Nasza codzienność pokazuje nam, jak bardzo powinniśmy być solidarni w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi. Może właśnie w czasie przedświątecznym spotykamy częściej ludzi, którzy zatrzymują nas na ulicach,
prosząc o przysłowiowy „grosz”. Nie ulega wątpliwości, że nasze rodziny z roku na rok coraz bardziej ubożeją. Każdego roku przybywa „wyciągniętych dłoni” po tzw. jałmużnę. Wiele
rodzin, mimo że nie potrafią „związać końca z końcem” wstydzą się prosić o jakąkolwiek pomoc. „Nie potrafię stać na ulicy i prosić o pieniądze. Nigdy tego nie robiłem i godność nie pozwala
mi tego czynić” - mówił ojciec wielodzietnej rodziny, obecnie bezrobotny.
Musimy pamiętać, że wśród nas jest wiele takich rodzin, które nie z własnej woli są skazane na nędzę. Brak pracy, a może i wyzysk spowodował, że zaczyna brakować na przysłowiowy chleb. Nie jest tajemnicą,
że wielu z nas ucieka przed tymi, którzy o coś proszą. Ucieka albo udaje, że nie widzi, że nie ma problemu.
Jedną z wielu form pomocy biednym jest akcja Caritas organizowana przed Bożym Narodzeniem. I w tym roku Caritas Diecezji Łomżyńskiej rozprowadza przez parafie świece w ramach Wigilijnego Dzieła Pomocy
Dzieciom, z którego środki przeznaczone są na pomoc dzieciom z rodzin ubogich. Z roku na rok poprawia się nasza świadomość o tym, że dochód ze sprzedaży świec przeznaczony jest na dobry cel, że każdy
z nas może przyczynić się do uśmiechu dziecka. Cieszy również fakt, że z roku na rok Caritas rozprowadza coraz więcej świec. Księża proboszczowie do sprzedaży świec niejednokrotnie zaangażowali wolontariuszy.
„Młodzież z naszej parafii sprzedaje wigilijne świece już po raz drugi. Jak do tej pory jestem zadowolony z ich zaangażowania, a i oni mają świadomość, że służą dobremu celowi” - powiedział
duszpasterz ostrołęckiej parafii.
Musimy też zwrócić uwagę na podszywających się pod akcję Caritas. Ks. Wojciech Zyśk - dyrektor łomżyńskiego Caritas w wydanym komunikacie napisał: „Przestrzegamy przed nieuczciwymi ludźmi,
którzy podszywają się pod tę akcję, chodzą po domach, zbierają pieniądze i sprzedają świece. Jakiekolwiek akcje Caritas prowadzone są przez parafie i ogłoszone w kościołach”.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Papież poinformował wiernych po modlitwie Anioł Pański, iż wykryto u niego w płucach guzek. Wobec tego uda się w najbliższych dniach na operację.
„Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna. Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć. Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie” – powiedział Leon XIV.
Papież poinformował wiernych po modlitwie Anioł Pański, iż wykryto u niego w płucach guzek. Wobec tego uda się w najbliższych dniach na operację.
„Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna. Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć. Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie” – powiedział Leon XIV.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.