Reklama

ERM w naszej diecezji

Wszystko przez urszulanki

W Roku Eucharystii, podobnie jak Kościół na całym świece, także nasza diecezja pragnie zwrócić szczególną uwagę na wszystkie dzieła i inicjatywy, które pomagają człowiekowi głębiej przeżywać misterium będące tematem tego roku. Jednym z takich dzieł jest Eucharystyczny Ruch Młodych, obecny na naszej ziemi już od prawie 20 lat.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mocny start

Już w 1986 r., czyli wkrótce po tym, jak biskupi poznańscy zwrócili się do Zgromadzenia Urszulanek Serca Jezusa Konającego (urszulanki szare) o reaktywowanie Krucjaty Eucharystycznej, siostry zaczęły inicjować ten Ruch w placówkach na terenie naszej diecezji. Były to: parafia pw. św. Maksymiliana w Gorzowie Wlkp. i parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach.
Pierwszą chyba grupę ERM-u siostry stworzyły w Gorzowie. Zwerbowały animatorów spośród młodzieży z Ruchu Światło-Życie, intensywnie formując ich w duchowości ERM-u. Pamiętam to dobrze, bowiem sam byłem jednym z nich. Była to dla nas zupełna nowość, ale nowość pociągająca. W krótkim czasie okazało się, że żadna grupa dziecięca w parafii nie skupia więcej członków niż ERM. Dziewczęta i chłopcy chętnie garnęli się do niej, ponieważ jej działalność wydawała się atrakcyjna i zrozumiała. Oceniając sytuację z perspektywy czasu, można powiedzieć, że nie było tam żadnych „sensacji”, ale systematyczna i ciekawa wspólna praca, wspólne wyjazdy, jakieś inscenizacje, jasełka itp. Grupa istnieje, oczywiście, po dziś dzień, cały czas prowadzona przez siostry urszulanki.

Z czasem dzieło się rozrosło

Reklama

Według danych z centrali ogólnopolskiej Eucharystycznego Ruchu Młodych, obecnie w naszej diecezji Ruch działa w następujących parafiach: pw. Przemienienia Pańskiego w Drezdenku, pw. św. Józefa w Dobiegniewie, pw. Miłosierdzia Bożego w Głogowie, pw. św. Maksymiliana Kolbego w Gorzowie Wlkp., pw. św. Józefa w Gorzowie Wlkp., pw. św. Marcina w Grębocicach, pw. Matki Bożej Rokitniańskiej (Kalsko), pw. Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny w Kożuchowie, pw. św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim, pw. św. Antoniego Padewskiego w Krzeszycach, pw. Jana Chrzciciela w Lubrzy, pw. św. Wojciecha w Międzyrzeczu, pw. św. Józefa Rzemieślnika w Nowej Soli, pw. św. Michała Archanioła w Nowej Soli, pw. św. Antoniego w Nowej Soli, pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Otyniu, pw. Trójcy Świętej w Przytocznej, pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie, pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Świebodzinie, pw. św. Michała Archanioła w Świebodzinie, pw. Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie, pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Torzymie, pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Trzebiechowie, pw. św. Józefa w Zaborze, pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze, pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze, pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze, pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach. Jak wszystkie dane z centrali, także i te mogą nieco odbiegać od stanu faktycznego.
Ostatnio grono pedagogiczne i uczniowie Katolickiej Prywatnej Szkoły Podstawowej oraz Gimnazjum Katolickiego w Nowej Soli, przyjmując za patrona szkoły św. Urszulę Ledóchowską, postanowili całą szkołą wkroczyć na drogę formacyjną ERM-u. Trwają już prace nad przygotowaniem niektórych nauczycieli szkoły do posługi animatora Ruchu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ERM u Zbawiciela

Jedną z najprężniej działających obecnie grup ERM-u w diecezji jest grupa z parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze, którą od niedawna opiekuje się urszulanka - s. Lidia wraz z s. Elżbietą i s. Marią oraz z grupą animatorów: Anną, Magdaleną, Agatą, Małgorzatą, Dorotą i Dominiką. Grupa istnieje od siedmiu lat, spotyka się co sobotę, a także animuje liturgię i śpiew na coniedzielnej Eucharystii o 10.30. Jak wiele osób w ERM-ie, Dorota Mackiewicz po kilku latach bycia uczestnikiem już jako gimnazjalistka została animatorką. „Na początku przyszłam tu z ciekawości - mówi. - Teraz jestem odpowiedzialna za piętnastoosobową grupę dzieci”.
W październiku zeszłego roku dzieci nagrały płytę CD pod tytułem Bo nikt nie ma z nas tego, co mamy razem..., na której znajduje się 19 piosenek. Pomysł na płytę zrodził się podczas wakacyjnej kolonii w Zakopanem, a została ona nagrana w studiu Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Sportowych w Zielonej Górze. Można ją nabyć za jedyne 10 zł. W ostatnim czasie, głównie za sprawą animatorki Małgorzaty Wiśniewskiej, powstała też bardzo ambitna prezentacja multimedialna ERM-u w parafii, wykonana w programie PowerPoint.
Tak mówi o swojej grupie Magda: „Co znalazłam, włączając się do Ruchu? Wspólnotę, która co tydzień spotyka się i czekamy z niecierpliwością na nasze spotkania, na których jest bardzo wesoło. Razem spędzamy ferie i wyjeżdżamy na kolonie letnie”. A Weronika dodaje: „Widzę, jak rozwija się moja modlitwa i pomaga mi ona podejmować różne ważne postanowienia. Ojciec Święty nam przypomina, że musimy od siebie wymagać, choćby nawet inni nie wymagali. ERM mobilizuje mnie do częstej Komunii św., do adoracji Pana Jezusa”.

Dzieciaki z zasadami

Wszyscy członkowie ERM-u mają swoje zasady. Oto, jak komentują je dzieci z grupy w parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze:
1. zasada: Żyj Mszą św.
„Co znaczy dla nas: Żyj Mszą św.? Msza św. jest świętowaniem, ofiarą, ucztą, obecnością. Staramy się w niej uczestniczyć aktywnie i z radością, bo jest to spotkanie z Przyjacielem, który za mnie oddaje życie i karmi nas swoim Słowem i Ciałem”.
2. zasada: Czytaj Ewangelię.
„Poznajemy Jezusa w Jego Słowie. Nie można kochać kogoś, kogo się nie zna, stąd pragniemy Jezusa coraz bardziej poznawać, by umacniała się nasza przyjaźń z Nim”.
3. zasada: Kochaj bliźnich.
„Nie ma miłości Boga bez miłości drugiego człowieka. Pamiętacie przypowieść o miłosiernym samarytaninie? Chcemy iść między ludzi i czynić podobnie jak on”.
4. zasada: Bądź trzynastym apostołem.
„Co robisz, jak znalazłeś lub otrzymałeś coś ważnego, pięknego i drogocennego? Idziesz i dzielisz się swoją radością. Nie można inaczej. Jak się znajdzie radość w przyjaźni z Jezusem - Hostią, to pragnie się o Nim świadczyć wobec innych”.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Nieznane dotąd homilie kard. Ratzingera: gościnny Kościół, który pozostawia wolnym

2026-02-25 17:15

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

W homilii, która ukazała się w książce „Wiara przyszłości”, ówczesny kardynał przedstawia świętą Monikę i jej stosunek do syna, świętego Augustyna, jako uosobienie wspólnoty kościelnej: przestrzeń życia, gościnności i wolności, w której szanowana jest wolność każdego człowieka, a wiara nigdy nie jest narzucana.

„Cierpiąc, nauczyła się pozwalać mu iść własną drogą, bez przymusów. Nauczyła się żyć z faktem, że jego droga była zupełnie inna” od tej, którą sobie wyobrażała. Te słowa o matce świętego Augustyna, zostały wypowiedziane przez ówczesnego kard. Josepha Ratzingera podczas konsekracji kościoła parafialnego pw. św. Moniki w monachijskiej dzielnicy Neuparlach. Było to 29 listopada 1981 roku, zaledwie cztery dni po ogłoszeniu jego nominacji na urząd prefekta Kongregacji Nauki Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję