 osób. Pątnicy rozpoczęli swoją drogę Mszą św. o godz. 7 w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, który po Mszy św. przez cały dzień towarzyszył pielgrzymom na trasie.
W homilii bp Wołkowicz zwrócił uwagę, że pielgrzymka może stać się czasem szczególnego spotkania z Bogiem. Nawiązując do Ewangelii o robotnikach w winnicy, mówił o Bogu, który nieustannie wychodzi do człowieka i zaprasza go, by pozwolił Mu działać w swoim życiu. - Otwórzmy swoje serce, pozwólmy gospodarzowi naszego życia się odnaleźć i pozwólmy, żeby On nas najął, czyli posłał do swojej winnicy - zachęcał biskup.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.