Jak mówi ks. Robert Kantor, kanclerz kurii diecezjalnej w Tarnowie, z różnych zakątków świata do biskupa tarnowskiego ciągle zgłaszane są prośby o kapłanów.
– Biskup Andrzej Jeż wychodzi naprzeciw, na ile oczywiście może, by dzielić się powołaniami, które są też powołaniami do pracy w Kościele powszechnym. Nasi księża oczywiście będą pracować wśród Polonii, ale nie tylko. Kraje Europy Zachodniej borykają się z różnymi trudnościami dlatego kapłani, którzy pracują wśród Polonii pomagają również w tamtejszym Kościele lokalnym – dodaje.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ks. Mateusz Gondek będzie głosił Ewangelię we Francji, gdzie był już przez rok. – Potrzeby są ogromne – dodaje kapłan.
– Kiedy tam byłem miałem pod opieką 13 kościołów, a było nas dwóch, do tego szpital, dwa domy pomocy społecznej. To praca w drodze, bo trzeba jeździć i odwiedzać te wspólnoty – opowiada.
Ks. Piotr Dydo-Rożniecki wybiera się do Kazachstanu. Już dwa lata temu zgłosił chęć wyjazdu na Wschód.
– Po rozmowie z rodzicami okazało się, że w czasie wojny mój dziadek był zesłany na sześć lat kołchozu do Kazachstanu. Dwa lata spędził w Aktiubińsku obecne Aktobe. Jest tam parafia pw. Dobrego Pasterza. Więc może być tak, że będę na parafii gdzie dziadek był zesłany – dodaje.
Ponadto od nowego roku akademickiego trzech kapłanów diecezji tarnowskiej rozpocznie studia na KUL. W sumie ośmiu księży wyjedzie poza diecezję.