Reklama

Bezpieczni w rękach Pasterza

Niedziela podlaska 17/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moje owce słuchają mego głosu,a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki
(J 10, 27-28).

Treść Niedzieli Dobrego Pasterza ukazywana jest nieraz przy pomocy miałkiego obrazka, na którym wspaniały atleta (Chrystus) jakby od niechcenia trzyma na ramionach piękną, bielutką owieczkę (chyba powinna być czarna?). Słodka, niewinna ilustracja prawdy o Zbawicielu - Dobrym Pasterzu... Pismo Święte jednak bezwzględnie obala mity. Dobry Pasterz w Biblii to ktoś większy niż zwykły człowiek. To nie superman, chociaż mocną ręką strzeże swej owczarni; nie okrutnik, który cokolwiek wymusza, stara się raczej mówić do swoich owiec z miłością (por. J 10, 27); nie bezduszny nadzorca, pozwala bowiem - szanując ofiarowany ludziom dar wolności - na odejście tym, którzy odrzucili Jego miłość..., nie przestając jednak ich szukać! Kim więc jest w rzeczywistości, co mówi sam o sobie?
Czytania mszalne 4. niedzieli wielkanocnej ukazują nam jasną wizję tej tożsamości. Jezus z Nazaretu współuczestniczy w pasterskiej misji Ojca, dając do zrozumienia, że Jego siła nie jest bynajmniej iluzoryczna: kto się powierzył Jego opiece, jest najzupełniej bezpieczny w Bożych dłoniach. Wszelkie zakusy Złego nie mają takiej mocy sprawczej, by „wyrwać” człowieka z kręgu miłości Ojca, Syna i Ducha Świętego! Niedoskonałym, ale pięknym odzwierciedleniem tej prawdy jest obraz ojca lub matki tulących w ramionach swoje dziecko. Trzymają je tym mocniej, im dziecko jest mniejsze i słabsze! Apokalipsa uzupełnia obraz Dobrego Pasterza o eschatologiczną wizję Baranka, prowadzącego swe stado do „źródeł wód życia”, obdarowującego swych świętych troskliwą miłością na całą wieczność. Dzieje Apostolskie przynoszą wyobrażenie pasterskiej misji Kościoła, która od początku spełnia się w posłudze wybranych uczniów. Paweł i Barnaba przez swoją gorliwość pozyskują nowych wyznawców Chrystusa spośród pogan, gdy tymczasem lud Starego Przymierza odrzuca Boże zaproszenie.
Chrystus - Pasterz z woli Ojca - powołuje pasterzy „według swego serca”, by Kościół nigdy nie był pozbawiony ich posługiwania. Tę zależność muszą nieustannie odkrywać powołani do kapłaństwa, ale muszą jej być świadomi również wierni. W naszych czasach spełnia się powiedzenie: „Uderzę pasterza, a rozproszą się owce ze stada” (Mt 26, 31). Tak bardzo trzeba naszej wielkiej modlitwy o pasterzy ukształtowanych na wzór Mistrza, o ich moc i niezłomność opartą na jedności z Chrystusem (nie działają w swoim imieniu!), o zdolność do ofiarnego życia aż po oddanie go „za braci”!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus ukazuje królestwo przez trzy krótkie obrazy

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Salomon spotyka Boga w Gibeonie, miejscu ważnym dla kultu z czasów przed budową świątyni. Objawienie przychodzi nocą, we śnie. Biblia nieraz tak ukazuje słowo, które sięga w głąb sumienia. Salomon zaczyna od pokory: widzi siebie jako sługę postawionego wobec licznego ludu i zadania ponad siły. Najważniejsza jest sama treść prośby. Spośród wszystkiego, o co mógłby prosić -długie życie, bogactwo, klęskę wrogów- król wybiera jedno: „serce słuchające”, po hebrajsku lēb šōmēaʿ. To wyrażenie ma niezwykłe piękno. Władca potrzebuje serca, które umie słuchać Boga i ludzi; dopiero takie serce może sądzić sprawiedliwie i odróżniać dobro od zła. Mądrość okazuje się więc służbą sprawiedliwości. Bóg upodobał sobie tę prośbę, bo prowadzi ona ku dobru ludu - zwłaszcza słabych, których los zależy od prawych wyroków. Bóg chętnie daje mądrość temu, kto szuka jej nie dla siebie, lecz dla powierzonych sobie ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

2026-07-24 07:07

[ TEMATY ]

oświadczenie

M.K.

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej twierdzeniami, jakoby Ruch Wojowników Maryi wraz z organizacją „Bronimy Polskiej Granicy” współdziałał w celu ochrony granicy państwa oraz, że mężczyźni należący do wspólnoty odbywali szkolenie, mające na celu przysposobienie do tego zadania, oświadczamy, co następuje:

1. Mężczyźni należący do wspólnoty nigdy nie byli i nie są obecni w miejscach, gdzie przebiega granica państwa, w celu jej pilnowania, oficjalnie jako Wojownicy Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Zbigniew Kuzia - kapelan honorowy Ojca Świętego i kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej

2026-07-26 17:15

[ TEMATY ]

ks. Zbigniew Kuzia

Parafia pw. Matki Bożej Królowej Polski/facebook.com

W niedzielę 26 lipca zmarł ks. Zbigniew Kuzia, wieloletni kapelan lubelskiej „Solidarności” i pierwszy proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Lublinie. O śmierci zasłużonego duchownego poinformowała archidiecezja lubelska.

Ks. Zbigniew Kuzia urodził się 13 stycznia 1947 r. w Stalowni k. Firleja. Święcenia prezbiteratu przyjął 13 czerwca 1971 r. w Lublinie, następnie studiował historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Był wieloletnim proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski na Tatarach, budowniczym świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję