Reklama

Wakacje z Caritas

Podczas wakacji lubelska Caritas organizuje odpoczynek dla dzieci w ośrodkach w Firleju i Dąbrowicy. Na 10-dniowych turnusach wypoczywają dzieci i młodzież w wieku 10-14 lat z najuboższych rodzin naszej diecezji. Przyjeżdżają z miast, miasteczek i wsi, jak choćby z Krasnegostawu, Chełma, Kraśnika, Bełżyc czy ze Stróży. - Kierują ich do nas proboszczowie parafii, którzy mają najlepsze rozeznanie, komu trzeba pomóc - wyjaśnia Iwona Synowiec. Koszty pobytu opłaca Caritas.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 16-25 lipca w „Domu Spotkania” Caritas w Dąbrowicy przebywała 90-osobowa grupa dzieciaków. Kierownikiem kolonii był ks. Andrzej Sternik, który oprócz spraw administracyjnych zajmował się - wspólnie z ks. Grzegorzem Warchołem - sprawami duchowymi. Przez cały czas dzieci były pod bacznym okiem 10 opiekunów. - Jest to wykwalifikowana kadra pedagogiczna, która na zasadzie wolontariatu pomaga nam - mówi pani Iwona. Wśród opiekunów są osoby świeckie i duchowne, wśród których są klerycy z seminarium duchownego. - Jako osoba duchowna prowadzę pracę duszpasterską: modlę się z nimi, opowiadam o wierze, o Bogu - tłumaczy diakon Wojciech Piłat. Zwyczajem jest poranna i wieczorna modlitwa oraz południowa Msza św. Program kolonii oparty jest na słowach Jana Pawła II: „Bądźcie radośni”. - Codziennie Jan Paweł II mówi nam o cierpieniu, modlitwie, sile czy radości - wyjaśnia Iwona Synowiec. Poza tym na każdy dzień przewidziane jest inne hasło. Jednego dnia była nim „siła”, innego „szczęście”. - Każde hasło związane jest z osobą Jana Pawła II - dodaje diakon Wojciech. Jednak taka kolonia to nie tylko modlitwa. Zdecydowaną większość stanowią bowiem zabawy sportowe, konkursy, wyjazdy do Lublina - zwiedzanie katedry, zamku, Muzeum Wsi Lubelskiej - albo nad jezioro Firlej. Dzięki urozmaiconemu programowi dzieci były zachwycone. - Podoba mi się tutaj - mówi rozentuzjazmowana Ola. - Jest fajnie - dodaje Krzysiek, który przyjechał z Chełma. Chłopak w wolnych chwilach wybiera gry sportowe. - Podczas mojej wizyty w Dąbrowicy szykował się do prezentacji tańca breakdance, połączonego z muzyką hip-hopową. Ola pochodzi z małej miejscowości. Tak jak jej kolega Krzysiek jest tutaj pierwszy raz. - W programie mamy wycieczki do Lublina, których nie mogę się doczekać. Podobnie jak dzisiejszej zabawy, czyli randki w ciemno - mówi Ola.
Kolonie organizowane przez Caritas uczą samodzielności. Niektórzy właśnie tutaj po raz pierwszy np. sprzątają. Uczą też odpowiedzialności. - Przede wszystkim uczymy ich życia we wspólnocie i radosnego spędzania czasu. Nie narzekają. Jest dużo zabawy, ale dajemy im do zrozumienia, że powinien być też czas na modlitwę - wyjaśnia pani Iwona. Uczą się nie tylko dzieci, także ich opiekunowie. - Uwielbiam tę pracę, bo ciągle coś odkrywam. Na tym turnusie od podopiecznych nauczyłam się radości oraz zorganizowania - dodaje Katarzyna Mazur.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
CZYTAJ DALEJ

Kim dla mnie jesteś, Boże?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 16, 13-19. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 29 czerwca. Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję