Reklama

Wiadomości

Ordo Iuris: aborcja eugeniczna i inne formy zabijania dzieci łamią Konstytucję

Trybunał Konstytucyjny wciąż nie rozpatrzył wniosku o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów dopuszczających aborcję eugeniczną. W przesłanej TK tzw. opinii przyjaciela sądu Instytut Ordo Iuris dowodzi, że przepisy ustawy aborcyjnej są niezgodne z Konstytucją. Mowa o regulacjach znoszących kary za zabicie dziecka nienarodzonego, jeżeli zachodzi „duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

[ TEMATY ]

aborcja

konstytucja

Fotolia.com

Temu zagadnieniu poświęcona była konferencja prasowa Ordo Iuris z udziałem Marii Madise (Voice of the Family, Society for the Protection of Unborn Children) oraz Hugo Bosa (Civitas Christiana). Ordo Iuris oraz zagraniczne organizacje pro-life walczą na arenie międzynarodowej i na forum krajowym o ochronę życia.

Wniosek do TK złożyła w 2017 r. grupa ponad 100 posłów. Zarzucają oni przepisom ustawy aborcyjnej, że są sprzeczne z Konstytucją, która nakazuje ochronę godności człowieka i życia ludzkiego oraz zakazuje dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność oraz wiek, a także gwarantuje prawo do sądu.

Wnioskodawcy zauważają, że kryteria dopuszczające aborcję eugeniczną, czyli „duże prawdopodobieństwo” czy „ciężkie upośledzenie”, są nieprecyzyjne i muszą być tłumaczone na korzyść sprawców (aborterów). W praktyce w dużym stopniu ogranicza to ochronę życia dzieci nienarodzonych w Polsce. Pozostali uczestnicy postępowania, czyli Sejm i Prokurator Generalny, w przesłanych Trybunałowi pismach podzielili stanowisko wnioskodawcy, że zaskarżone przepisy są niezgodne z Konstytucją.

Ordo Iuris w swej opinii podkreśla, że Konstytucja RP oraz liczne umowy międzynarodowe, których stroną jest Polska, gwarantują prawną ochronę życia i nie wprowadzają żadnych wyjątków, w tym ze względu na wiek oraz stan zdrowia. W szczególności wniosek taki wypływa z Konwencji o prawach dziecka z 1989 r., która wprost nakazuje otoczyć dzieci ochroną prawną, zarówno przed jak i po urodzeniu.

Wbrew postulatom i nieprawdziwym informacjom płynącym ze strony ruchów proaborcyjnych, ani polska Konstytucja (i inne przepisy prawne), ani prawo międzynarodowe nie gwarantuje prawa do zabijania innych ludzi, w tym prawa matki do zabijania swych nienarodzonych dzieci (zwanych przez te środowiska „prawem do aborcji” albo „prawami reprodukcyjnymi”).

"Konstytucja z 1997 r. ani międzynarodowe konwencje i pakty z zakresu praw człowieka nie ograniczają prawnej ochrony życia jedynie do ludzi urodzonych. Ochrona życia ludzkiego, zarówno przed jak i po urodzeniu jest obowiązkiem władz publicznych. To podstawowy standard demokratycznego państwa prawnego, co zauważył Trybunał Konstytucyjny już w orzeczeniu z 28 maja 1997 r., uznając za niezgodną z Konstytucją aborcję 'z powodu ciężkich warunków życiowych lub trudnej sytuacji osobistej kobiety ciężarnej'” – wyjaśnia dr Marcin Olszówka, ekspert Ordo Iuris.

Reklama

Od 1997 r. TK wielokrotnie w uzasadnieniach swych orzeczeń przypominał, że Konstytucja chroni życie każdego człowieka, bez względu na m.in. wiek i przewidywalną długość życia. Jak zauważył Trybunał w wyroku z 30 września 2008 r., życie jednej osoby jest wartością wyższą niż zdrowie innych ludzi.

Za podsumowanie dotychczasowego orzecznictwa w zakresie prawnej ochrony życia ludzkiego, w tym na najwcześniejszym etapie, może uchodzić postanowienie TK z 18 kwietnia br., w którym zasygnalizował on Sejmowi nieprawidłowości w ustawie regulującej procedurę zapłodnienia in vitro. Trybunał zauważył, że do zasad polskiego systemu prawnego należy „prawo zarodka do życia” oraz „zakaz przedmiotowego traktowania jakiegokolwiek zarodka”.

Skoro zatem człowiekiem w rozumieniu przepisów Konstytucji jest każda istota posiadająca genom ludzki, bez względu na stadium rozwoju, to niedopuszczalne jest zezwalanie na zabijanie jakiegokolwiek człowieka, w tym z powodu wieku i stanu zdrowia.

Ustawa zasadnicza nakazuje władzy publicznej ochronę i poszanowanie godności człowieka, co oznacza m.in. zakaz przedmiotowego traktowania osoby ludzkiej. Tymczasem w świetle zaskarżonych przepisów dziecko nienarodzone podejrzewane o ciężką chorobę lub niepełnosprawność staje się „zastępowalną wielkością”, „przestaje” być kimś, tj. osobą z przyrodzoną godnością człowieka, ponieważ jest traktowane jako „coś” nieudanego, co jeszcze można (trzeba) usunąć i w przyszłości „zastąpić” zdrowym dzieckiem.

Reklama

Istotą zaskarżonych regulacji - tłumaczyli eksperci Ordo Iuris - jest bowiem dopuszczenie do uśmiercenia nienarodzonego człowieka (do momentu osiągnięcia zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki), wobec którego istnieje wprawdzie duże prawdopodobieństwo – lecz zawsze jedynie prawdopodobieństwo – ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia lub choroby śmiertelnej.

Oznacza to także, iż ustawodawca dopuścił do radykalnie odmiennego ukształtowania sytuacji prawnej dzieci nienarodzonych z uwagi na ich prawdopodobnie negatywny stan zdrowia. Obowiązywanie tak bardzo niekorzystnych przepisów dotyczących dziecka poczętego, które według badań prawdopodobnie jest niepełnosprawne lub ciężko chore, stanowi formę dyskryminacji, zakazanej przez Konstytucję RP.

Dr Olszówka zwraca też uwagę na inny aspekt sprawy, świadczący o fundamentalnej niezgodności zaskarżonych przepisów z Konstytucją. "Prawo dopuszczające aborcję, nie respektuje nie tylko godności dzieci, które są głównymi ofiarami aborcji, lecz nie szanuje również godności matek, ponieważ daje im możliwość nieskrępowanego i całkowicie poufnego wyboru pomiędzy zabiciem dziecka a pozostawieniem go przy życiu. Prawo, które zezwala jednym na swobodne zabijanie innych ludzi – nawet pod pewnymi warunkami, jak zaskarżone przepisy – jest prawem niegodziwym i nierespektującym przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka, która, jak stanowi Konstytucja, stanowi źródło wolności i praw człowieka”.

Ordo Iuris w przesłanej TK opinii zwraca też uwagę, że termin „zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki” nie powinien budzić wątpliwości, ponieważ w świetle licznych poglądów nauki prawa i stanowiska Światowej Organizacji Zdrowia dziecko poczęte zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki osiąga w wieku ok. 22 tygodni. Oznacza to, że jeśli dziecko przekroczy ten wiek, to nawet w świetle obowiązującego prawa aborcje eugeniczne są niedopuszczalne i karalne.

Reklama

"Prawo dopuszczające zabijanie nienarodzonego dziecka nigdy nie będzie sprawiedliwym prawem. Legalizacja uśmiercania dzieci poczętych, które mogą być chore lub niepełnosprawne w żadnym wypadku nie będzie stać w zgodzie z autentycznymi prawami człowieka. Dlatego w pełni popieramy znakomity dokument Ordo Iuris, który pokazuje, że aborcja dzieci ze zdiagnozowaną niepełnosprawnością jest niezgodna z polską Konstytucją i licznymi zasadami prawa międzynarodowego” – skomentowała Maria Madise, dyrektor Międzynarodowy organizacji Society for the Protection of Unborn Children.

Przygotowany przez Ordo Iuris międzynarodowy dokument Amicus Curiae Brief na temat ochrony życia zyskał poparcie 38 organizacji zagranicznych i polskich. Szczególne znaczenie ma jego akceptacja ze strony stowarzyszeń z innych krajów.

2018-09-05 16:20

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Irlandia Północna: Sąd Najwyższy chce rozszerzyć prawo aborcyjne

[ TEMATY ]

aborcja

GRAZIAKO

“Nielogicznym i wewnętrznie sprzecznym jest prawo, które z jednej strony przeciwne jest dyskryminacji dzieci urodzonych z zespołem Downa lub z rozszczepieniem kręgosłupa, a z drugiej strony pozwala na aborcję, tak aby takie dzieci nie mogły się narodzić” - tak katoliccy biskupi z Irlandii Północnej skomentowali decyzję Sądu Najwyższego w Belfaście, który stwierdził, że przepisy zabraniające aborcji są naruszeniem praw człowieka.

W Północnej Irlandii w odróżnieniu od innych części Wielkiej Brytanii aborcja jest dopuszczana jedynie w przypadku niebezpieczeństwa dla życia matki. Według Sądu Najwyższego aborcja powinna być dozwolona również w przypadku gwałtu i ciężkiej deformacji płodu, ponieważ w takich przypadkach – jak uważają sędziowie – „nie chodzi o życie ludzkie, które trzeba by chronić”.

CZYTAJ DALEJ

Wizyta papieska już przynosi owoce zmiany w Sudanie Południowym

2023-02-04 17:01

[ TEMATY ]

Franciszek w Kongo i Sudanie

PAP/EPA/CIRO FUSCO

Wizyta papieska już przynosi owoce zmiany w Sudanie Południowym. Prezydent tego pogrążonego w krwawym konflikcie kraju zapowiedział w czasie spotkania z Franciszkiem nowy etap dialogu pokojowego, który będzie kontynuowany w Rzymie. W dniu przybycia papieża ogłosił też amnestię dla ponad 70 więźniów.

Jak podkreśla odpowiedzialny we Wspólnocie św. Idziego za relacje międzynarodowe, Mauro Garofalo, już widać owoce wizyty papieskiej w Sudanie Południowym. To właśnie ta organizacja pośredniczyła w rozmowach prowadzących do porozumienia z 2018 r. kończącego otwartą wojnę domową. Obecna zapowiedź prezydenta oznacza, że do procesu pokojowego na nowo zostaną zaproszone grupy, które nie przyjęły ówczesnych postanowień. Kraj bowiem do tej pory nie znalazł demokratycznych i w pełni pokojowych sposobów rozwiązywania swoich problemów wewnętrznych – podkreśla Garofalo. W wielu regionach panuje przemoc, a pierwsze wolne wybory zostały odłożone o dwa lata na rok 2024. Ale obecność papieża, arcybiskupa Canterbury oraz moderatora Kościoła Szkocji zwraca uwagę na potrzebę porozumienia i odnawia motywacje do podejmowania odpowiednich starań – zauważa przedstawiciel Wspólnoty św. Idziego.

CZYTAJ DALEJ

Papież Franciszek napisał do polskiej parafii w Londynie, pozdrawiając również anglikanów

2023-02-04 18:56

[ TEMATY ]

Franciszek

mizar_21984/fotolia.com

Parafia św. Wojciecha w Londynie jest fenomenem na skalę światową między innymi dlatego, że korzysta z gościnności kościoła anglikańskiego. Papież Franciszek najpierw pobłogosławił kopię jasnogórskiej ikony do tego kościoła, a ostatnio proboszcz parafii ks. Bartosz Rajewski otrzymał odpowiedź na swój list.

– W październiku 2022 roku miałem okazję spotkać się z Ojcem Świętym Franciszkiem. Papież pobłogosławił wówczas ikonę Czarnej Madonny dla naszych parafii św. Wojciecha (katolicka) i św. Kutberta (anglikańska). Mogliśmy dłuższą chwilę porozmawiać (jak na warunki audiencji generalnej) o naszym unikatowym i pionierskim projekcie ekumenicznym. Ojciec Święty był żywo zainteresowany tym tematem. Spojrzał mi głęboko w oczy i powiedział (o ekumenizmie): "Innej drogi nie ma". Przekazałem też Franciszkowi ważny list dotyczący naszej wspólnoty. Obiecał, że list przeczyta i na niego odpisze. Odpowiedź nadeszła pod koniec stycznia – opowiada w rozmowie z KAI ks. Bartosz Rajewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję