Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Eucharystyczny Jezus czeka

Niedziela w Chicago 51/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jan Paweł II w swoim liście apostolskim Mane nobiscum Domine (który w całości publikowaliśmy w Niedzieli) pisze o potrzebie uwypuklenia tej arcyważnej tajemnicy naszej wiary, jaką jest sakrament ołtarza, czyli misterium Eucharystii. Jest Eucharystia bowiem w życiu
Kościoła, w życiu chrześcijan, czymś najważniejszym - jest uobecnieniem Jezusa przychodzącego do człowieka pod postaciami chleba i wina. Cóż może być większego i piękniejszego w życiu chrześcijanina, jak spotkać Jezusa?
Dlatego my, duszpasterze, musimy ten czas w duszpasterstwie poświęcić na pełniejsze uświadomienie wiernym tej sakramentalnej obecności Jezusa w Kościele. To niezwykłe, że możemy być z Jezusem, zatrzymać Go przy sobie, że możemy być dla Niego, z Nim i w Nim.
Z pewnością Rok Eucharystyczny spowoduje, że wśród wiernych ożywi się potrzeba uczęszczania na Mszę św., szczególnie w niedzielę, bo niestety, obserwujemy spadek uczestnictwa wiernych w niedzielnej Eucharystii. Być może jest to kwestia pewnych rejonów czy miast Polski, ale odbija się ona niekorzystnie na obrazie polskiego katolicyzmu. Mówi się w statystykach kościelnych o tzw. dominicantes et comunicantes. Dominicantes to ci spośród nas, którzy przychodzą na Mszę św., a comunicantes - ci, którzy ponadto przyjmują Komunię św. Oby jak najwięcej osób jak najczęściej mogło świadomie przystępować do Komunii św.
Z właściwym uczestnictwem w Eucharystii wiąże się dobre do niej przygotowanie, a więc dobra spowiedź - warunek przystąpienia do stołu Pańskiego, świadomość celu obecności w kościele, aktywny udział w liturgii Mszy św. - na co uwrażliwiać trzeba zwłaszcza młodzież przygotowującą się do sakramentu bierzmowania. Bądźmy pewni, że większy kult Eucharystii ożywi całość naszego życia chrześcijańskiego, spowoduje, że będzie ono lepsze, piękniejsze, bogatsze.
Rok Eucharystii jest ogromną szansą odrodzenia Kościoła i życia Bożego w rodzinach. To przedłużona Ostatnia Wieczerza. Dla duszpasterzy jest to wielka łaska i najmocniejszy argument: Pan Jezus Eucharystyczny, osobiście przychodzący do człowieka. Trzeba tylko nie zbagatelizować tego Daru w liturgii, trzeba pamiętać o Nim w rozmowach z wiernymi, np. kiedy chodzimy po kolędzie, i samemu dostrzegać coraz to nowe prawdy, jakie podczas każdej Mszy św. są nam objawiane.
Jest więc Rok Eucharystii ważnym i konkretnym tematem, na który składa się wiele aspektów: aspekt wiary w Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie, aspekt moralny - do Eucharystii trzeba się dobrze przygotować, jest także pedagogiczny aspekt tego sakramentu - człowiek, który w pełni uczestniczy w Eucharystii, musi nad sobą pracować. To aspekt często przez nas zaniedbywany. Ale gdybyśmy bardziej zwracali nań uwagę jako duszpasterze, jako nauczyciele katecheci i rodzice czy dziadkowie - mielibyśmy większą możliwość dobrego wychowania młodego pokolenia.
Rok Eucharystii jest zatem akumulatorem, który pozwala chrześcijanom, katolikom, być bliżej Boga. „Strzałem w dziesiątkę” można nazwać to wypunktowanie przez Ojca Świętego tak ważnego tematu i odnowienie go w sercach i sumieniach ludzkich. Ojciec Święty pokazuje współczesnemu człowiekowi, gdzie jest jego światło. To światło płynie z Eucharystii. Tej uroczystej, czasem pontyfikalnej, gdy celebrowana jest przez biskupa, ale i tej zwyczajnej, sprawowanej w zaciszu klasztornych kaplic czy niemal pustych w tygodniu kościołów. Eucharystia wszędzie ożywia pobożność, wzbudza pragnienie modlitwy i adoracji Pana Jezusa, stanowi doping do lepszej pracy.
Powinniśmy być wdzięczni Ojcu Świętemu, że tak jak poprzednio dał Kościołowi prezent w postaci Roku Różańca, tak teraz daje nam kolejny dar - Rok Eucharystii, ukazujący zastawiony stół, a przy nim obecnego w Najświętszym Sakramencie samego Jezusa Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

2026-02-25 19:27

Adobe Stock

W mieście Natal, na północnym wschodzie Brazylii, spłonął w środę pomnik przedstawiający Matkę Bożą Fatimską. Budowla usytuowana w stolicy stanu Rio Grande do Norte była wykonana z łatwopalnych materiałów - przekazały lokalne władze. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że do zapalenia się posągu doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej wmontowanej w pomnik. W tragicznym zdarzeniu ucierpiał jeden z pracowników, który został poparzony.

Do wypadku doszło, krótko przed inauguracją wysokiego na ponad 30 m pomnika Matki Bożej Fatimskiej. Całość przedsięwzięcia, jak szacują lokalne władze opiewała na kwotę 15 mln brazylijskich reali, czyli równowartość ponad 10 mln złotych. Do ukończenia pomnika, usytuowanego na postumencie o wysokości 8 m brakowało montażu korony. Inauguracja tego jednego z największych na świecie pomników Maryi, zaplanowana była w Natal na marzec br.
CZYTAJ DALEJ

Wiara i realizm

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Wiara w Jezusa i założony przez Niego Kościół nie jest jakimś słodkim błogostanem, duchową stabilizacją, lecz stanowi potężny ferment zdolny przemieniać życie.

Prawdziwą siłą chrześcijanina jest przekonanie, że światem rządzi nie przypadek, ale Bóg. Widzimy i doświadczamy, jak pięknym uczynił świat, jakimi dobrami go obsypał. Chciał, abyśmy żyli szczęśliwie, rozwijali się, czynili postępy... Jeżeli nie wszystko się spełniło, to nie dlatego, że Bóg o czymś zapomniał albo coś zaniedbał, ale dlatego, że zawiodła nasza wola lub wtrąciła się zewnętrzna siła i wprowadziła nieporządek w Boży plan wobec nas. Najczęściej sprawcą tego nieporządku, a w konsekwencji nieszczęścia, jest Zły. Jeżeli dobry Bóg nie przeszkadza temu, to nie dlatego, że nie zauważył podstępu Złego, lecz raczej dlatego, że nie chce pozbawić nas okazji do pokonania zła mocą naszej woli. Nasz Ojciec wie, że ze zmagania się z przeciwnościami możemy wyciągnąć jeszcze większe dobro. Gdyby nie istniała taka możliwość, Bóg nie dopuszczałby cierpienia i zła.
CZYTAJ DALEJ

Pusty dzban mojego życia

2026-02-26 09:12

[ TEMATY ]

rozważanie

rozważanie Słowa Bożego

Amata J. Nowaszewska CSFN

Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa

Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa

Wyszła z dzbanem na rękach po wodę. Zwyczajny obraz ludzkiego życia. Zmusiła ją życiowa potrzeba. O tej porze nikt nie wychodzi z domu, gdy słońce stoi w zenicie. Trudno też spotkać kogokolwiek na drogach czy ulicach. Jedynie podróżni zatrzymują się przy studniach, by zaczerpnąć wody. Nie chciała nikogo spotkać. Chciała być sama. To była dobra pora – nikt nie wychodził na zewnątrz, nikt nie widział, nikt nie pytał. Wszystko, co żyje, szuka cienia, jakiegoś schronienia przed upałem. A ona, ukradkiem, niezauważona, chciała szybko dojść do studni, tak by nikt jej nie zobaczył, nikt jej nie spotkał i skrycie wrócić szybko do domu.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 08 marzec 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję