Reklama

Kiedy kobieta pije

Niedziela kielecka 51/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tradycji polskiej

Spożywanie alkoholu przez Polki ulegało przeobrażeniom na przestrzeni wieków. W Polsce szlacheckiej, przy dużej tolerancji dla mężczyzn, wobec kobiet istniały formy etykiety ograniczające możliwości sięgania po alkohol. Zabraniano alkoholu kobietom w ciąży i karmiącym. „Ta etykieta, stawiająca niewiastom pewne wymagania religijne i moralne, wywodzi się z tradycji judeochrześcijańskiej” - tłumaczy ks. prof. Jan Śledzianowski.
Tak było do momentu rozbiorów. Okres zaborów przyczynił się do pijaństwa. Była to świadoma polityka, zmierzająca do demoralizacji i wyniszczenia narodu. To wówczas pojawia się w krajobrazie polskim pijana kobieta. Na kartach XIX-wiecznej literatury polskiej, choćby u B. Prusa czy E. Orzeszkowej, odnajdujemy wiele przykładów.
Problem starał się rozwiązać Kościół. W poł. XIX w. na ziemiach polskich w parafiach zaczęły powstawać pierwsze bractwa trzeźwościowe. Papież Pius IX udzielał im specjalnego błogosławieństwa i odpustów. Ochroną profilaktyczną objęto też dzieci pierwszokomunijne, które składały specjalne przyrzeczenia abstynencji do 18. roku życia. „W 1919 r. w niepodległej Polsce przyjęto pierwszą ustawę alkoholową. Młodzież, studenci, żołnierze nie mogli sięgać po alkohol. Taka postawa przyczyniła się do odbudowania trzeźwości w narodzie” - wyjaśnia ks. J. Śledzianowski.
Jednakże już w okresie II wojny światowej problem zaistniał powtórnie na dużą skalę. Pędzony samogon stał się wymienialnym towarem. Bolesne i dalekosiężne w skutkach okazały się również praktyki w PRL. Alkohol spożywany na wszelkich uroczystościach partyjnych wszedł bez problemu do zakładów pracy. Szacunkowo w okresie PRL-u na 7 mężczyzn z problemem alkoholowym przypadała jedna kobieta.
Nie do wiary, jak dalece te proporcje zmieniły się obecnie. Dziś, co trzeci uzależniony to kobieta. O ile przed kilku laty kobieta z kieliszkiem w ręku w pubie była rzadkością, o tyle teraz to normalny obraz.
Kobiety piją dużo i często. Piją alkohole mocne i różne. Producenci procentowych napojów wiedzą, jak zachęcić młode dziewczęta. Może piwo nie jest tak wzięte, za to są niskoprocentowe, atrakcyjnie opakowane drinki, które królują we wszystkich nocnych klubach. Kobiety w końcu poczuły się wyzwolone, niezależne - i również spożywanie alkoholu na równi z mężczyznami ma być tego dowodem. Picie w pubie potrafi odstresować, wyluzować - twierdzi wiele z nich. Opinia ta jest powszechna zwłaszcza wśród kobiet bardzo aktywnych zawodowo.

Wokół mitów i faktów

Niestety, wokół alkoholizowania się kobiet istnieje ciągle wiele mitów. Wynika to nie tylko z poczucia fałszywego wstydu wobec środowiska i siebie samej. „Najgorsza rzecz, jaka może spotkać kobietę, to alkoholizm - często myśli tak środowisko oraz ona sama. Mówi się również że alkoholizm u kobiety jest jak złośliwy nowotwór, zaś rokowania na wyzdrowienie bardzo niskie” - mówi Krzysztof Gąsior, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Profilaktyki i Edukacji w Kielcach. Takie opinie dyskredytują często kobietę uzależnioną, a jej chorobę przedstawiają jako zło.
Specyfika picia kobiet różni się od mężczyzn. Kobiety upijają się szybciej - to wynika z ich biologii, uzależniają się szybciej. Jednocześnie szybciej podejmują leczenie. Kobieta, przez bardziej rozbudowaną sferę emocjonalną, o wiele mocniej przeżywa fakt uzależnienia. Bardziej obwinia siebie. Powoduje to u niej dużą huśtawkę emocjonalną. „Mówi się o tzw. teleskopowym rozwoju uzależnienia. To oznacza, że bardzo szybko rozwijają się uboczne skutki w organizmie oraz w psychice kobiety” - tłumaczy dyrektor Gąsior.
Jak dalece degraduje choroba alkoholowa? Warto wiedzieć, że alkoholizujące się kobiety szybciej zapadają na marskość wątroby czy raka sutka piersi. Są też skutki i straty moralne, choćby FAS - Fetal Alkohol Syndrom - cały zespół czynników uszkodzenia płodu przez zażywanie alkoholu w czasie ciąży. „Mówi się o kobiecie jako strażnice ogniska domowego. Jeśli popada w alkoholizm, to o jakim ognisku może być mowa?” - pyta ks. prof. Śledzianowski. Dezintegracja i rozbicie rodziny, przekazywanie złych wzorców wychowawczych są wielką szkodą, jaką wyrządza choroba alkoholowa. Ponadto istnieje jeszcze problem Dorosłych Dzieci Alkoholików - czyli cały zespół zachowań dzieci alkoholików, które przenoszą one w swe dorosłe życie. O niszczących efektach można by jeszcze długo mówić.
Warto jednak o chorobie wiedzieć więcej, aby skuteczniej z nią walczyć. Choroba uaktywnia się w różnym wieku i nie zawsze związana jest z podłożem genetycznym. Co więcej, nie każda kobieta pije tak samo.
Dyrektor Gąsior mówi o trzech typach uzależnienia od alkoholu u kobiet. Połowa wszystkich uzależnionych kobiet zaczyna picie później. Piją w samotności, skrywając swój problem i rzadko mocno się upijają.
Są też takie, które zaczynają picie wcześnie, w wieku dojrzewania. U nich problem związany jest zwłaszcza z piciem w rodzinie, z zaburzeniami charakteru powiązanymi z okresem dojrzewania. Kobiety te stanowią 25% całej grupy i - jak obserwują to specjaliści - ta grupa stale powiększa się. Najbardziej niebezpieczną grupą są kobiety, które zaczynają picie wcześnie. Piją bardzo dużo i często łączą alkohol np. z narkotykami czy lekami. Duże problemy emocjonalne i psychiczne, które towarzyszą takiemu piciu, sprawiają ogromne szkody.
Ale nie wszystko jest stracone. Niech świadczy o tym prawdziwa historia - Jej historia - o której piszemy na s. VI.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej: Polska jest dla Watykanu ważnym partnerem

2026-09-24 07:14

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Adam Kwiatkowski

O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.

O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Z pamięcią o historii i spojrzeniem w przyszłość

2026-09-25 11:26

[ TEMATY ]

UKSW

UKSW

Ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, przebywa z wizytą w Stanach Zjednoczonych, gdzie prowadzi rozmowy służące rozwijaniu współpracy UKSW z amerykańskimi instytucjami. Rektor UKSW oddał również hołd ofiarom zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r.

To podróż łącząca pamięć o historii z rozmowami o przyszłości i budowaniem nowych międzynarodowych partnerstw UKSW. Pobyt w Nowym Jorku miał również wymiar symboliczny. Rektor UKSW oddał hołd ofiarom zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku, których 25. rocznica przypada w tym roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję