Reklama

Czekamy na relikwie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Staszowski kościół pw. Świętego Ducha to miejsce szczególne. Został podźwignięty z gruzów jako wotum wdzięczności mieszkańców miasta za ocalenie życia Jana Pawła II po zamachu z 13 maja 1981 r. Niedawno w świątyni powstała kaplica poświęcona polskiemu Papieżowi, gdzie trwają modlitwy o rychłe wyniesienie go na ołtarze.
W sierpniu 1944 r. niemiecka bomba zniszczyła doszczętnie kościół Świętego Ducha. Przez kolejne 40 lat komunistyczne władze odmawiały wydania zgody na jego odbudowę. Udało się ją uzyskać dopiero w 1982 r. Pieczę nad wszystkimi pracami proboszcz staszowski Adam Rdzanek zlecił młodemu wikariuszowi, ks. Henrykowi Kozakiewiczowi.
Projekt, wykonany przez miejscowego architekta inż. Jerzego Wójcika, zakładał stworzenie gmachu o ogromnych rozmiarach.
- Świątynia miała być wyrazem naszej wdzięczności za ocalenie Ojca Świętego - tłumaczy ks. Kozakiewicz, dzisiaj dziekan dekanatu staszowskiego. - Taką decyzję podjęli sami parafianie. Ich zaangażowanie w trud odbudowy było ogromne. Niekiedy przychodziło do pracy nawet po 300 osób.
W ubiegłym roku podjęta została decyzja o wyodrębnieniu w kościele Świętego Ducha specjalnego miejsca modlitwy w intencji szybkiej beatyfikacji Jana Pawła II. Powstała wówczas kaplica papieska, gdzie gromadzone są pamiątki związane z życiem i działalnością naszego Wielkiego Rodaka. Trafił tu m.in. ornat Ojca Świętego, przekazany przez kard. Stanisława Dziwisza.
- Nasza świątynia, za aprobatą bp. Andrzeja Dzięgi, stała się sanktuarium modlitwy w intencji Jana Pawła II - mówi ks. Kozakiewicz. - Wszystko jest gotowe na przyjęcie relikwii Ojca Świętego. Ksiądz Biskup obiecał, że jeśli takowe trafią kiedyś do diecezji, przekaże je temu kościołowi. Wierzę, że nastąpi to już niebawem.

15 października przypada Dzień Papieski. W kościele Świętego Ducha przez cały czas trwać będą modlitwy o beatyfikację sługi Bożego Jana Pawła II. 16 października, w dzień wyboru Papieża Polaka, Msza św. sprawowana będzie w staszowskim Przedszkolu nr 3 noszącym imię Jana Pawła II. Po jej zakończeniu nastąpi otwarcie galerii poświęconej Ojcu Świętemu, gdzie zgromadzone są prace dzieci, a także wielu regionalnych artystów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsza święta Ameryki

Niedziela Ogólnopolska 47/2025, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Ameryka

Domena publiczna

Elżbieta Anna Seton

Elżbieta Anna Seton

Niewiastę dzielną któż znajdzie – pyta Biblia. Oto właśnie ona – Elżbieta Anna Seton, pierwsza święta Stanów Zjednoczonych.

Była pedagogiem, konwertytką i założycielką pierwszych szkół katolickich w Stanach Zjednoczonych. Urodziła się 28 sierpnia 1774 r. w Nowym Jorku w zamożnej protestanckiej rodzinie. Gdy miała 2 lata, zmarła jej matka Katarzyna. Wtedy jej ojciec – Ryszard Bayley ożenił się powtórnie. Po jakimś czasie małżeństwo rozpadło się. Dla małej Elżbiety te doświadczenia były bardzo trudne. W jej życiu nastąpiła zmiana, gdy w wieku 20 lat wyszła za mąż za bogatego przedsiębiorcę Williama Magee Setona, z którym miała pięcioro dzieci. Poświęciła się ich wychowaniu. Niczego im nie brakowało materialnie. Elżbieta, która miała wszystko, nie skupiała się jednak na tym, co ma, ale zawsze dostrzegała biedę i potrzeby innych, pomagała więc chorym i ubogim.
CZYTAJ DALEJ

Mistrzyni teologii

Święta Aniela należała do grona największych mistyczek średniowiecza. Intensywne życie duchowe łączyła z działalnością dobroczynną.

Jej żywot przypada na czasy Dantego Alighieri, autora Boskiej komedii. Urodziła się we włoskim Foligno w zamożnej rodzinie. Rodzice zadbali o to, by nie zabrakło jej dóbr materialnych, jednak opływanie w luksusach przysłoniło jej duchową perspektywę. Przez długi czas korzystała z uciech tego świata z takim zapamiętaniem, że zaczęła pogardzać tymi, którzy pokutowali i w geście umartwiania się rozdawali majątek ubogim. Po wyjściu za mąż jeszcze mocniej folgowała swoim kaprysom. Urodziła kilkoro dzieci, ale macierzyństwo nie odmieniła jej sposobu bycia.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV z niepokojem śledzi sytuację w Wenezueli

2026-01-04 14:40

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty wyraził współczucie rodzinom ofiar pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana a także zaniepokojenie rozwojem sytuacji w Wenezueli, apelując o modlitwę w intencji jej mieszkańców.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję