Reklama

Aspekty

Diecezja na Twitterze

Diecezja zielonogórsko-gorzowska uruchomiła konto na Twitterze (@diecezjazg). Znajdą się na nim krótkie przesłania bp. Tadeusza Lityńskiego oraz bieżące informacje z życia diecezji.

[ TEMATY ]

twitter

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Kamil Krasowski

Tak wygląda profil diecezji zielonogórsko - gorzowskiej na Twitterze

Tak wygląda profil diecezji zielonogórsko - gorzowskiej na Twitterze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak wyjaśnia bp Tadeusz Lityński - Media społecznościowe traktujemy jako narzędzie do przekazywania Dobrej Nowiny. Życie i doświadczenie Kościoła powinno być tam obecne, bo tam jest człowiek, a szczególnie młody człowiek. Dlatego podejmujemy to wyzwanie.

Twitter to już kolejne medialne narzędzie wykorzystywane przez Kościół zielonogórsko-gorzowski. Obok mediów tradycyjnych, jakimi są diecezjalne cotygodniowe dodatki do periodyków "Niedziela" i "Gość Niedzielny" oraz lokalne pasma w sieci Radia Plus, diecezja posiada również stronę internetową oraz profil facebookowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-01-21 12:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Solarczyk: Twitter to doskonały kanał dla nowej ewangelizacji

[ TEMATY ]

twitter

Bp Marek Solarczyk

nternet/www.facebook.com/bpmsolarczyk

Twitter to doskonały kanał dla nowej ewangelizacji - podkreślił w rozmowie z KAI bp Marek Solarczyk, który od 2013 roku publikuje tam swoje wpisy. Zaznacza, że Dobrą Nowinę trzeba głosić wszelkimi możliwymi sposobami, a media społecznościowe to coraz bardziej dynamicznie rozbudowujący się areopag gdzie można spotkać tysiące, a nawet miliony ludzi.

- Twitter jest więc doskonałą odpowiedzią na szybkie tempo życia i natłok informacji. Myśl, która nie przekracza 140 znaków ma szansę dotrzeć do szerokiego odbiory prowokując go do refleksji - zwraca uwagę duchowny. I jak dodaje - Taki jest również cel moich tweetów, które codziennie wczesnym rankiem pojawią się w przestrzeni wirtualnej. Większość z nich to zwięzły komentarz do codziennej Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymujesz na Jasną Górę? Zobacz przydatne wskazówki dla pątników

2026-08-07 13:10

Karol Porwich/Niedziela

Sierpień jest miesiącem wzmożonego ruchu pielgrzymkowego. Na uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia i Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia przybywają dziesiątki tysięcy pątników. Jasnogórskie Sanktuarium i Częstochowa są w pełni przygotowane na przyjęcie rzeszy pielgrzymów. Warto wiedzieć, jak w tym okresie wyglądają kwestie bezpieczeństwa na terenie klasztoru oraz w mieście, do kogo zwracać się w razie potrzeby, gdzie można coś zjeść i wypić oraz na co należy zwracać uwagę.

Jasnogórski Dom Pielgrzyma to miejsce stworzone z myślą o osobach, które po długiej drodze przybywają do Matki Bożej. Można tu zjeść ciepły posiłek, wynająć pokój, odpocząć. Do dyspozycji są również: parking, sala konferencyjna, kaplica czy sklep z dewocjonaliami. Kierownik Domu Pielgrzyma Maciej Sarowski zapewnia, że obiekt również przygotowuje się na przyjęcie rzeszy pątników. W okresie zimowym prowadzone są prace remontowe, aby przed sezonem pielgrzymkowym wszystko było gotowe na przyjęcie gości. W czasie tzw. sierpniowych szczytów pielgrzymkowych uruchamiane są dodatkowe punkty gastronomiczne, a liczba pracowników zostaje zwiększona, by pątnicy mogli sprawnie otrzymać posiłek. W tym okresie przygotowywana jest również większa liczba posiłków, które wydawane są do godziny 20.30.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję