Reklama

W sercu parafii

„25 lat w dziejach świata to mgnienie oka, w historii naszego narodu to ułamek czasu, ale dla tego osiedla, dla mieszkańców i wiernych parafii, 25 lat to prawie cały wiek” - mówił podczas Mszy św. jubileuszowej, w dzień odpustu parafialnego proboszcz parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu, ks. kan. Józef Ośródka. 23 marca 1981 r. minęło 25 lat od erygowania tej rodziny parafialnej. Wierni tutejszej wspólnoty uroczystość srebrnego jubileuszu przeżywali w środę 31 maja, w imieniny swojej Patronki, która nawiedziła to osiedle przynosząc Chrystusa. Uroczystości odpustowej i dziękczynnej zarazem przewodniczył Pasterz Kościoła sosnowieckiego, bp Adam Śmigielski SDB. Ksiądz Biskup podczas Eucharystii dokonał także poświęcenia nowej kaplicy chrzcielnej.

Niedziela sosnowiecka 25/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzięki Bożej Opatrzności

Reklama

Przedstawiciele parafii, świadkowie historii, którzy od pierwszego dnia angażowali się w życie wspólnotowe wyrazili swoją radość z obecności Ojca diecezji w tym tak ważnym dla nich dniu, prosili o umocnienie słowem i o pasterskie błogosławieństwo na dalsze lata życia i pracy, aby „trwali mocno w wierze”. Nie zabrakło okruchów wspomnień sprzed lat: „Wydaje się, że to nasze decyzje skłoniły nas do przybycia wiele lat temu w te strony, a tak naprawdę to Boża Opatrzność kierowała wszystkim i przywiodła nas przed laty w tę dzielnicę Sosnowca. Tutaj rodziły się i wychowywały nasze dzieci, tutaj pracowaliśmy na chleb, tutaj wreszcie przynieśliśmy naszą wiarę w Boga. Naszym serdecznym przewodnikiem był ks. Zygmunt Hyra, który z wysiłkiem, determinacją i zapałem czynił starania o nową parafię i świątynię. Jak mogliśmy, każdy na swój sposób, staraliśmy się wspierać go w tym wielkim dziele wznoszenia kościoła materialnego i budowania Kościoła żywych kamieni. Dzisiaj, w 25. rocznicę powstania parafii mamy za co Bogu Ojcu i Jego Matce, naszej Patronce, dziękować” - podkreślał Wilhelm Zych.
Wierni wypełnili parafialną świątynię po brzegi. Uczestnicząc w Eucharystii wyznali swoją wiarę w Jezusa i swoje ukochanie Patronki, wyrazili także wdzięczność za dar parafii i prosili o potrzebne łaski na przyszłość. Święte miejsce swoją obecnością zaszczyciło wielu kapłanów - prałatów, kanoników, proboszczów i wikariuszy. Eucharystię odpustową śpiewem i modlitwą ubogacały dzieci pierwszokomunijne.

Zrobiło się ludno na Osiedlu Rudna…

„Miejsce, na którym dzisiaj stoimy, 40 lat temu pokryte było polami uprawnymi, tutaj rosło zboże. Parę lat później powstawały pierwsze bloki, napływać zaczęli nowi mieszkańcy. Stało się ludne Osiedle Rudna IV. Przybywało ludzi, a nie było kościoła, a przecież nie samym chlebem żyje człowiek, stąd tak wielka była Wasza troska i staranie o dom Boga i parafię. Trzeba było walczyć, trzeba było wiele wycierpieć. Od początku duchowym Waszym opiekunem i duszpasterzem był ks. Zygmunt Hyra, on was prowadził, on was zapalał, on dodawał otuchy” - przypomniał proboszcz parafii, ks. Józef Ośródka.
To, co może dzisiaj w symboliczny sposób przypominać krajobraz sprzed 40 lat, to nazwa ulicy - Gospodarcza, która przetrwała do dzisiaj. Z kolei miejsce, które położone było w centrum dzisiejszego blokowiska, a na którym teraz stoi kościół wraz z budynkami parafialnymi nazywano „Bagienkiem”. Pod koniec lat 60. zaczęły wyrastać bloki, które całkowicie zmieniły dotychczasowy wygląd tej części miasta. Ludzie w okamgnieniu zapełniali mieszkania. Zasadniczy trzon stanowiły młode małżeństwa, które osiedliły się w Zagłębiu ze względu na możliwość szybkiego zdobycia pracy w pobliskich, wówczas dobrze prosperujących zakładach pracy. „Kiedyś w każdym bloku było swego rodzaju przedszkole, a teraz dzieci coraz mniej, przybywa natomiast rencistów i emerytów” - zauważają mieszkańcy.

Z kart historii

Zalążków przyszłej wspólnoty parafialnej należy szukać w latach 70., kiedy to mieszkańcy osiedla „Rudna” gromadzili się w maleńkiej kapliczce, która znajdowała się na terenie dzisiejszej parafii św. Andrzeja Boboli. W roku 1972 bp częstochowski Stefan Bareła powierzył duszpasterstwo nad mieszkańcami osiedla ks. Zygmuntowi Hyrze. Od 5 grudnia 1972 r. w kościele św. Tomasza Ap. odprawiał dla nich Mszę św. w każdą niedzielę o godz. 17.00. Od Wielkiego Postu 1973 r. mieszkańcy gromadzili się na nabożeństwach i Mszach św. w Oratorium plebanii św. Tomasza. Następnie w podziemiach plebanii wydzielono pomieszczenie, które stanowiło miejsce liturgicznych zgromadzeń. Powstała tzw. „brzozowa kaplica” z brzozowym krzyżem i obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. W roku 1978 zmodernizowano domek przy ul. Gospodarczej 39. Powstał barak, w którym koncentrowało się życie parafialne. Oficjalnie parafia utworzona została 23 marca 1981 r. przez bp. Stefana Barełę. Jej teren wydzielony został w większości z sosnowieckiej parafii św. Andrzeja Boboli, a także z parafii św. Tomasza Ap.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W wierze w Jezusa Chrystusa wszystko jest „naj-bardziej, „naj-głębiej”, „naj-obficiej”, dlaczego?

2026-02-10 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus uczy, że człowiek zdoła to osiągnąć, kiedy szedł będzie zarówno drogą serca, jak i drogą człowieka. Zadaniem jednej z nich jest kształtowanie czy formowanie serca. Z kolei drugiej – budowanie właściwych relacji z innymi. Są to zatem drogi mocno związane ze sobą, zależne od siebie.

Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Piąte przykazanie Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!*; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: “Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Szóste przykazanie Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!* A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Ósme przykazanie Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi*. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie*. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
CZYTAJ DALEJ

Uzdrowienia i ogłoszenie bliskości królestwa Bożego tworzą jedną całość

2026-01-20 10:52

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment Dziejów Apostolskich rozgrywa się w Antiochii Pizydyjskiej, podczas pierwszej wyprawy misyjnej. Po pierwszym nauczaniu Pawła „w następny szabat zebrało się niemal całe miasto”, a część słuchaczy odpowiada zazdrością i sprzeciwem. Paweł i Barnaba mówią „odważnie”, a greckie słowo (parrēsiazomai) oznacza mówienie wprost, bez lęku. Paweł nie rzuca przekleństwa. Wskazuje na odpowiedzialność słuchaczy. „Sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego”. Jan Chryzostom zwraca uwagę na to przesunięcie akcentu. Nie pada zdanie: „jesteście niegodni”. Pada zdanie o samym osądzie człowieka. Zwrot ku poganom ma uzasadnienie w Piśmie. Paweł cytuje Iz 49,6: Sługa Pana zostaje ustanowiony „światłością dla pogan” i ma nieść zbawienie „aż po krańce ziemi”. W Izajaszu chodzi o misję większą niż odnowa Izraela. Łukasz pokazuje, że ta perspektywa działa w historii Kościoła. Poganie reagują radością i wielbieniem słowa Pana. Wers 48 mówi o tych, którzy zostali „przeznaczeni do życia wiecznego”. Chryzostom objaśnia to jako „oddzielenie dla Boga”. Zaraz potem pada zdanie o szybkim rozszerzaniu się słowa Pana. Chryzostom zauważa czasownik (diēphereto), „rozchodziło się” po całej okolicy. Tertulian przytacza tę scenę jako świadectwo posłuszeństwa nakazowi Jezusa - najpierw Izrael, potem narody. W święto Cyryla i Metodego widać drogę tej samej misji. Ewangelia przechodzi do nowych ludów i nowych języków bez utraty mocy.
CZYTAJ DALEJ

Kim jest Kacper Tomasiak? - Sylwetka mistrza

2026-02-14 21:07

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak

19-letni Kacper Tomasiak po raz kolejny sprawił sensację na igrzyskach we Włoszech i zdobył drugi medal w Predazzo, tym razem na dużej skoczni. Ze srebra cieszył się na normalnym obiekcie. Jest najmłodszym polskim skoczkiem narciarskim, który stanął dwa razy na podium zawodów tej rangi.

Skoczek z Bielska-Białej, który w tym sezonie debiutuje w Pucharze Świata, zapowiadał po konkursie na normalnym obiekcie: - Czekam na więcej. Będę szukał sposobu, żeby było przynajmniej tak samo dobrze. I słowa dotrzymał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję