Reklama

Nie ma miejsca dla eutanazji

Niedziela rzeszowska 44/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Marek Jakubowicz: - Z racji funkcji kapelana szpitalnego spotyka się Ksiądz na co dzień ze śmiercią. Jak chorzy są do niej przygotowani?

Ks. Edward Niemiec: - Istnieją trzy możliwości przygotowania chorego na śmierć: przez lekarza, który stawia diagnozę, informując chorego fachowo o jego faktycznym stanie zdrowia, bez niedomówień; poprzez najbliższą rodzinę, której szczerze mówimy prawdę o pacjencie bez niego lub w jego obecności, i poprzez księdza kapelana posługującego w szpitalu, który jest zobowiązany do zachowania tajemnicy zawodowej o stanie zdrowia chorego. Zwykle te trzy podmioty działają wspólnie, zachowując maksymalny takt i delikatność. Chorzy w różnym stopniu są przygotowani na śmierć, często nie dopuszczają myśli, że jest blisko. Zależy to od psychiki człowieka chorego, jego wieku, wychowania i wiary. Jedni umierają z godnością, powagą, pogodzeni z wolą Bożą. Wówczas potrafią poprosić o spowiedź św., namaszczenie chorych, przyjąć wiatyk. Zdarzają się jednak przypadki chorych umierającvch w goryczy, a nawet w beznadziejnej rozpaczy. Odrzucają posługę i pomoc kapelana.

- Czym jest śmierć dla chrześcijanina?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Śmierć, tak jak choroba i cierpienie, pozostaje fundamentalną rzeczywistością ludzkiego życia. W pewnym sensie jest ona tak głęboka jak sam człowiek i dotyka samej jego istoty (Orędzie na X Światowy Dzień Chorego 2002). To po prostu odejście z życia doczesnego do wiecznego po nagrodę obiecaną nam przez Boga na chrzcie św. Wtedy dotykamy tej rzeczywistości, w którą wierzyliśmy w życiu doczesnym, wyznając Credo.

- Czy spotkał się Ksiądz z przypadkiem prośby pacjenta o eutanazję?

- Osobiście nie miałem i nie znam takiego przypadku. Zresztą księdza nie można o to prosić. Chorzy zwracają się do mnie o modlitwę, o Mszę św. w ich intencji, bo chcą żyć jak najdłużej, choć są świadomi nieubłaganego końca swego życia.

- Jaki jest stosunek lekarzy, z którymi Ksiądz pracuje, do eutanazji?

- Lekarz z racji swojej profesji i powołania, jak i cała służba zdrowia mają służyć życiu. Z podziwem obserwuję, jak z wielkim zaangażowaniem personel medyczny oddaje się chorym w szpitalu i zakładzie opiekuńczym. Praktycznie temat eutanazji u nas nie istnieje, co wcale nie znaczy, że jest tematem tabu.

- Jak Kościoł katolicki ustosunkowuje się do tego problemu?

- Nauka Kościoła jest jasna i jednoznaczna. Eutanazja, niezależnie od motywów i środków, polegająca na położeniu kresu życia osób upośledzonych, nieuleczalnie chorych lub umierających, jest moralnie niedopuszczalna (KKK, kanon 2277). Jest ona głęboko sprzeczna z godnością osoby ludzkiej i z poszanowaniem Boga Stwórcy.

- Co może być alternatywą dla osób cierpiących, nieuleczalnie chorych, w miejsce eutanazji?

- Nie ma takiej alternatywy, bo nie ma miejsca dla eutanazji. Jest opieka paliatywna, która stanowi pierwszorzędną postać bezinteresownej miłości. Z tego tytułu ta opieka powinna być popierana przez państwo i Kościół.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ze świętą do dentysty...

Niedziela przemyska 6/2014, str. 8

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

Św. Apolonia

Św. Apolonia

Cieszyła się wielkim kultem w pobożności ludowej; jej pomocy przyzywano zwłaszcza podczas chorób zębów. Dziś jest nawet patronką dentystów i wydziałów dentystycznych uniwersytetów medycznych. Jej śmierć za wiarę poprzedziły wyrafinowane męki. Mówią o niej święta od bólu zębów – to św. Apolonia

Dzisiaj niewiele osób zwłaszcza młodszych wiekiem wie, że taka święta, trochę zapomniana, w ogóle istnieje. Już przed pięciuset laty, w jednej z biskupich ksiąg liturgicznych uznana została za patronkę Królestwa Polskiego. Jej wizerunek spotkamy choćby o ojców Jezuitów w Starej Wsi, schowany w muzealnych czeluściach, a gdyby nie podpis i charakterystyczny atrybut świętej – obcęgi, naprawdę niewiele osób doszłoby do tego że stary, kilkusetletni obraz przedstawia św. Apolonię... Zresztą cieszyła się ona dużym kultem nie tylko u polskich jezuitów: jej relikwie przechowywano w jezuickim kościele w Antwerpii.
CZYTAJ DALEJ

Anna Katarzyna Emmerich. Cierpiała z Chrystusem

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

Anna Katarzyna Emmerich

pl.wikipedia.org

Bł. Anna Katarzyna Emmerich, dziewica

Bł. Anna Katarzyna Emmerich, dziewica

Nie umiała pisać. Ledwie czytała. A jednak to, co przekazała światu, do dziś porusza teologów, historyków i zwykłych wiernych.

Życie bł. Anny Katarzyny Emmerich było ciche, bolesne i niemal całkowicie ukryte. Przyszła na świat w ubogiej wielodzietnej rodzinie w niewielkiej wiosce Flamschen w Westfalii. W szkole spędziła zaledwie kilka miesięcy. Jej codziennością były głód i ciężka praca, którą wykonywała od najmłodszych lat. W takich warunkach ukształtowała się jej żarliwa religijność, wtedy też zaczęła miewać pierwsze wizje.
CZYTAJ DALEJ

Aborcje dziewczynek w Wielkiej Brytanii – dane wskazują na praktyki selektywne

2026-02-09 15:23

Adobe Stock

Pojawiają się dowody sugerujące, że w Wielkiej Brytanii mogło dojść do około 400 aborcji selektywnych dziewczynek między 2017 a 2021 rokiem, co wynika z analizy wskaźników płci przy urodzeniu, jak podano w serwisie Right to Life News.

British Pregnancy Advisory Service (BPAS), która wykonuje ponad 110 000 aborcji rocznie, na swojej stronie internetowej utrzymuje, że prawo brytyjskie „milczy” w kwestii aborcji ze względu na płeć płodu i nie zakazuje ich wprost. Jak podaje Right to Life News, BPAS twierdzi też, że w niektórych przypadkach aborcja ze względu na płeć dziecka może być uzasadniona.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję