że ktoś jest nikim lub jest zerem. Niedawno nikim dla 16-letniego oprawcy był 12-latek, ofiara. Nikim, bo nie miał pieniędzy.
To tłumaczenie, na równi z przerażającym czynem, wstrząsnęło nami, zbulwersowało, wzbudziło odrazę. Ale czemu ten człowiek tak powiedział? Z jakiegoś źródła musiał zaczerpnąć swoje słowa, gdzieś je usłyszał, od kogoś się ich nauczył. Skąd, gdzie i od kogo? Gdzie znajduje się taka „szkoła”?
Pewnie taką „szkołą” jest kultura nihilizmu i konsumpcjonizmu, w której wzrastamy, którą oddychamy i którą się niejako żywimy.
To pokarm dla ducha przyswajany często nieświadomie, bez udziału jakiejkolwiek refleksji, o zdrowym krytycyźmie już nie mówiąc. Dlatego właśnie odpowiedzialność za tego typu wydarzenia spada nie tylko na tego, kto dokonuje strasznego czynu, ale i na tych, którzy go nihilistycznymi treściami karmią. Niestety, polskie prawo tego nie zauważa. Na tę część rzeczywistości pozostaje ślepe. Przywoziłem niedawno z lotniska znajomych, którzy na co dzień mieszkają w USA. Mijaliśmy billboard epatujący golizną. Zwrócili mi uwagę, że za Oceanem coś takiego byłoby nie do pomyślenia. Kara byłaby szybka i skuteczna. Kilka dni później usłyszałem w dyskusji telewizyjnej zdanie, które odnosiło się do problemu ochrony wartości w USA. „Tam sąd cywilny - mówiła rozmówczyni - wymierza bardzo surowe kary za nadużycia moralne. W Polsce moralne krzywdy właściwie kosztują złotówkę”.
Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania? Dlaczego potrzebujemy przebaczenia? Wyjaśnia ks. Mariusz Rosik, znany i ceniony profesor teologii.
Kiedy Jezus ukazał się apostołom w Wieczerniku w niedzielę zmartwychwstania, rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22–23). Wydarzenie to jest konstytutywne dla sakramentu zwanego sakramentem pojednania. O ile w chrzcie dzieci dokonuje się obmycie z grzechu pierworodnego, a w przypadku chrztu dorosłych – z każdego grzechu popełnionego do tej pory, o tyle w sakramencie pojednania Bóg przebacza penitentowi grzechy popełnione po ostatniej spowiedzi. Przepięknym komentarzem do tych dwóch sakramentów zdają się być słowa św. Ambrożego, żyjącego w IV stuleciu biskupa Mediolanu: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty” (Epistulae 41,12).
Papież uznaje karę śmierci za niedopuszczalną, ponieważ godzi ona w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Leon XIV stwierdził, że sprawiedliwość i dobro wspólne mogą być chronione bez uciekania się do tej kary.
Papież Leon XIV napisał na swoim oficjalnym koncie w serwisie X, że Kościół katolicki uważa karę śmierci za niedopuszczalną. „Kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ godzi w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Dobro wspólne może być chronione, a wymogi sprawiedliwości mogą zostać zachowane bez uciekania się do kary śmierci.” – napisał Ojciec Święty.
Papież uznaje karę śmierci za niedopuszczalną, ponieważ godzi ona w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Leon XIV stwierdził, że sprawiedliwość i dobro wspólne mogą być chronione bez uciekania się do tej kary.
Papież Leon XIV napisał na swoim oficjalnym koncie w serwisie X, że Kościół katolicki uważa karę śmierci za niedopuszczalną. „Kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ godzi w nienaruszalność i godność osoby ludzkiej. Dobro wspólne może być chronione, a wymogi sprawiedliwości mogą zostać zachowane bez uciekania się do kary śmierci.” – napisał Ojciec Święty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.