Reklama

Edukacja

Szkoła się uda, jeśli nauczyciele i uczniowie będą otwarci na prawdę

Szkoła ma prawo się udać nie wtedy, gdy ma najlepszych nauczycieli, ale gdy ci, dla których ona jest – dzieci, młodzież ich rodzice – będą otwarci na Prawdę. Na taką Prawdę która was czyni wolnymi ludźmi – powiedział abp Grzegorz Ryś podczas inauguracji nowego roku szkolnego, która odbyła się 1 września w Tomaszowie Mazowieckim. Metropolita łódzki dokonał poświęcenia Archidiecezjalnej Katolickiej Szkoły Podstawowej, która od dziś rozpoczyna swoją działalność na terenie miasta.

[ TEMATY ]

szkoła

abp Grzegorz Ryś

edukacja

BP KEP

Podczas Mszy św. w sanktuarium św. Antoniego z Padwy, której przewodniczył abp Ryś, obecne były delegacje ze wszystkich szkół Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego.

W homilii arcybiskup mówił o nauczycielu, którym jest Jezus. Słuchacze Jezusa dziwili się, skąd u Niego taki talent? Skąd u Niego taka zdolność? To są słowa łaski, czyli odkrycia w Jezusie nauczyciela, który jest nie tylko mądry, ale Jego słowa cię poruszają - podkreślił.

- Który z dyrektorów szkół nie chciałby mieć takiego nauczyciela i pewnie wszystkim by się wydawało, że jak takiego będziecie mieli, to wam się szkoła uda. A tymczasem nie udało się. Najlepszy nauczyciel, kompetentny, niesłychanie mądry i kochający tych, którzy go słuchają, przynoszący im łaskę, został wyrzucony za drzwi i o mało nie zabity. Dlaczego? Bo najtrudniej przyjmują pouczenia Boże ci, którzy powinni być najlepszymi uczniami. Jak się okazuje, łatwiej słuchają Boga ci, którzy są od niego daleko – zauważył arcybiskup.

Reklama

Pod koniec liturgii łódzki metropolita dokonał poświęcił krzyże, które zostaną zawieszone w klasach szkolnych.

Pomysł powstania Archidiecezjalnej Katolickiej Szkoły Podstawowej w Tomaszowie Mazowieckim zrodził się w 2016 r. z inicjatywy Kurii Archidiecezji Łódzkiej i Starostwa Powiatowego. Po odkupieniu przez łódzką kurię od miasta budynku dawnego domu dziecka, rozpoczęły się remonty przystosowujące go do użytku szkolnego. Ukoronowaniem czteroletnich działań jest dzisiejsze poświęcenie i oddanie do użytku nowego kompleksu szkolnego.

- Wybraliśmy tę szkołę, ponieważ bardzo cenimy sobie wartości chrześcijańskie – tłumaczy Anna Jałtusińska, mama jednego z uczniów. - Niezwykle ważny jest dla nas spokój oraz to, że szkoła będzie miała charakter bardzo kameralny. Oczekuję, że w tej szkole zostaną przekazane mojemu dziecku wartości religijne a atmosfera pomoże mu w lepszym rozwoju intelektualnym – dodała.

2019-09-02 16:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół młodych

2020-02-18 10:26

Niedziela Ogólnopolska 8/2020, str. 24-25

[ TEMATY ]

młodzi

spotkanie

abp Grzegorz Ryś

Arena Młodych 2020

Piotr Drzewiecki

O przygotowaniach, idei i trudnościach, które trzeba pokonać, z Izabelą Woropaj, odpowiedzialną za koordynowanie części artystycznej Areny Młodych, rozmawia Justyna Kulikowska.

Justyna Kulikowska: Kiedy pojawił się pomysł na Arenę Młodych?

Izabela Woropaj: Kiedy w 2017 r. do archidiecezji łódzkiej przybył abp Grzegorz Ryś, zaproponował stworzenie podobnego do krakowskiego wydarzenia dla młodych. Jego pragnienie spotkało się z naszym. Jako Centrum Mocni w Duchu już od wielu lat chcieliśmy, aby takie wydarzenie się odbyło. Byliśmy gotowi podjąć to wyzwanie. Pierwsza arena miała miejsce w 2018 r. i uważam, że wyszła znakomicie jak na debiut. W spotkanie byli zaangażowani członkowie różnych środowisk Kościoła łódzkiego. Arcybiskup zadbał o to, żeby byli to przedstawiciele prawie wszystkich największych grup, wspólnot czy ruchów kościelnych. Obok Centrum Mocni w Duchu w ekipie byli więc: księża, przedstawiciele Ruchu Światło-Życie, „Chemin Neuf”, salezjańskiego teatru, Centrum Służby Rodzinie, Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Łódzkiej, ludzie pracujący w mediach, przedstawiciele „Redemptoris Mater”, Wydziału Duszpasterstwa Akademickiego i osoby odpowiedzialne za doświadczenie modlitwy Taizé.

CZYTAJ DALEJ

Seminarium nt. demografii w Polsce: wyznawane wartości mają wpływ na dzietność

2020-02-21 18:08

[ TEMATY ]

Polska

Polska

demografia

religijność

dzietność

Bożena Sztajner

Postawy prokreacyjne są wypadkową bardzo wielu bardzo różnych czynników. Należą do nich również czynniki związane z postawą życiową i wyznawanymi wartościami – podkreślali uczestnicy seminarium badawczego pt. „Aksjologiczne uwarunkowania procesów demograficznych w Polsce”, które odbyło się dziś w Sekretariacie KEP w Warszawie.

Uczestnicy spotkania zwracali uwagę na rolę religijności w podejmowaniu decyzji o większej liczbie dzieci. Postulowali też podjęcie szczegółowych badań, które umożliwiłyby wyodrębnienie konkretnych zjawisk wpływających na decyzje prokreacyjne.

W seminarium zorganizowanym przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC oraz Krajowy Ośrodek duszpasterstwa Rodzin Konferencji Episkopatu Polski wzięli udział m.in. abp Henryk Hoser, prof. Józefina Hrynkiewicz, socjolog z UW, przewodnicząca Rządowej Rady Ludnościowej oraz. prof. Józef Oleński, ekonomista, były prezes GUS

Abp Henryk Hoser mówił m.in. o różnicy między płodnością a dzietnością. Zwrócił uwagę, że podczas gdy na płodność wpływ mają zwłaszcza czynniki środowiskowe, jak np. chemizacja środowiska, dzietność uzależniona jest przede wszystkim od czynników behawioralnych, wśród których ważna jest postawa i wartości życiowe. Zaznaczył, że społeczeństwo pierwotne to społeczeństwo o priorytecie relacji międzyosobowych. Tymczasem społeczeństwa rozwinięte są społeczeństwami o priorytecie produkcji, gdzie realizacja życia zawodowego odbywa się kosztem rodziny.

Mówiąc o wartościach, które mają wpływ na zjawiska demograficzne zwrócił uwagę na cele życiowe, które przyświecają ludziom. Zaznaczył, że w wielu przypadkach obecnie są to cele doraźne, pozbawione dłuższej perspektywy a taką właśnie dłuższa perspektywę zakładają decyzje o posiadaniu dzieci. Mówił również o problemie godzenia życia zawodowego z zżyciem rodzinnym, narastającym problemie braku poczucia sensu życia, co wiąże się z wzrastającym wskaźnikiem samobójstw oraz o wpływie wyznawanej antropologii na postawy życiowe.

Abp Hoser podkreślił ,że ważnym czynnikiem powstrzymującym ludzi od decyzji o posiadaniu potomstwa jest lęk przed przyszłością. Jego zdaniem czynnik religijny, związany z wiarą w Bożą Opatrzność, ma wpływ na łagodzenie tego lęku. Zaznaczył też że brak religijności często łączy się z łatwiejszą akceptacją decyzji o antykoncepcji czy aborcji.

Krótką historię przemian demograficznych w Polsce w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat przedstawiła prof. Józefina Hrynkiewicz. Zwróciła uwagę, że bardzo negatywny wpływ na postawy prokreacyjne Polaków miała ustawa aborcyjna z 1956 r. Przez lata jednak dzietność utrzymywała się na wysokim poziomie, gwałtowny spadek nastąpił po 1989 r. Do zmian społecznych skutkujących spadkiem dzietności dodać należy również gigantyczną wyrwę w postaci emigracji w ostatnich latach ok. 3 mln. osób, głownie w wieku 20 – 34 lat. Jak podkreśliła prof. Hrynkiewicz odrobienie demograficznych strat wojennych zajęło Polsce ok. 40 lat. Strat po 1989 r. nie odrobimy przez kilka pokoleń.

Prof. Hrynkiewicz podkreśliła, że począwszy od lat 90 – tych następuje pewna zmiana narracji w odniesieniu do rodziny i dzietności, dopiero jednak w 2016 r. podjęto bardziej konkretne działania na rzecz polityki rodzinnej, czego symbolem jest program 500 +.

Czy 500+ ma wpływ na dzietność? – prelegentka podkreśliła, że nikt tak nie może powiedzieć, gdyż czynniki wpływające na dzietność są bardzo skomplikowane i bynajmniej nie wiążą się jedynie z uwarunkowaniami ekonomicznymi. – Na dzietność nie mamy wpływu lub mamy wpływ bardzo ograniczony. Możemy tylko tworzyć warunki dobrej prokreacji - powiedziała. Zwróciła jednak uwagę, że pesymistyczne prognozy, w myśl których w latach 2017 – 2018 miało się rodzić od320 do 340 tys. dzieci nie do końca się sprawdziły. W latach tych urodziło się odpowiednio 402 tys. i 388 tys. dzieci.

Prelegentka podkreśliła, że w Polsce udało się zatrzymać gwałtowny spadek liczby ludności – straciliśmy zaledwie 0,5 proc. populacji, podczas gdy dla porównania Rumunia straciła 9 proc. a Litwa 16 proc. - Stan, który mamy obecnie, jest groźny ale jeszcze nie beznadziejny; przy zwiększonym wysiłku możemy go zmienić – podsumowała.

Postulat konkretnych badań nad czynnikami wpływającymi na dzietność wysunął prof. Józef Oleński. Zwrócił uwagę, że w tym kontekście posługujemy się bardziej intuicją niż konkretnymi danymi. Jego zdaniem istotnym czynnikiem wpływu na decyzję o posiadaniu dzieci jest poczucie bezpieczeństwa, w tym bezpieczeństwa ekonomicznego. Wspomniał jednak również o czynnikach takich, jak spadek liczby zawieranych małżeństw, naruszenie więzi społecznej, spowodowane m.in. migracją oraz ciekawej korelacji między liczbą dzieci a poziomem wykształcenia kobiet.

Zdaniem prof. Oleńskiego należałoby zdefiniować pewne typy behawioralne i rozpocząć konkretne badania socjologiczne, które pozwoliłyby wyodrębnić istotne zjawiska wpływające na decyzje prokreacyjne.

Prelegenci podkreślali rolę Kościoła katolickiego w umacnianiu postaw prorodzinnych, podejmowaniu decyzji o rodzicielstwie i akceptacji dla większej liczby dzieci. „Nie bójcie się nauczać tego, co głosi Kościół, bo to wszystko jest już zapisane w sercu człowieka” – podsumował abp. Henryk Hoser nawiązując do słów św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Papież nie jest liberalny, ale radykalny – uważa kard. Kasper

2020-02-22 17:29

[ TEMATY ]

diakonat

adhortacja

celibat

papież Franciszek

Querida Amazonia

źródło: vaticannews.va

kard. Walter Kasper

„W adhortacji «Querida Amazonia» papież pozostał całkowicie wierny sobie. Ci, którzy naprawdę go słuchali, zamiast tylko projektować na niego swoje pobożne życzenia, już dawno mogli to zauważyć” – stwierdził na łamach niemieckiego dziennika Frankfurter Allgemeine Zeitung kard. Walter Kasper. Skrytykował on przebieg reform w Niemczech i dodał, że papież „jest reformatorem, ale nie liberalnym, lecz radykalnym; jest radykalnie ewangelicznym papieżem w pierwotnym tego słowa znaczeniu”.

Były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan napisał, że w „Niemczech zrobiono wszystko, co możliwe, aby wzbudzić podejrzenie, że papież chce znieść celibat. Wywłaszczając ubogich amazońskich chrześcijan, przekształcono synod amazoński w przedbiegi do własnej drogi synodalnej, zgodnie z przekonaniem, że «niemieckość uzdrowi świat». Ktoś się jeszcze dziwi – pyta kardynał – że w Rzymie biją na alarm?”.

„Katolicki Związek Kobiet strzelił sobie w kolano, wymuszając odpowiedź Rzymu poprzez ogłoszenie diakonatu kobiet jako podgrzewacza dla ich przyszłych święceń kapłańskich i biskupich” – powiedział kard. Kasper i przestrzegł, że kto w niedoskonałym świecie i Kościele chce wszystko albo nic, ten zazwyczaj dostaje nic.

„Kapłaństwo kobiet spadło z wokandy, na której w istocie nigdy nie było” – dodał

i zauważył, że również diakonat kobiet okazał się w dwóch komisjach eksperckich skomplikowany i kontrowersyjny i mało prawdopodobne, by trzecia komisja to zmieniła. „Ale «Querida Amazonia» jest czarująca i wyraźnie pokazuje, że w przyszłości będzie i musi być o wiele więcej różnego rodzaju stanowisk kierowniczych dla kobiet” – zauważył purpurat.

Od celibatu, zdaniem kardynała, nie zależy przetrwanie Kościoła. „papież Franciszek wychodzi z założenia, że skoro od tysiąca lat się o nim dyskutuje, to może tak być dalej w trzecim tysiącleciu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję