Reklama

Dzień papieski w górach

Niedziela przemyska 40/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

15 października br. cała Polska będzie obchodzić Dzień Papieża Jana Pawła II. Będziemy się modlić o jego rychłe wyniesienie do chwały ołtarzy, a także - ciągle na nowo - wsłuchiwać się w jego głos, odczytywać przesłanie, jakie zostawił całemu Kościołowi, w tym zwłaszcza nam, jego rodakom.
Tegoroczny Dzień Papieski będzie przebiegał pod hasłem: Jan Paweł II - Sługa Miłosierdzia. W drugiej z kolei swej encyklice Papież pisał: „Kościół za swój naczelny obowiązek na każdym, a zwłaszcza na współczesnym etapie dziejów musi uznać głoszenie i wprowadzanie w życie tajemnicy miłosierdzia objawionej do końca w Jezusie Chrystusie” (Dives in misericordia, nr 14). Jan Paweł II niestrudzenie służył dziełu miłosierdzia zarówno swoim nauczaniem, jak i konkretnymi czynami. Korzystając z różnych okazji, wielokrotnie apelował do różnych grup ludności i do całej społeczności światowej, by okazywali pomoc ludziom chorym, biednym, zagubionym. Czynił to z wielką mocą. Na przykład w czasie, gdy w Sahelu (Afryka) nastał głód, Ojciec Święty wołał: „Ja, Jan Paweł II, Biskup Rzymu i Następca świętego Piotra, wznoszę błagalny głos, bowiem nie mogę milczeć wobec zagrożenia moich braci i sióstr. Czynię się głosem tych, którzy nie mają głosu; głosem niewinnych, którzy umierali, ponieważ nie mieli wody i chleba; głosem ojców i matek, którzy widzieli, jak umierają ich (...) dzieci; głosem przyszłych pokoleń, które nie powinny żyć z owym strasznym zagrożeniem egzystencji” (Ouagadougou 10 maja 1980 r.).
Jan Paweł II wielokrotnie wspierał finansowo ludzi poszkodowanych wojną, powodzią i innymi kataklizmami. Przeznaczał środki finansowe na realizację projektów prowadzonych przez instytucje charytatywne, kupował sprzęt medyczny do szpitali itp. Czynił to zawsze w trosce o człowieka będącego w potrzebie, gdyż - jak uczył - człowiek jest drogą Kościoła.
Warto zauważyć, iż obchody Dnia Papieskiego znakomicie wpisują się w tematykę bieżącego roku duszpasterskiego, przeżywanego pod hasłem: Przywracajmy nadzieję ubogim. Niech one nas bardziej uwrażliwią na obowiązek miłosierdzia w kontekście różnych form ubóstwa, z którymi spotykamy się i które stanowią dla nas wyzwanie. Niech Jan Paweł II będzie na drogach miłosierdzia naszym Nauczycielem i Świadkiem.
Sposób przeżywania Dnia Papieskiego zapewne będzie zróżnicowany. Dzieci i młodzież zostaną do niego przygotowane przez specjalne katechezy. Przedstawiciele młodzieży całej archidiecezji zostali zaproszeni do archikatedry. Oprócz modlitwy będą organizowane, zwłaszcza w miastach, spotkania naukowe i kulturalne, przybliżające papieskie nauczanie na temat miłosierdzia. W Przemyślu odbędą się one i na Zamku Kazimierzowskim, i na Rynku Miasta.
Na ten Dzień jest również przygotowana specjalna oferta dla miłośników gór. Duszpasterstwo turystyczne organizuje obchód Dnia Papieskiego w Bieszczadach. Bieszczady mocno kojarzą się z osobą Jana Pawła II, były bowiem Jego umiłowaniem, czego wielokrotnie dawał świadectwo. Dzień Papieski będziemy przeżywać w samym „sercu” Bieszczad - w Ustrzykach Górnych i na okalających je górach. Będzie to również, już tradycyjne, tzw. pożegnanie gór, czyli modlitewne zakończenie letniego sezonu turystycznego.
Zaplanowano następujący program: w niedzielę, 15 października, przyjazd do Ustrzyk Górnych przed godz. 10.00. O godz. 10.00 w kościele św. Anny będziemy uczestniczyć we Mszy św. w intencji o rychłą beatyfikację Jana Pawła II, a po jej zakończeniu wyjdziemy na szlak w kierunku Tarnicy. Na trasie będzie nabożeństwo Drogi Krzyżowej według tekstu ułożonego przez Jana Pawła II. Po dojściu pod krzyż na Tarnicy zatrzymamy się tam dłużej. Będzie modlitwa Anioł Pański, śpiew piosenki Barka i innych, ulubionych przez Papieża, piosenek. Na zakończenie, jeśli pogoda będzie sprzyjająca, posłuchamy wybranych fragmentów z encykliki Jana Pawła II o Bożym Miłosierdziu.
Dzień Papieski przypada na okres zenitu złotej jesieni. Wprawdzie bogactwo bieszczadzkiej przyrody znakomicie prezentują wszystkie pory roku, ale nie da się zaprzeczyć, że najpiękniej tam jest jesienią. Zapach dojrzałych traw i ziół oraz błyszczące kolorami lasy zachwycą każdego, kto tam się znajdzie. Chcemy przeżyć tę wyprawę w Bieszczady tak, jak przeżywał górskie wędrówki Ojciec Święty Jan Paweł II, który wyznał: „Ilekroć mam możliwość wybrać się w góry i podziwiać górskie krajobrazy, dziękuję Bogu za majestat i piękno stworzonego świata. Dziękuję Mu za Jego własne piękno, którego wszechświat jest jakby odblaskiem, zdolnym zachwycić wrażliwe umysły i pobudzić je do wielbienia Bożej wielkości. W górach znajdujemy (...) szkołę życia. Uczymy się tutaj znosić trudy w dążeniu do celu, pomagać sobie wzajemnie w trudnych chwilach, razem cieszyć się ciszą, uznawać własną małość w obliczu majestatu i dostojeństwa gór” (Les Combes, 11 lipca 1999). Duszpasterstwo turystyczne zaprasza na 15 października w Bieszczady wszystkich miłośników gór.
Dojazd do Ustrzyk Górnych i powrót przy większej liczbie zgłoszeń - zbiorowo wynajętym autokarem, a w przypadku niewielu zgłoszeń - indywidualnie. Zgłoszenia na wyjazd zbiorowy będą przyjmowane w kilku ośrodkach miejskich archidiecezji do 10 października br. Tam też zostaną podstawione autokary (jeśli będzie dostateczna liczba zgłoszeń). Zgłoszenia przyjmuje: w Przemyślu ks. Adam Wąsik, ul. św. Biskupa Pelczara 4, tel. 0-16 676-09-65 i 504 042 820; w Jarosławiu ks. Tadeusz Piwiński, ul. 3 Maja 12, tel. 0-16 623-04-95; w Przeworsku ks. Krzysztof Skałkowski, ul. Kościelna 7, tel. 0-16 648-70-54; w Krośnie ks. Szczepan Bemben, ul. Piłsudskiego 5, tel. 0-13 436-87-93; w Sanoku ks. R. Śliwa, ul. Grzegorza 5, tel. 0-13 465-39-12.
Turyści przyjeżdżający do Ustrzyk Górnych powinni wziąć z sobą odpowiednie obuwie i ubiór zabezpieczający od wiatru i deszczu (w górach może być już zimno). Trzeba też we własnym zakresie zatroszczyć się o wyżywienie i napój.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Michał Pietrasik nowym ekonomem Archidiecezji Łódzkiej

2026-09-30 15:47

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

Kard. Krajewski podziękował dotychczasowemu ekonomowi za wieloletnią pracę i zaangażowanie w sprawy archidiecezji. Ks. Tomasz Bartczak ze względów zdrowotnych wcześniej prosił o zwolnienie z pełnionej funkcji. Nadal będzie jednak zaangażowany w sprawy ekonomiczne archidiecezji jako przewodniczący jednej z komisji ekonomicznych oraz konsultor.

– Jesteśmy bardzo wdzięczni księdzu Tomaszowi, bo on miał marzenia, jak powinna być prowadzona diecezja. Mało tego, on te marzenia spełniał – powiedział kard. Krajewski.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Synodalna Komisja Kanoniczna proponuje większy udział świeckich w urzędach, funkcjach i posługach w Kościele

2026-10-01 11:30

[ TEMATY ]

świeccy

duchowni i świeccy

Monika Książek

Sekretariat Generalny Synodu opublikował propozycje zmian w łacińskim Kodeksie Prawa Kanonicznego. Dokument przewiduje m.in. większy udział świeckich w niektórych funkcjach kościelnych, obowiązkowe rady duszpasterskie w parafiach, regularne synody diecezjalne oraz większą odpowiedzialność Kościołów lokalnych. Na razie są to jednak jedynie propozycje - żadna z nich nie weszła w życie.

Końcowe sprawozdanie Komisji Kanonicznej ds. Kościoła Synodalnego, opublikowane 30 września przez Sekretariat Generalny Synodu, wskazuje możliwe sposoby przełożenia dorobku procesu synodalnego na prawo kanoniczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję