Reklama

Odkryć Chrystusa

Niedziela podlaska 39/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miesiąc wrzesień wraz z początkiem nowego roku szkolnego przyniósł nowe inicjatywy duszpasterskie, skierowane głównie do dzieci i młodzieży. Te nowe inicjatywy ukazują coraz bardziej prawdę o uniwersalnym charakterze duszpasterstwa, dla którego przekaz Ewangelii oraz integralne wychowanie człowieka są wartościami, które wzajemnie się wspomagają i uzupełniają.
4 września bp Antoni Dydycz w czasie uroczystego rozpoczęcia roku szkolnego w Węgrowie pobłogosławił nowe boisko oddane do użytku przy parafii farnej w tym mieście. Zarówno ta inicjatywa, jak i inne, które coraz częściej pojawiają się w naszej diecezji, powodując powstawanie nowych obiektów i klubów sportowych przy parafiach, zmierzają w tym kierunku, by zapewnić jak najlepsze warunki i dać jak największe szanse integralnemu rozwojowi współczesnego człowieka. W tym procesie doniosłą rolę może odegrać właśnie sport, który - jak nauczał Jan Paweł II - „ma dziś ogromne znaczenie, ponieważ może sprzyjać upowszechnianiu wśród młodych ważnych wartości, takich jak: lojalność, wytrwałość, przyjaźń, wspólnota, solidarność. Właśnie dlatego w ostatnich latach sport rozwija się coraz bardziej jako jedno z charakterystycznych zjawisk współczesności, swego rodzaju «znak czasu», wyrażający nowe potrzeby i nowe oczekiwania ludzkości” (29 października 2000 r.). I choć zarówno Ojciec Święty, jak i my wszyscy dostrzegamy zagrożenia, jakie niesie sport zredukowany jedynie do troski o fizyczną siłę mięśni lub do towaru komercyjnego, to jednak jego „zdolność, by przekazywać bardzo głębokie wartości językiem powszechnie zrozumiałym” jest dziś niezwykle ważna i pożyteczna dla wychowania młodego pokolenia. W związku z tym parafialne kluby i boiska sportowe pozwalają żywić nadzieję, że wychowanie nowych pokoleń będzie harmonijnie łączyło sprawności fizyczne i duchowe, otwierając młodych ludzi na Chrystusa, bez którego człowiek tak naprawdę pozostaje słaby i bezradny wobec wielu rzeczywistości, z którymi się spotyka, jak chociażby: cierpienie, choroba czy śmierć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

“Małżeństwo sakramentalne kocha, bo chce kochać”

2026-02-15 17:32

ks. Łukasz Romańczuk

Warsztaty i randka małżeńska na Zakrzowie

Warsztaty i randka małżeńska na Zakrzowie

W ramach Tygodnia Małżeństwa w parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie odbyły się warsztaty małżeńskie prowadzone przez Kamilę i Macieja Rajfurów oraz randka małżeńska.

Małżonków przywitał ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, który wyraził radość, że takie spotkania się odbywają i życzył udanych rozmów. - Trzeba raz po raz tę miłość małżeńską wyznawać. nie tylko słowem, ale i czynem - wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Nigdy się nie skarżył

Niedziela Ogólnopolska 15/2021, str. 14-15

[ TEMATY ]

miłosierdzie

bł. ks. Michał Sopoćko

miłosierdzie Boże

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego/faustyna.pl

Ks. Michał Sopoćko był kapłanem rozmodlonym, ale mocno stąpającym po ziemi

Ks. Michał Sopoćko był kapłanem rozmodlonym, ale mocno stąpającym po ziemi

O nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego, wielkiej pokorze i cierpieniu ks. Michała Sopoćki opowiada s. Bogdana Łasocha, misjonarka Świętej Rodziny.

O. Sebastian Wiśniewski, oblat Maryi Niepokalanej: Towarzyszyła Siostra bł. Michałowi Sopoćce, spowiednikowi św. Siostry Faustyny, w jego ostatnim roku życia. Jak Siostra wspomina ks. Sopoćkę?
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję