Reklama

Rodzino, bądź czujna!

Jakie są dzisiaj polskie rodziny? Z jakimi kłopotami najczęściej się borykają? Jak je próbują rozwiązywać? Wiemy, że są rodziny wspaniałe, w którym każdy dla każdego znajduje czas, dobrą radę, gdzie wspólne rozwiązuje się problemy. Są i te, które zwykliśmy nazywać „marginesem społecznym”. A jak wyglądają polskie rodziny poza granicami kraju? Czy też mają takie kłopoty, jak te w Polsce? A może to zupełnie inny świat?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz trzeci, odbyła się Międzynarodowa Konferencja pt. Polska rodzina poza granicami kraju. „Cieszymy się, że Łomża jest tak gościnna i zaprosiła nas po raz drugi na wspólne rozmyślanie o rodzinie” - powiedział jeden z organizatorów Henryk Koszałka z Hamburga. Trzydniowa konferencja rozpoczęła się Eucharystią w seminaryjnej kaplicy, której przewodniczył abp Szczepan Wesoły. Razem z nim modlili się przybyli na to spotkanie goście z Europy i spoza niej. Obecny był także prezydent Łomży Jerzy Brzeziński. Ksiądz Arcybiskup pytał: „Czy nie przespaliśmy jakiegoś ważnego momentu naszego życia? Czy my czuwamy nad tym, co dzieje się w naszych rodzinach?”. Abp Wesoły zauważył, że obecne czasy charakteryzują się wzmożoną walką z wartościami rodzinnymi. „Wszystko jest kwestionowane, odrzucane, podważane” - powiedział. Jego zdaniem właśnie w takim klimacie potrzebna jest jeszcze bardziej dyskusja nt. rodzin, zwracanie uwagi na to, co tak bardzo zagraża jedności rodzinnej. W pierwszym dniu Konferencji organizatorzy przygotowali tematy: Polska Chrześcijańska kultura społeczna i rodzinna - wartość, którą warto przekazać oraz Rodzice pierwsi i główni wychowawcy.
Drugi dzień spotkania w Łomży rozpoczął się także Mszą św., której przewodniczył bp Stanisław Stefanek. W słowie skierowanym do zgromadzonych zaakcentował, że „do Europy wchodzimy bardzo odważnie, ale nie możemy zapomnieć, że wchodzimy tam z Bożym obrazem rodziny”. Zgromadzeni na III Międzynarodowej Konferencji o Rodzinie poza granicami kraju dyskutowali w drugim dniu o: Grupach rówieśniczych, Szkole polskiej, jako miejscu wychowania dziecka na emigracji. Poruszyli także temat animacji prorodzinnych środowisk wśród Polaków za granicą.
W niedzielne przedpołudnie odbyła się sesja podsumowująca Kongres. Zanim to się stało uczestnicy wysłuchali jeszcze interesującego wykładu dr. Mariki Ombach Szkoła a wychowanie do życia w rodzinie. Prelegentka zauważyła, że „władze komunistyczne bardzo skutecznie oddzieliły matkę od dziecka, niszcząc tym samym więź rodzinną”. Podkreśliła jednocześnie, że w dzisiejszym świecie tak wiele ludzi sprowadza wychowanie dziecka do czynności tylko zewnętrznych tzn. wyżywienie, ubrania. Poważnym zagrożeniem rodziny, które pojawiło się w ostatnich latach jest, według pani Ombach - erotyka. Ośrodki liberalne świata pragną także podważyć nierozerwalność i wierność małżeńską, nazywając te wartości „ciemnogrodem”. Zdaniem prelegentki wyjściem z trudnej sytuacji rodzin może być „prorodzinna edukacja w szkole”. Zaznaczyła jednak, że będzie ona tylko wtedy skuteczna, gdy „rodzice i nauczyciele będą mówili o rodzinie tym samym językiem”.
Podsumowując sesję uczestnicy zgodzili się, że na polu rodzinnym jest wiele do zrobienia, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami. Zgodzono się również z tym, że należy wśród Polonii podnieść poziom nauki języka polskiego. Należy również zwrócić uwagę na fakt dawania pozytywnego świadectwa dzieciom przez rodziców. Pracujący w Anglii ks. Krzysztof Tyliszczak zauważył, że „potrzeba jest dzisiaj koniecznie bronić tego, co już zostało osiągnięte (...). Musimy tak działać, pracować, aby nasz głos został usłyszany w Parlamencie Europejskim”.
Henryk i Grażyna Koszałkowie z Hamburga przyznali, że takie spotkania, które służą do wymiany doświadczeń są bardzo potrzebne. „Możemy podczas takich konferencji wysłuchać, co dzieje się w polskich rodzinach we Francji, w Niemczech, Anglii, Białorusi, Danii. Musimy pamiętać, że około 10 mln. Polaków żyje poza granicami kraju i trzeba o nich się zatroszczyć, należy o nich pamiętać” - powiedzieli państwo Koszałkowie.
Obecny na konferencji o. Andrzej Rębacz mocny nacisk położył na dostateczne przygotowanie młodzieży do sakramentu małżeństwa. Przypomniał o konieczności pracy nad młodzieżą także poza katechezą szkolną.
„Musimy być czujni i widzieć to wszystko, co dzieje się dzisiaj wokół Polonii. Czujemy coraz większe zagrożenie. Jesteśmy świadkami, jak mocno w szeregi Polonii wciska się zlaicyzowany świat ze swoimi pseudo wartościami. Abyśmy to widzieli i przeciwdziałali potrzebne są właśnie takie spotkania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko jest łaską

2026-08-02 16:06

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bełchatów

Anna Podwysocka

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Parafia Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie przeżywała wyjątkową łaskę. Do wspólnoty przybyły relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców Ludwika i Zelii Martin. Hasło „Przez ufność do miłości” stało się zaproszeniem dla uczestników modlitwy do odkrywania świętości w codziennym życiu.

Relikwie do świątyni uroczyście wprowadzili ojcowie karmelici. Ojciec Jarosław Górka OCD przewodniczył Mszy św. w intencji rodzin. Wierni powierzali Bogu małżeństwa, dzieci, pracę i troski. W homilii przypomniano pragnienie św. Teresy, aby powracać na ziemię i sprawiać, by Miłość była kochana. Po Eucharystii poświęcono płatki róż – znak Bożej czułości. W ten sposób nasza świątynia pozostawała miejscem osobistej modlitwy. Wierni składali intencje dotyczące zdrowia, rodzin i pojednania. Podczas Godziny Miłosierdzia duchowość dziecięcej ufności Teresy spotkała się z wołaniem: „Jezu, ufam Tobie”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah: podział wokół tradycyjnej liturgii to „prawdziwy i autentyczny grzech”

2026-08-03 07:07

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Kard. Sarah

Vatican Media

Podział wokół tradycyjnej Mszy św. jest „dramatem, prawdziwym i autentycznym grzechem” - uważa kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów opowiedział się za powrotem do rozwiązania wprowadzonego przez Benedykta XVI, zakładającego współistnienie zwyczajnej i nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Jego zdaniem Kościół na Zachodzie przeżywa dziś „okres wielkich trudności, a nawet zamieszania”, obejmujących sferę doktryny, moralności i dyscypliny.

W wywiadzie dla włoskiego dziennika Il Foglio, którego udzielił redaktorowi naczelnemu Matteo Matzuzziemu, kardynał Sarah mówił o sytuacji Kościoła, przekazywaniu wiary, liturgii oraz pierwszych miesiącach pontyfikatu papieża Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję