Reklama

Obchody na Barbarce

Niedziela toruńska 47/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

28 października minęła 65. rocznica pierwszych masowych straceń mieszkańców Torunia i pobliskich miejscowości dawnego województwa pomorskiego. Miejscem ich kaźni był podtoruński las Barbarka.
W porannych łapankach na przełomie października i listopada 1939 r., poprzedzających te tragiczne wydarzenia, aresztowano ok. 1200 osób, głównie urzędników, nauczycieli, lekarzy, księży, adwokatów i zamożniejszych Polaków. Miejscem ich przetrzymania stał się stary Fort VII, który Niemcy przerobili na tymczasowe więzienie. Po przybyciu na miejsce więźniowie stawali przed komisją złożoną z gestapowców oraz miejscowych volksdeutschów. Skazanych na rozstrzelanie umieszczano w celi śmierci, a później w tzw. ciemnicy, gdzie nie otrzymywali już jedzenia i picia.
Do 26 października 1939 r. władzę nad aresztowanymi w Forcie VII sprawował Wermacht wraz z Selbstschutzem i policją. Od tego dnia pełną kontrolę przejął Selbstschutz pod wodzą toruńskiego stolarza Karla Straussa. Dwa dni później rozpoczęły się masowe rozstrzeliwania więźniów w pobliskim lesie - Barbarka.
W trakcie ekshumacji, przeprowadzonej po wojnie na przełomie września i października 1945 r. odkryto siedem mogił. Groby w większości były puste, gdyż pod koniec wojny Niemcy spalili ciała ofiar. Jednak w jednej mogile zwłoki pozostały. Znaleziono tam 87 ciał ludzkich z przestrzelonymi piersiami i czaszkami.
Fort VII opustoszał 10 stycznia 1940 r. Pozostałych przy życiu więźniów przewieziono do obozów koncentracyjnych głównie do Stutthofu, a później do Dachau. Wśród nich był również beatyfikowany w 1999 r. ks. Stefan Wincenty Frelichowski, wówczas 26-letni wikary z kościoła Najświętszej Maryi Panny w Toruniu.
Obchody upamiętniające te tragiczne wydarzenia odbyły się na Barbarce 28 października br. O godz. 16.00 Mszę św. polową w intencji poległych odprawił ks. Wojciech Miszewski, proboszcz parafii św. Antoniego na toruńskich Wrzosach. W homilii poruszył problem wolności i Ojczyzny. „Można odebrać wolność zewnętrzną, ale nigdy nie można odebrać tego wewnętrznego ducha, tego wszystkiego, co człowiek czuje w swoim sercu i kim się czuje - podkreślił ks. Miszewski. - Brak wolności zewnętrznej można przetrzymać, ale gdy człowiek jest zniewolony wewnętrznie, wtedy umiera”. Kaznodzieja przypomniał również, że w ciągu wieków istnienia naszej Ojczyzny wielu Polaków musiało za nią cierpieć i umierać.
W Eucharystii wzięli udział przedstawiciele władz miasta, m.in. prezydent Torunia Michał Zaleski i przewodniczący Rady Miasta Józef Jaworski, a także delegacje kombatantów, liczne poczty sztandarowe, duchowni, żołnierze, harcerze oraz mieszkańcy Torunia i okolic oraz ci wszyscy, których bliscy spoczywają w tym miejscu.
Na koniec do wszystkich zebranych swoje słowo skierował Prezydent Torunia: „Wstrząśnięci do głębi bezmiarem tej zbrodni pochylamy się dzisiaj w zadumie nad mogiłami Barbarki. [...] Mówimy pochowanym tutaj ofiarom - pamiętamy o Was, pamiętamy o Waszej walce, o Waszym cierpieniu, o Waszym oddaniu Bogu i Ojczyźnie”.
Po Mszy św. zgodnie z ceremoniałem wojskowym złożono wieńce i wiązanki pod tablicą pamiątkową.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus nie pozwala uczniom rozgłaszać Jego obecności

2026-01-20 10:23

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Opowiadanie o Salomonie w 1 Krl 11 należy do nurtu, który ocenia królów według wierności wobec Pana i według kultu skupionego w Jerozolimie. Narrator mówi o starości Salomona i o wpływie żon obcej narodowości. Wnętrze króla odwraca się ku bóstwom cudzym. Pojawiają się imiona Asztarty (Aštart), Milkoma i Kemosza. Autor nazywa te bóstwa „ohydą”. To język polemiczny, bliski hebrajskiemu terminowi (šiqqûṣ). W tekście pada surowa formuła oceny. Czyn jest „zły w oczach Pana”. Brzmi jak wyrok nad tym, co działo się pod koniec rządów. W tle stoją przepisy Prawa, które ostrzegają przed małżeństwami prowadzącymi do kultów obcych oraz przed mnożeniem żon przez władcę (por. Pwt 7; 17).
CZYTAJ DALEJ

Pierwszym lekarstwem bliskość i obecność

2026-02-11 20:30

Magdalena Lewandowska

Po Eucharystii każdy chory mógł otrzymać sakrament namaszczenia chorych.

Po Eucharystii każdy chory mógł otrzymać sakrament namaszczenia chorych.

– Myli się ten, kto uważa, że chorzy i niepełnosprawni są wyłącznie adresatami troski Kościoła. Oni wszyscy są równocześnie aktywnymi świadkami Ewangelii. Są nauczycielami cierpliwości, zaufania i nadziei – mówi abp Józef Kupny.

Z okazji 34. Światowego Dnia Chorego Eucharystii we wrocławskiej katedrze w intencji chorych, ich rodzin i opiekunów przewodniczył abp Józef Kupny. Wspólnie modlili się m.in. podopieczni z ośrodków Caritas Archidiecezji Wrocławskiej z Dobroszyc, Henrykowa i Malczyc, Siostry Józefitki z małymi pacjentami ZOL w Wierzbicach i członkowie Duszpasterstwa Osób Niesłyszących i Niewidomych Archidiecezji Wrocławskiej. Specjalnie dla nich Msza była także "migana", a po Eucharystii każdy chory mógł otrzymać sakrament namaszczenia chorych.
CZYTAJ DALEJ

Nowy arcybiskup Pragi: Kościół powinien działać pokornie, szczerze i autentycznie

2026-02-12 17:11

[ TEMATY ]

arcybiskup

Praga

@Vatican Media

Nowo mianowany arcybiskup Pragi, Stanislav Přibyl

Nowo mianowany arcybiskup Pragi, Stanislav Přibyl

Nowo mianowany arcybiskup Pragi, Stanislav Přibyl, zwrócił uwagę na zmieniającą się rolę Kościoła w XXI wieku. „Myślę, że nie powinniśmy być Kościołem pompatycznym - po pierwsze, nie stać nas na to, a po drugie, byłoby to śmieszne” - powiedział prymas Czech gazecie „Denik N”. To, co kiedyś może miało sens w działaniach Kościoła, nie odzwierciedla już rzeczywistości. Zamiast tego Kościół powinien działać „pokornie, szczerze i autentycznie”.

Abp Přibyl zasadniczo odrzuca jakąkolwiek rolę polityczną Kościoła; postrzega go raczej jako „część społeczeństwa obywatelskiego”. Niemniej jednak, niedawna zmiana rządu w Pradze również skłoniła wspólnotę religijną do podjęcia działań, podkreślił arcybiskup. Skrytykował w szczególności przewodniczącego parlamentu Tomio Okamurę z prawicowo-nacjonalistycznej Partii Wolności i Demokracji Bezpośredniej (SPD). Retoryka Okamury, często skierowana przeciwko migrantom i mniejszościom, przeszła ze zjawiska marginalnego do „nieznośnego”. Biskup stwierdził, że należy okazać solidarność z Ukraińcami w tym kraju - a Okamura również ich i wsparcie dla nich krytykował.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję