Reklama

Mój komentarz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Państwowa telewizja i radiofonia tym odróżnia się od prywatnej, komercyjnej - że finansowana jest nie tylko z reklam, ale i podatku, zwanego abonamentem. Jest to po prostu podatek od posiadania telewizora lub radioodbiornika, który sami opłacamy na poczcie. W KRRiTV zrodził się jednak dziwny projekt, by ten abonament był teraz płacony przez każde gospodarstwo domowe: autorzy projektu przyjęli bowiem z góry, że dzisiaj każde gospodarstwo domowe dysponuje radiem lub telewizorem. Ci, którzy nie dysponują - będą musieli składać specjalne oświadczenia, upoważniając jednocześnie organy skarbowe do przeprowadzania kontroli w swych domach... Proponowane rozwiązanie jest złe pod każdym względem: narusza konstytucyjne prawo wolności, traktuje telewizor i radioodbiornik jako luksus, podlegający opodatkowaniu, wreszcie podtrzymuje nierówność między nadawcami, faworyzując nadawcę państwowego (nieuczciwa konkurencja) . Warto przy okazji zauważyć, że posiadacze telewizorów i radioodbiorników nie muszą dziś wcale oglądać i słuchać telewizji i radia państwowego; dlaczego więc mieliby płacić ów kuriozalny podatek?

Już od dawna tymczasem zgłaszany jest rozsądny postulat, żeby sprywatyzować radio i telewizję państwową, natomiast w budżecie państwa wydzielić odpowiednią kwotę na rządowe programy zlecone, które realizowane byłyby na zamówienie władz publicznych. Sprzyjałoby to pożądanym oszczędnościom, tak poszukiwanym w biurokracji państwowej, jak również większej kontroli nad wydatkowaniem publicznych pieniędzy.

Kto wie, czy oszczędności, jakie dałoby się znaleźć w molochu państwowego radia i telewizji, nie okazałyby się większe od tych, jakie rząd Millera znalazł, skracając urlopy macierzyńskie i ograniczając studenckie ulgi komunikacyjne?

Podpowiadam zatem "reformatorskiej lewicy": niech poszuka oszczędności w rządowej propagandzie! Tkwią tam, zaiste, rezerwy ogromne...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież na Gran Canarii. Pierwsza taka wizyta na Wyspach Kanaryjskich

2026-06-11 11:13

[ TEMATY ]

Wyspy Kanaryjskie

Leon XIV w Hiszpanii

Gran Canaria

Vatican Media

Papież Leon XIV przybywa dziś na Gran Canarię. To pierwsza w historii wizyta papieża na Wyspach Kanaryjskich. W programie są spotkania z lokalnym Kościołem oraz z migrantami i organizacjami pomocowymi w porcie Arguineguín, nazwanym niegdyś „molem wstydu”. Wizyta zwraca uwagę na atlantycką trasę migracyjną, na której mimo spadku liczby przybyszów wciąż dochodzi do ludzkich dramatów.

Las Palmas de Gran Canaria przygotowuje się do przyjazdu Leona XIV. W mieście zamknięto część ulic, wprowadzono ograniczenia w ruchu i zabezpieczono trasę przejazdu. Na ulicach pojawiły się biało-niebieskie napisy „Bienvenido” oraz motto podróży apostolskiej „Alza la mirada” („Podnieś wzrok”).
CZYTAJ DALEJ

Św. Barnaba Apostoł

[ TEMATY ]

św. Barnaba Apostoł

Barnaba urodził się na Cyprze w żydowskiej rodzinie z pokolenia Lewiego. Jego właściwe imię brzmiało Józef, ale Apostołowie dali mu przydomek Barnaba.

Był krewnym św. Marka Ewangelisty i przyjacielem św. Pawła. Wraz z nim udał się do Antiochii, gdzie pozyskali wielką liczbę wiernych dla Chrystusa. Barnaba po raz pierwszy wprowadził św. Pawła do gminy żydowskiej. Był człowiekiem dobrym, pełnym Ducha Świętego i wiary (por. Dz 11, 24). Św. Barnaba zabrał ze sobą św. Marka i jako towarzysz św. Pawła wyruszył z nimi w pierwszą podróż misyjną na Cypr, a stamtąd do Azji Mniejszej (por. Dz 13, 1–14.27).
CZYTAJ DALEJ

Pracownica Lekarzy bez Granic zatrzymana za ubiór w Afganistanie

2026-06-11 18:15

[ TEMATY ]

kobiety

Afganistan

Lekarze bez Granic

Adobe Stock

6 czerwca przedstawiciele Ministerstwa Promocji Cnoty i Zapobiegania Występkom zatrzymali pracowniczkę medyczną w drodze do Szpitala Regionalnego w Heracie. Pracowała ona tam na oddziale pediatrycznym wspieranym przez Lekarzy bez Granic.

Pracowniczka, której podczas zdarzenia towarzyszył mąż, została oskarżona o nieprzestrzeganie zasad ubioru narzuconych kobietom w kraju. Zatrzymano ją na dwa dni i ostatecznie zwolniono 8 czerwca po tym, jak wraz z mężem i innymi członkami rodziny musiała podpisać pisemne zobowiązanie do noszenia w przyszłości określonego rodzaju stroju narzuconego przez ministerstwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję