Reklama

Słowo redaktora naczelnego

Do czego powołani

Niedziela w Chicago 17/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Redaktor naczelny „Niedzieli”

Temat obecnego programu roku duszpasterskiego brzmi: „Przypatrzmy się powołaniu naszemu”.
Temat ten dotyczy całokształtu życia, poczynając od naszego, jako mężczyzny czy kobiety, przez pełnione role życiowe - bycie lekarzem, nauczycielem, księdzem, mechanikiem, informatykiem, itp. aż do tych prac, które wykonujemy sporadycznie, ale z jakichś powodów Pan Bóg postawił nas na tym miejscu. Dlatego tak bardzo potrzeba nam jak najczęstszych chwil zadumy i refleksji w każdej pracy, którą podejmujemy.
Nie sposób bez takiej refleksji wybrać swojego przyszłego zawodu, a więc szkoły, do której chce się uczęszczać; nie sposób też nie zastanowić się nad wyborem swojego stanu - także tego wolnego - chodzi o to, by raz dane nam życie nie zostało zmarnowane.
Mówiąc o powołaniu, jako pierwsze nasuwa się nam skojarzenie z osobą duchowną - księdzem, zakonnikiem, siostrą. Słyszymy też o coraz liczniejszych powołaniach do życia kontemplacyjnego i wiele osób, które już zdobyły status zawodowy, żegna się z rzeczywistością świecką i wybiera inny świat, bliższy Panu Bogu.
Kiedy mówimy o powołaniu, należy się także przyjrzeć ludziom wokół nas. Jeżeli wykonują swój zawód w sposób pełen miłości i odpowiedzialności, uczciwie i z szacunkiem dla drugiego człowieka - to możemy być pewni, że spełniają oni pięknie swoje powołanie. Popatrzmy tylko na pracę niektórych lekarzy, pielęgniarek, sióstr szpitalnych. Czyż można lepiej wypełniać swoje powołanie?
Wiele osób pracujących w innych zawodach także traktuje swoją pracę, jak powołanie. Wiedzą, że skoro Pan Bóg ich do tych zawodów powołuje, dając łaskę i siłę, to w imię Boga trzeba służyć dobru innych swoimi umiejętnościami. Są więc nauczyciele z powołania, którzy spełniają swą misję wobec uczniów w sposób piękny i godny naśladowania, jak np. śp. prof. Krzysztof Wielgut, śp. br. Stanisław Rybicki - tęsknimy do takich nauczycieli...
Dzisiaj bardzo ważne jest powołanie dziennikarskie, które powinno przynosić ludziom dużo dobrego. I są dziennikarze, którzy spełniają pięknie swoją służbę prawdzie i miłości. Ale mamy też dziennikarzy zaogniających konflikty i przysparzających nieszczęść, kierujących się w pracy żądzą pieniądza, zdobyciem sławy za cenę krzywdy drugiego człowieka. Trzeba więc jak najczęściej zadawać sobie pytanie czy godnie realizuję swoje powołanie jako dziennikarz?
Czasem słucham wypowiedzi rolników - ileż w nich umiłowania ziemi, ileż zrozumienia, że owoce ich trudu służą nakarmieniu ludzi. I tak można mnożyć przykłady powołań - a tym samym i pytań o nasze powołanie. Pięknie realizuje je mądrze poświęcający się nauce naukowiec, aktor świadom tego, że przybliża ludziom głęboką myśl i piękno słowa, a także wolontariusz dostrzegający w sobie większe pokłady współczucia i miłości do człowieka potrzebującego i chcący się tym dzielić.
Myślę, że powołanie zawsze jest związane z intencją życia człowieka. Tak więc program duszpasterski na obecny 2007 r. powinien być dla każdego z nas wyznacznikiem życia osobistego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na ŚDM powstanie ogromny krzyż z drutu kolczastego z granicy koreańskiej

2026-04-16 11:22

[ TEMATY ]

krzyż

granica

Korea Północna

Korea Południowa

ŚDM Seul 2027

drut kolczasty

Zdjęcie wygenerowane przez AI/Canva

Na ŚDM powstanie krzyż z drutu kolczastego

Na ŚDM powstanie krzyż z drutu kolczastego

Potężny symbol pojednania będzie towarzyszył Światowym Dniom Młodzieży w Seulu w 2027 roku: wycofany z użytku drut kolczasty ze Strefy Zdemilitaryzowanej (DMZ), oddzielającej Koreę Północną od Południowej, zostanie przekształcony w wielki „Krzyż Pokoju”.

Informuje o tym agencja Fides, wyjaśniając, że projekt, który już się rozpoczął, ma na celu umieszczenie w centrum Światowych Dni Młodzieży tematu podziału Półwyspu Koreańskiego, przekształcając znak konfliktu w przesłanie nadziei. Krzyż, wysoki na około pięć metrów, zostanie zaprezentowany młodzieży z całego świata podczas spotkania w Seulu i poświęcony przez papieża.
CZYTAJ DALEJ

Papież odwiedza dziś rozdartą przez wojnę Bamendę, gdzie Kościół promuje drogi przebaczenia

„Po latach konfliktu region ten wciąż nie zaznał pokoju. Nie przestajemy jednak pracować nad promowaniem drogi przebaczenia” - wskazuje arcybiskup Bamendy, Andrew Nkéa Fuanya. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu podkreśla, że konflikt w Bamendzie należy do najbardziej zapomnianych konfliktów na świecie, podobnie jak wywołany przez niego kryzys humanitarny.

Bamenda jest stolicą anglojęzycznego Kamerunu. Od lat trwają tam walki między rządem a separatystami dążącymi do niepodległości anglojęzycznej części kraju. Przyniosło to tysiące ofiar i wywołało największy kryzysy humanitarny w regionie - 1,5 miliona osób potrzebuje pilnego wsparcia.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ojciec Tomasz Stachoń. Miał 56 lat

2026-04-16 16:40

[ TEMATY ]

śmierć

Agata Kowalska

Ojcowie kamilianie przekazują informację o śmierci Ojca Tomasza Stachonia.

Z głębokim smutkiem i wiarą w życie wieczne zawiadamiamy, że dnia 15 kwietnia 2026 roku, w Szpitalu Bielańskim, odszedł do Pana O. Tomasz Stachoń MI.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję