Reklama

Wiadomości

Zostań honorowym dawcą krwi!

O. Zenon Surma CMF krajowy duszpasterz Honorowych Dawców Krwi apeluje o oddawanie krwi w czasie wakacji. – Pobieranie krwi nie boli, jest sterylne i całkowicie bezpieczne dla oddającego – przekonuje kapłan.

[ TEMATY ]

krwiodawstwo

Matej Kastelic/Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O. Surma podkreśla, że krew jest lekiem, który nie ma zamienników i musi ofiarowany przez innego człowieka. – W okresie kiedy z miast wyjeżdża wielu krwiodawców regularnie oddających krew jej zapasy w bankach szybko zaczynają topnieć, tym bardziej, że okres wakacyjny to czas wzmożonego ruchu na drogach i większej liczby wypadków, a co za tym idzie operacji i zabiegów, do przeprowadzenia których potrzebna jest krew – przypomina o. Surma.

– Warto oddać krew, warto poczuć, że można w ten sposób komuś pomóc. Po takim geście miłosierdzia, poczuciu spełnienia obowiązku wobec bliźniego, wypoczywa się jeszcze lepiej – przekonuje o. Surma, który regularnie oddaje krew od 1978 r. – W krwiodawstwie nie jest ważne wyłącznie oddawanie krwi, ale postawa chęci niesienia pomocy, gotowości do udzielenia jej potrzebującym. Zawsze odczuwałem w swoim życiu to, że dobro, które komuś się wyświadcza wraca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pobieranie krwi odbywa się w Regionalnych i Terenowych Centrach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. W wielu miejscach organizowane są specjalne akcje związane z oddawaniem krwi, podczas których donacji można dokonać w specjalnych autobusach lub ambulansach.

Krew może oddać zdrowa osoba w wieku od 18-65 lat. Rano przed oddaniem krwi należy zjeść lekkie śniadanie, a w dniu poprzedzającym donację wypić nieco więcej płynów. Do rejestracji potrzebny jest dowód osobisty. Krew może być pobierana nie częściej do sześciu razy w roku od mężczyzn i do czterech razy w roku od kobiet.

2019-07-10 10:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczecin: 500 osób oddało krew podczas akcji w rocznicę Powstania Warszawskiego

[ TEMATY ]

krwiodawstwo

BOŻENA SZTAJNER

Sukces akcji szczecińskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana". Ponad 500 osób oddało ponad 225 litrów krwi w trzy dni w ramach akcji "Przelej krew w rocznicę Powstania Warszawskiego". To forma uczczenia 71. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Dla dawców przygotowano biało-czerwone opaski z symbolem Polski Walczącej, które wcześniej uszyli wolontariusze.

- To mocne świadectwo patriotyzmu - podkreśla ks. Tomasz Kancelarczyk, organizator akcji. - Są apele, koncerty, marsze, ale to co stało się w Szczecinie jest najlepszym gestem patriotyzmu, bo wiąże się z ofiarą z siebie - mówił duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku: mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym. Czynnym lecz nienarzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym zachować do końca kilku przyjaciół. Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia w szczegóły i dodaj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień - w miarę jak ich przybywa, a chęć ich wyliczania staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich. Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasem mogę się mylić. Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być święty, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana. Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym...
CZYTAJ DALEJ

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję