Reklama

Kolęda, czyli wizyta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas wizyty duszpasterskiej, zwanej popularnie kolędą, mamy już po części za sobą. Co roku są to tygodnie niezwykle intensywnej pracy duszpasterzy i emocji jakie odwiedziny księdza powodują u świeckich. Co roku wraca kwestia kopert, zeszytów do religii dziatwy, drzwi zamykanych przed kapłanem i tych, które niespodziewanie się przez nim otworzyły.
Kolęda ma swoje zwyczaje i oprawę. Swój rytuał. Zupełnie inaczej wygląda ona na wsi sandomierskiej, gdy sprząta się i uładza całe domostwo, a wizyta księdza urasta do wydarzenia sezonu. Nieco inaczej wygląda kolęda miejska, na przykład w Sandomierzu, Ostrowcu Świętokrzyskim, Janowie Lubelskim, Stalowej Woli. Bloki z dziesiątkami drzwi i zaledwie kilkoma minutami na rozmowę. Chociaż znane są nam przypadki, gdy ludzie biorą sobie dzień wolny w pracy, by godnie przyjąć w swych progach kapłana.
Trema, przypisana temu wydarzeniu i jak przyznają sami kapłani dotykająca także ich, znika, gdy potraktujemy owo spotkanie w wymiarze wydarzenia niemal rodzinnego, wspólnotowego. Ksiądz to nie ktoś obcy, ale brat w wierze. Tłumaczenia, że się go nie przyjęło ze względu na pusty portfel czy brak czasu są dowodem na oddalenie się od Kościoła i zupełne niezrozumienie idei wizyty duszpasterskiej. Powszechnie znane są już sytuacje, gdy kapłan odmawia przyjęcia ofiary kolędowej ze względu na niezamożność gospodarzy, więcej nawet - taka wizyta powoduje uruchomienie całego mechanizmu pomocy kościelnej dla osób przeżywających różnego rodzaju problemu, nie tylko natury finansowej.
Postawmy więc na stole krzyż i naczynie ze święcona wodą, zapalnym świece i otwórzmy drzwi naszemu duszpasterzowi. Wspólna modlitwa, rozmowa o problemach wiary, ale i życia codziennego pozwoli nam lepiej poznać się i zrozumieć. A to zawsze przynosi dobrze efekty.

K. W.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Napływają modlitwy za Papieża Leona XIV przed planowaną operacją

Po ogłoszeniu przez Papieża Leona XIV, że w tym tygodniu przejdzie operację usunięcia guzka w płucu, katolicy na całym świecie zapewniają go o modlitwie i życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia.

W niedzielę 11 października Ojciec Święty poinformował, że na zalecenie lekarzy zdecydował się poddać operacji usunięcia „niewielkiego, zlokalizowanego guzka w płucu”, który wykryto na „bardzo wczesnym etapie”.
CZYTAJ DALEJ

Uratował ją Carlo Acutis

Niedziela Ogólnopolska 40/2025, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

św. Carlo Acutis

Telewizja EWTN Polska

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde

Valeria Vargas Valverde została uzdrowiona za wstawiennictwem Carla Acutisa. Dziewczyna, której lekarze nie dawali szansy na przeżycie, przeczytała modlitwę wiernych podczas Mszy św. kanonizacyjnej „świętego milenialsa”.

Dwudziestoczteroletnia Valeria Vargas Valverde z Kostaryki, która prawie że umarła w wyniku dramatycznego wypadku rowerowego w 2022 r., modliła się podczas Mszy św. kanonizacyjnej Carla Acutisa. Jej powrót do zdrowia, który lekarze uznali za niewytłumaczalny z medycznego punktu widzenia, nastąpił po rozpaczliwych modlitwach jej matki przy grobie wówczas błogosławionego „Boskiego influencera” w Asyżu we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

Jak funkcjonuje Stolica Apostolska w czasie choroby papieża?

2026-10-13 10:41

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

pexels.com

Jak się czuje papież? Czy niewielki guzek w jego płucu nie jest przypadkiem groźniejszy, niż początkowo sądzono? Czy Ojciec Święty będzie w stanie wytrzymać wyczerpujący program podróży, czy raczej powinien oszczędzać siły? Oprócz tych obaw wiele osób nurtuje jeszcze inne pytanie: co się stanie, jeśli papież będzie nieobecny przez dłuższy czas?

Jako najstarsza monarchia wyborcza na świecie Watykan ma doświadczenie w radzeniu sobie z takimi problemami. W ostatnich miesiącach życia papieża Franciszka (2013-2025) sytuacje te, podobnie jak niegdyś za czasów Jana Pawła II (1978-2005), zdarzały się niemal codziennie: zwierzchnik Kościoła katolickiego miał już ograniczoną zdolność do działania, a śmierć lub rezygnacja wydawały się wówczas możliwe w każdej chwili.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję