Reklama

Ratujmy konających

Niedziela lubelska 47/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas Panie"

(Suplikacje)

Nastrój jesiennych dni listopada zachęca nas do zadumy nad sensem życia i jego mijaniem. Przypomina nam o tym i zachęca do takich refleksji również Kościół, który u kresu Roku Liturgicznego często przywołuje obraz Królestwa Bożego i sądu ostatecznego. Nawiedzane cmentarze, gdy pachną spalonym woskiem zniczy i kwiatami, a w uszach brzmi szmer westchnień i modlitw, odmawianych za tych którzy przed nami poznają ostatnią tajemnicę: życie wieczne. I tak z każdym rokiem przybywa znajomych nazwisk w napisach nagrobnych. "Odchodzą ludzie nam bliscy i obcy, a wiara podpowiada, że idą po nagrodę. Żywi wspominają dobro, którego doświadczyli przez ich posługę, przez ich życie. Ale również często słyszymy wykrzyczane lub wyszeptane "dlaczego tak wcześnie?" Jedno z pytań bardzo trudnych i z odpowiedzią nie zawsze wystarczającą. Współczesność oferuje nam wiele sposobów umierania i ogromne możliwości niespodziewanej śmierci. Media przekazują liczne informacje o katastrofach, wypadkach o ofiarach wojny i przemocy. Powoli pozostają w naszej pamięci tylko liczby ofiar, nieszczęśliwych wypadków - zapominamy o człowieku, który umiera. Tak często słyszymy o śmierci, dlatego próbujemy się z nią zaprzyjaźnić, oswoić, ośmieszyć, przyzwyczaić się do niej.

Katechizm Kościoła Katolickiego poucza: "Śmierć jest końcem ziemskiej pielgrzymki człowieka czasu łaski i miłosierdzia, jaki Bóg ofiaruje człowiekowi, by realizował swoje ziemskie życie według zamysłu Bożego i by decydował o swoim ostatecznym przeznaczeniu" ( zob. KKK 1013).

Bł. ks. Antoni Rewera tak pisał o powadze chwili śmierci: " Ze wszystkich chwil życia człowieczego najniebezpieczniejszą, a tym samym najbardziej wymagającą pomocy innych (...) - jest chwila konania. Dlatego, że od niej zależy los człowieka w wieczności (...). Będzie on szczęśliwy, jeżeli dusza opuści ciało w stanie łaski; nieszczęśliwy, jeżeli wtedy będzie splamiona grzechem śmiertelnym (...). Toteż w chwili konania najwięcej zależy na tym, aby konający nie umarł bez pomocy sakramentalnej lub bez wzbudzenia w sobie skruchy serdecznej za grzechy. (...) Na ogół ludzie rozumieją potrzebę ratowania dusz czyśćcowych i wspierają je. Natomiast mniej sobie zdają sprawy z niebezpieczeństwa grożącego konającym, dlatego mało jest takich, coby poczuwali się do modlitwy za nich (...). Może się to komu dziwnym wydawać będzie, gdy powiem, że konający daleko więcej zasługują na nasz ratunek, niż dusze w mękach czyśćcowych pogrążone. Dusze bowiem czyśćcowe prędzej lub później do nieba się dostaną, bo pewne już są żywota wiecznego. Tymczasem konający nie wiadomo na którą stronę się obrócą". Jest też ważny powód tej naszej pamięci modlitewnej: " Wymaga tego od nas miłość Pana Boga i miłość bliźniego, i nasz własny interes (...) jeżeli chcemy, aby nas poratowali inni gdy koniec nasz zbliżać się będzie."

Bł. Antoni Rewera swoje rozważania i apel kończy modlitwą, która może trafić do codziennego modlitewnika Czytelników: "O najłaskawszy Jezu Miłośniku dusz! Błagam Cię przez konanie najświętszego Serca Twojego i przez Boleści Matki Twej Niepokalanej, obmyj we Krwi Twojej grzeszników całego świata, co teraz w konaniu zostają i dziś jeszcze umrzeć mają. Boskie Serce Jezusa konające, Zlituj się nad konającymi" . Bł. ks. Antoni Rewera wśród bardzo wielu pism duszpasterskich opublikował w 1918r. tekst pt.: "Ratujmy konających", wskazując potrzebę modlitwy za umierających. Jest to tekst ciągle aktualny. Zmieniły się dane statystyczne, Autor tekstu wymienia - powołując się na obliczenia uczonych - liczbę: 140 tys. dziennie, a dwóch ludzi umiera na sekundę ( 1918r.). A ilu ludzi umiera w tej sekundzie? Jaka będzie ich wieczność?

Niech nasza modlitwa ogarnia konających: na szpitalnych łóżkach, w wypadkach drogowych, katastrofach, walkach. Bliskich nam, dalekich i nieznanych ludzi, gdy dokonuje się wybór pomiędzy wiecznym zbawieniem a potępieniem. Módlmy się z nadzieją, że w ostatniej godzinie naszego życia także nas będzie otaczał dar modlitwy wstawienniczej Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Rzymie odbyły się uroczystości pogrzebowe zmarłego Angelo Gugela

2026-01-17 18:36

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W Rzymie odbyły się uroczystości pogrzebowe zmarłego Angelo Gugela. W wystosowanym dziś liście kondolencyjnym, Ojciec Święty z „wdzięcznością wspomina jego prawość życia oraz przykładną chrześcijańską postawę, jak również długą i cenną służbę na rzecz Stolicy Apostolskiej”. List podpisany przez watykańskiego Sekretarza Stanu kard. Pietro Parolina został przekazany na ręce żony zmarłego – Marii Luisy Dall’Arche - informuje Vatican News.

Vatican Media
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Dyplomaci papieża mają być mostami

2026-01-17 11:40

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza dyplomacja rodzi się z Ewangelii: nie jest taktyką, lecz miłością myślącą; nie szuka ani zwycięzców, ani pokonanych, nie buduje barier, lecz odbudowuje autentyczne więzi – napisał Leon XIV w przesłaniu na 325. rocznicę powstania Papieskiej Akademii Kościelnej, szkolącej watykańskich dyplomatów.

W Watykanie odbywa się w sobotę 17 stycznia 2025 roku konferencja zorganizowana z okazji 325. rocznicy założenia Papieskiej Akademii Kościelnej. Ojciec Święty Leon XIV w przesłaniu do jej uczestników stwierdził, iż jest to instytucja „o fundamentalnym znaczeniu dla dyplomatycznego formowania Stolicy Apostolskiej oraz dla służby Kościołowi powszechnemu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powraca do publicznego obmywania stóp w Wielki Czwartek. Zmiana stylu w stosunku do praktyki Franciszka

2026-01-17 11:33

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

Papież Leon XIV w Wielki Czwartek, 2 kwietnia będzie sprawował Liturgię Wieczerzy Pańskiej w bazylice św. Jana na Lateranie i tam obmyje stopy wiernym - podaje portal infovaticana powołując się na Prefekturę Domu Papieskiego.

Informacja ta oznacza zmianę stylu w stosunku do praktyki Franciszka, który przez lata obmywał stopy w miejscach cierpienia - zwłaszcza w więzieniach lub ośrodkach dla uchodźców czy też domach starców - jako gest duszpasterski i symboliczny w samym sercu Wielkiego Tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję