Po Modlitwie Pańskiej (Ojcze nasz) następuje obrzęd pokoju. Składa się z modlitwy o dar Jezusowego pokoju oraz z gestu, jakim wierni dzielą się tymże darem pokoju. Na kartach Pisma Świętego pokój jest przedstawiany jako dar samego Boga; jako jedno z jego dobrodziejstw, w których wyraża się Jego błogosławieństwo dla świata i człowieka. Najdoskonalszym przejawem i źródłem pokoju jest krzyżowa Ofiara Chrystusa, przez którą Bóg Ojciec pojednał ze sobą świat, oraz pojednał dwie skłócone ze sobą części ludzkości, jakimi w czasach Jezusa byli żydzi i poganie (por. Ef 2,16-18; Kol 1,20). Św. Paweł uczy, że Chrystus przez swoją śmierć zburzył mur wrogości między narodami (por. Ef 2,14). W pierwszej części modlitwy o pokój powołujemy się na Boże dzieła, przez które świat otrzymał dar pokoju albo też na słowa, w jakich Jezus ten dar zapowiedział i w jakich go udzielił.
I tak np. w okresie Narodzenia Pańskiego przypominamy, że przy tym wydarzeniu aniołowie zwiastowali ziemi pokój (chodzi o słowa zapisane w Ewangelii św. Łukasza: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom, w których Bóg ma upodobanie” (por. Łk 2,14). W okresie Wielkiego Postu wyznajemy wiarę w jednocząca moc Krzyżowej Ofiary i mówimy do Jezusa: „Przez Twoją śmierć na krzyżu Bóg Ojciec wprowadził pokój między niebem i ziemią”. W okresie wielkanocnym przypominamy, że Jezus po swoim zmartwychwstaniu pozdrowił Apostołów słowami: „Pokój wam” (por. J 20, 19.21). W uroczystość Zesłania Ducha Świętego wyznajemy: „Ty zesłałeś Ducha Świętego, aby obdarzyć Kościół jednością i pokojem”. W okresie zwykłym w ciągu roku powołujemy się na słowa Jezusa wypowiedziane do Apostołów podczas Ostatniej Wieczerzy: „Pokój wam zostawiam, mój pokój wam daję” (por. J 14, 27). W dalszym ciągu modlitwy prosimy, aby Jezus nie zważał na nasze grzechy, lecz na wiarę swojego Kościoła, i obdarzał go jednością i pokojem. Nasze grzechy są zawsze jakąś przyczyną zamętu i niepokoju między nami i Bogiem, między nami i naszym otoczeniem. Jednakże wiara i miłość Kościoła - Oblubienicy Chrystusa - przywraca w Kościele i świecie równowagę oraz naprawia szkody, wyrządzone grzechami poszczególnych członków Kościoła.
Po tej modlitwie kapłan (lub diakon) zachęca wiernych: „Przekażcie sobie znak pokoju”. W języku łacińskim ta zachęta oznacza dosłownie: „Ofiarujcie sobie pokój”. Pokój jest Bożym darem, jakim winniśmy się dzielić. Nie chodzi tu o spełnienie tylko zewnętrznego gestu - podania ręki lub skłonu głowy w kierunku sąsiada, ale o wyrażenie wewnętrznej gotowości do przebaczenia i zgody, do jakiej nas uzdalnia Ofiara Chrystusa. Przebaczenie i pokój z ludźmi - to warunek godnego przystąpienia do Komunii Świętej.
Dlatego podając komuś rękę lub skłaniając głowę w kierunku drugiej osoby, trzeba na nią spojrzeć i obudzić w sercu życzliwość, aby znak pokoju był prawdziwy.
„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
W kaplicy św. Jana Pawła II w klinice Gemelli w Rzymie rozpoczęła się modlitwa różańcowa w intencji Leona XIV, który jest tam poddawany operacji usunięcia guza w płucu. Modlitwie przewodniczy kard. Baldo Reina, wikariusz generalny diecezji rzymskiej, której papież jest biskupem. Odmawiane są tajemnice bolesne różańca.
„W tej kaplicy, gdzie co dzień modlitewna cisza przyjmuje łzy, przechowuje oczekiwania i ożywia nadzieję, wspólnie wznieśmy nasze błagalne modlitwy, aby Pan wspierał naszego biskupa, papieża Leona i pocieszał tych, którzy są tu leczeni. Rozważając tajemnice bolesne świętego różańca, zwracamy się ku Chrystusowi, który - podobny nam we wszystkim oprócz grzechu - przeszedł przez cierpienie, przemieniając je w źródło życia. Niech Maryja, Uzdrowienie Chorych i Matka Kościoła, towarzyszy naszej modlitwie i uczy nas trwania w miłości” - powiedział kard. Reina w krótkim wprowadzeniu do modlitwy.
Duszpasterstwo Rodzin Dzieci Utraconych Archidiecezji Krakowskiej
W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 415 dzieci, miała miejsce 13 października 2026 roku.
– Istnieje pokusa, żeby powiedzieć, że dzisiaj żegnamy około czterystu dzieci. To jednak byłoby nie w porządku, bo chcemy każdemu z tych czterystu piętnastu dzieci powiedzieć, że o nim pamiętamy – mówił w homilii ks. dr Janusz Kościelniak, diecezjalny duszpasterz Rodzin Dzieci Utraconych. – Każde z tych dzieci utraconych jest konkretnym człowiekiem, który ma swoich rodziców i rodzinę – dodał kapłan.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.