Reklama

Fundusz „Szansa dla 1000”

Szansa dla młodzieży

Pomocą dla dzieci i młodzieży, znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej, na terenie Lubelszczyzny zajmowały się trzy oddzielne fundusze stypendialne, działające przy Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w Lublinie. W tym roku utworzono jeden fundusz, działający pod nazwą „Szansa dla 1000”, któremu patronuje abp Józef Życiński.

Niedziela lubelska 2/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Podstawą działania są trzy ścieżki: socjalna, edukacyjna oraz wychowawcza. Pierwsza z nich wiąże się ze stypendiami wypłacanymi dla potrzebujących. Ścieżka wychowawcza to comiesięczne spotkania, a także obozy wakacyjne i zimowe. W ostatnie wakacje z trzech turnusów skorzystało 100 osób (obozy zorganizowano w Zawieprzycach i Kijanach). Ścieżka edukacyjna to głównie oferta kursów komputerowych i kursów dla maturzystów. Ofertę uzupełniają grupy tematyczne. Duża liczba osób zgłosiła się do grupy tanecznej, prowadzonej przez Renatę Dobrzyńską, długoletnią tancerkę Zespołu Pieśni i Tańca im. Wandy Kaniorowej. Liczna jest też grupa informatyczna. Swoich wielbicieli mają również sekcje turystyczna i medialna.
Oferta, składająca się na poszczególne ścieżki, jest dosyć szeroka. Pomoc socjalną można uzyskać w formie pomocy w opłaceniu bursy bądź akademika, opłaceniu dodatkowych kosztów nauki, jak chociażby komitetu rodzicielskiego czy też zakupu podręczników. Dzięki ścieżce edukacyjnej można odbyć kurs komputerowy (a na nim nauczyć się obsługi edytora tekstu Word, arkusza kalkulacyjnego Excel czy programu do tworzenia prezentacji Power Point). Dzięki tej ścieżce można również uzyskać pomoc w opłaceniu kursów przygotowujących do egzaminów do szkół średnich i na wyższe uczelnie. W przypadku trzeciej ścieżki (wychowawczej) organizatorzy podkreślają, iż chodzi tu o obowiązkowe uczestnictwo każdego stypendysty w programie, mającym na celu zarówno poznanie stypendysty, jak i kształtowanie jego dojrzałej osobowości i zasad etycznych. Wiąże się z tym uczestnictwo w spotkaniach poświęconych kształtowaniu osobowości, ale i obozach wakacyjnych czy przedsięwzięciach o charakterze kulturalnym. W razie konieczności stypendysta ma możliwość skorzystania z grup terapeutycznych czy treningu asertywności.
Aby otrzymać stypendium trzeba spełnić parę warunków. Wymagana jest średnia ocen minimum 3.0, a dochód w rodzinie nie może przekraczać 400 zł na osobę. Fundusz obejmuje zasięgiem województwo lubelskie, ale korzystają z niego również osoby z Ukrainy i jedna z Afryki. Opieka nad podopiecznymi pełniona jest przez cały okres ich edukacji, czyli od gimnazjum aż po ukończenie studiów. Przez ten czas można liczyć na opieką wychowawczą, łącznie z pomocą psychologa. Środki na spełnianie zadań funduszu gromadzone są poprzez zbiórki, loterie czy kiermasze prowadzone przez instytucje kościelne. Swój udział mają także fundatorzy oraz firmy sponsorujące przedsięwzięcie. Fundusz współpracuje z lubelskim Centrum Wolontariatu. Swój wkład ma też Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, które pomaga w działaniach formacyjnych. W tym roku szkolnym organizowano już zajęcia przygotowujące do matury. Odbyły się zajęcia z angielskiego, historii i matematyki.

W czerwcu 2004 r. w ramach funduszu „Szansa dla 1000” przyznano pomoc 117 osobom. Po pierwszym wsparciu finansowym, udzielonym przez Janusza Palikota, możliwe było uruchomienie ścieżki edukacyjnej i pedagogicznej dla stypendystów, a po kolejnym zwiększenie ilości stypendystów o blisko 200%. Oprócz głównego sponsora, fundusz czerpie środki z darowizn, przekazywanych przez Kurię Metropolitalną w Lublinie, darowizn uzyskanych przez Stowarzyszenie „Novo Millennio” i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży oraz od dwóch prywatnych osób. Fundusz wsparła także kopalnia „Bogdanka” (stypendia dla 4 osób) i „Lubzel” (stypendia dla 2 osób). Aktualnie liczba stypendystów wynosi 303 osoby, w tym 6 spoza Polski. Z pakietu socjalnego korzysta 79 gimnazjalistów, 168 uczniów szkół średnich i 56 studentów. Wypłaty miesięczne w pakiecie socjalnym wynoszą od 80 zł do 350 zł.

Dokładne informacje o funduszu można uzyskać w Centrum Duszpasterstwa Młodzieży przy kościele Świętego Ducha (Lublin, ul. Krakowskie Przedmieście 1). Dyżury pełnione są od poniedziałku do piątku w godzinach od 10.00 do 18.00. Informacje o funduszu można również otrzymać pod numerem telefonu (0-81) 532-21-35, a także na stronie internetowej www.mlodziez.lublin.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy ksiądz z Chin, który został męczennikiem

[ TEMATY ]

męczennicy

święci

zwiastowaniepanskie.com.pl

9 lipca obchodzimy w Kościele wspomnienie św. Augustyna Zhao Ronga i jego 119 Towarzyszy. Kim był ten święty z Chin i czym zasłynął?

W młodości Św. Augustyn Zhao Rong prowadził dosyć rozpustny tryb życia. W wieku 20 lat otrzymał pracę strażnika w więzieniu. Gdy w 1772 r. rozpoczęły się w Chinach prześladowania religijne zostało aresztowanych wielu katolików, a Zhao Rong został przydzielony do ich pilnowania.
CZYTAJ DALEJ

Poronin: górale-parafianie gościli grupę dzieci i młodzieży z Betlejem

2026-07-09 18:23

[ TEMATY ]

Betlejem

górale

Poronin

dzieci i młodzież

Adobe Stock

Ponad 30-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Domu Pokoju w Betlejem gościła od 6 do 9 lipca w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Poroninie koło Zakopanego. Goście z Ziemi Świętej mieszkali w domach u górali, poznawali atrakcje turystyczne w regionie, udali się do tatrzańskiego sanktuarium na Wiktorówkach.

Do Poronina goście z Betlejem przyjechali z siostrą Szczepaną Hrehorowicz, elżbietanką z prowincji poznańskiej, pełniącą funkcję przełożonej Dom Pokoju w Betlejem. - W naszej grupie są osoby z bardzo ubogich rodzin, często to sieroty. Zostali pokrzywdzeni przez los, przez różne sytuacje. Staramy się wszystko robić, także poprzez ich przyjazd do Polski, by dobrze im się żyło, by przygotować ich jak najlepiej do dorosłości. Stawiamy m.in. na bardzo wysoki poziom edukacji - zaznacza s. Hrehorowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję