Reklama

Patron zobowiązuje

W dniu wspomnienia św. Rafała Kalinowskiego w sanktuarium Matki Bożej z Góry Karmel w Czernej odbył się finał 3. ogólnopolskiego konkursu wiedzy o życiu i apostolstwie św. Rafała Kalinowskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konkurs został zorganizowany przez Stowarzyszenie Młodzieżowe „Alternatywa” im. św. Rafała Kalinowskiego z Jaworzna, Ojców Karmelitów Bosych z Czernej oraz dyrekcję Szkoły Podstawowej nr 6 w Jaworznie. W przygotowania tegorocznej edycji włączył się również Świecki Zakon Karmelitów Bosych Prowincji Krakowskiej i Stowarzyszenie Charytatywne im. św. Rafała Kalinowskiego z Krakowa. Honorowy patronat nad konkursem objął bp sosnowiecki Adam Śmigielski SDB oraz prowincjał Krakowskiej Prowincji Zakonu Karmelitów Bosych o. Szczepan T. Praśkiewicz OCD. Oni też celebrowali Eucharystię na zakończenie konkursu. Do ubogacenia spotkania przyczynił się także Zespół Szkół nr 1 w Krakowie, który stara się o patronat św. Rafała Kalinowskiego. Młodzież przedstawiła scenki z życia św. Rafała.
„Przygotowując konkurs, widzimy, że młodzież nie tylko uczy się biografii Świętego, ale «nasiąka» wartościami, które św. Rafał prezentował. I to jest najcenniejszym efektem naszych starań, że Święty staje się bliski, znajomy, że można podążać jego drogą” - powiedziała Niedzieli Helena Pulchny, prezes „Alternatywy”. W przyszłości Stowarzyszenie planuje rozszerzyć formułę konkursu o inne postaci. Zmianie ulegnie także forma sprawdzania wiedzy. Ale to dopiero w przyszłym roku.
Nowością tegorocznej edycji konkursu była kategoria plastyczna, na którą napłynęły 23 prace. W konkursie wiedzy wcale nie tak łatwo było odpowiedzieć na wszystkie pytania. Udało się to wyczerpująco tylko jednej osobie - Monice Miskale z Barwałdu Dolnego, która uzyskała maksymalną liczbę punktów.

Zwycięzcy konkursu

Szkoła podstawowa: I miejsce - Monika Moskała z Barwałdu Dolnego, II miejsce - Izabela Żurek z Zawoi, III miejsce - Marta Kleszcz z Barwałdu Dolnego. Wyróżnienia: Beata Lassak i Katarzyna Łukaszczyk z Poronina, Mateusz Radko z Jaworzna.
Gimnazjum: I miejsce - Monika Szklarska z Zalasu, II miejsce - Faustyna Kołacz z Zalasu, III miejsce - Magdalena Składek z Tenczynka. Wyróżnienia: Grzegorz Zubera z Jaworzna, Ewa Szefer i Edyta Poseł ze Sławkowa.
Konkurs plastyczny: I miejsce - Kinga Marszałek z Jerzmanowic, II miejsce - Dorota Kasela z Jastrzębia Zdroju, III miejsce - Kinga Karcz z Jerzmanowic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje mnie ten szczególny rodzaj homo sapiens, jakim jest minister oświaty Barbara Nowacka

2026-08-26 07:38

[ TEMATY ]

komentarz

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

Po usunięciu jednej godziny religii, wyrzuceniu jej z siatki godzin i wprowadzeniu edukacji zdrowotnej, cała Polska mogła zobaczyć, że na edukację zdrowotną zapisało się w roku 2025/2026 30% uczniów, licząc wszystkie poziomy edukacji. Na religię w roku 2024/2025 chodziło 75% uczniów. W roku 2025/26 pewno parę procent mniej.

Wprowadzić edukację zdrowotną jako przedmiot obowiązkowy, bo się sprawdził, bo jest potrzebny, bo dzieci i młodzież sobie tego życzą... Gdyby jeszcze na tym się skończyło, to wielu by rozumiało, że jak masz władzę, to siłą robisz po swojemu, mając nadzieję, że przeciwnicy nie będą krzyczeć. Ale to trzeba być homo sapiens. Nie wiem, czy to jest kwestia nieprzepracowanych traum dzieciństwa, osobistej urazy, dysfunkcji niektórych ośrodków, czy od lat pielęgnowanej nienawiści, ale pani minister nie potrafi się odnaleźć w tej kategorii.
CZYTAJ DALEJ

Pełna przygód podróż relikwii świętej Moniki z Ostii do Rzymu

2026-08-27 16:45

[ TEMATY ]

relikwie

Rzym

św. Monika

Ostia

@Vatican Media

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Odkrycie doczesnych szczątków matki biskupa Hippony, w pobliżu kościoła św. Aurei, niedaleko pozostałości starożytnego portu w Ostii, datuje się na XV wiek. Relikwie zostały przeniesione do stolicy Włoch przez zakonników augustiańskich za zgodą papieża Marcina V. Obecnie przechowywane są w specjalnej kaplicy rzymskiej bazyliki św. Augustyna na Polu Marsowym.

W roku 387, w Ostii nad Tybrem, zmarła święta Monika, niezwykła postać starożytnego chrześcijaństwa i matka świętego Augustyna. Przez wieki jej grobowiec pozostawał otoczony opieką na terenie Ostii. Najcenniejszym świadectwem archeologicznym z tego okresu jest inskrypcja nagrobna w formie wierszowanego epitafium, sporządzona przez konsula Anicjusza Auchenia Bassusa. Fragment inskrypcji został odkryty w 1945 roku na płycie nagrobnej, na dziedzińcu przylegającym do obecnego kościoła św. Aurei w Ostii, gdzie prawdopodobnie został wtórnie wykorzystany w średniowiecznym grobie. Odkrycie to potwierdziło pierwotną lokalizację grobu świętej właśnie na tym obszarze cmentarnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję