Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Katolickie znaczy dobre

Niedziela w Chicago 11/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W minionym roku odwiedził naszą redakcje pochodzący z Częstochowy Tadeusz Biernacki, dziś mieszkający w Winnipeg, w Kanadzie. Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Katowicach, gdzie studiował fortepian pod kierunkiem prof. Jasińskiego. Występował w wielu krajach świata i jest laureatem wielu konkursów pianistycznych, a dziś zajmuje kierownicze stanowisko w Saskatoon Opera i w Manitoba Opera. Jest także dyrygentem i kompozytorem. Biernacki opowiadał nam, że Niedzielą, która dociera także do Winnipeg, żywo interesują się Polacy. Z innych źródeł wiemy, że tak samo jest w Chicago, w Nowym Jorku i w wielu innych miastach Stanów Zjednoczonych. Cieszą takie informacje, cieszy się zapewne ks. Adam Galek, prowadzący edycję chicagowską Niedzieli, bo ważne jest żeby z treścią religijną docierać do Polaków na całym świecie, także do misjonarzy w Afryce czy w Azji. Media katolickie są bardzo ważne, bo w powodzi pism tzw. brukowych trudno znaleźć rzetelną informację, i to o treści interesującej katolika.
Opowiadał mi jeden z księży o pewnej prelekcji, w której uczestniczył, a z której później przeczytał relację w prasie. Okazało się, że relacja owa była zupełnie zafałszowana, tendencyjnie, zmanipulowana, a to z powodu dyletanctwa w kwestiach wiary autora relacji. Niestety, często jest też tak, że nawet wydawnictwa religijne - czy to prasa, czy książka katolicka - są przygotowywane do druku szybko i niechlujnie. I mamy np. takie książki, jak Myśli, sentencje, przysłowia w Biblii (tematyka wykorzystywana dziś często przez organizatorów różnego rodzaju konkursów, quizów i teleturniejów), wydana przez „Klub dla Ciebie”, która w objaśnieniu skrótów zapis „Syr” (Księga Syracha), tłumaczy jako Księgę Stracha. W innej książce wydanej przez tenże „Klub” czytamy, że słowo „katolicki” znaczy wywodzący się z tradycji i wierzeń Kościołów zachodnich, a przecież „katolicki” oznacza „powszechny”!
Wiele kolorowych pism zawłaszcza sobie osobę Jana Pawła II i nie czyni tego dla upowszechnienia jego nauki. Wydawnictwa katolickie nie odstają przecież od edytorskiego poziomu, a często jest wręcz przeciwnie (popatrzmy na wydania np. literackich utworów Jana Pawła II), jednak one, w przeciwieństwie do laickich pism, bardzo liczą się z doktryną, z wiarygodnością, z wymiarem teologicznym, eklezjologicznym najważniejszych spraw i wydarzeń. Należy tu także docenić wysiłek i wartość prasy katolickiej, która nie dla zysku jest wydawana, ale by nauka Chrystusa była coraz bardziej powszechna.
My, katolicy, musimy to wiedzieć i właściwie reagować. Jakże przykry jest widok, gdy po Mszy św. wierni omijają kąciki czy kioski z prasą katolicką i kupują pisma nie tylko nieodpowiednie na niedzielę, czyli Dzień Pański, ale też niegodne dojrzałego i odpowiedzialnego za siebie i najbliższych człowieka. Jakie nauki z takiej lektury wynikną?
Parafie, które włączają się w rozprowadzanie pism katolickich wśród wiernych, prowadzą znakomicie duszpasterstwo przez media. Jest to swoiste przedłużenie głoszenia Słowa Bożego. Do czytania prasy katolickiej zachęcają także rozmowy duszpasterskie czy wreszcie świadectwo samych kapłanów, którzy często i chętnie po taką lekturę sięgają.
Niech naszym postanowieniem na Wielki Post stanie się głębsze zainteresowanie prasą katolicką. Niech jej treści pomogą nam w przeżywaniu rekolekcji i zastanowieniu się nad swoim życiem wewnętrznym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto odmawia przebaczenia, sam zamyka się w więzieniu udręki

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bóg poleca Ezechielowi wykonać znak na oczach wygnańców - i tekst z uporem powtarza „na ich oczach”, jakby chciał podkreślić teatralną jawność gestu. Prorok ma w biały dzień wynieść z domu „tobołek wygnańca” (kelê gôlah - węzełek z tym, co da się unieść na plecach), a o zmierzchu przebić otwór w ścianie i wyjść przezeń z zakrytą twarzą, nie widząc ziemi. Domy z suszonej cegły dawały się przekopać, ale to nie techniczny szczegół jest tu ważny, tylko wymowa: ucieczka bez bramy, bez godności, po ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję