Reklama

Rozwikłać zagadkę

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 45/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Tadeuszem Łaszkiewiczem - archeologiem z Międzyrzecza - o poszukiwaniach śladów Pięciu Braci Męczenników rozmawia Magdalena Kozieł

Magdalena Kozieł: - Podsumujmy krótko dotychczasowe prace archeologiczne prowadzone od 1997 r. we wsi Święty Wojciech w celu potwierdzenia tezy o życiu i męczeńskiej śmierci Pięciu Braci właśnie na tym terenie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tadeusz Łaszkiewicz: - W trakcie badań, prowadoznych w latach 1997, 1999, 2000 i 2002, wykonano 17 wykopów sondażowych o łącznej powierzchni 131,5 m2 i głębokości przekraczającej 2 m. Jeden z sondaży zrealizowano wewnątrz kościoła, pozostałe na zewnątrz świątyni, w tym kilka bezpośrednio przy fundamentach, następnych kilka na placu przykościelnym, a tylko jeden już poza działką kościelną - w odległości kilkudziesięciu metrów od kościoła. Prowadzone przeze mnie prace wykopaliskowe były próbą realizacji opracowanego w 1997 r. wspólnie z prof. Stanisławem Kurnatowskim, zasłużonym badaczem grodu międzyrzeckiego, programu prac badawczych zmierzających do zlokalizowania eremu przed zbliżającym się wówczas milenium męczeńskiej śmierci Pięciu Braci.
W sumie odkryto relikty świątyni starszej, być może z XV w., o obrysie większym niż aktualny kościół, pochodzący z II połowy XVIII w. oraz 98 pochówków, także pod obecnym kościołem, o chronologii od wczesnego średniowiecza - ok. XI w. - po koniec XIX w. Nie odkryto żadnych pozostałości zabudowy, które można by łączyć z ewentualnym eremem Pięciu Braci z początku XI w. - najbliższe tym czasom mogą być jedynie niektóre groby i nieliczny ruchomy materiał zabytkowy. Istnienie cmentarzyska z tego czasu może być mało pewną przesłanką, że gdzieś w pobliżu funkcjonował kościół klasztorny. Istotnym odkryciem zarejestrowanym w sondażu położonym poza placem kościelnym są pozostałości prawdopodobnego probostwa o początkach sięgających wczesnego średniowiecza (pierwsza wzmianka o parafii w Świętym Wojciechu pochodzi z połowy XIII w.!) i funkcjonowaniu po wiek XVII włącznie.
W sumie prace badawcze związane z planowanym tematem nie wykroczyły poza nader wstępny etap - z przyczyn niezależnych od wykonawców.

- Obecnie przeprowadza Pan szereg prac wykopaliskowych w obrębie wsi Święty Wojciech i na terenie budującej się międzyrzeckiej obwodnicy. Co nowego wniosły te prace dla rozpoznania interesującej nas kwestii?

Reklama

- W trakcie minionych lat prowadzone były typowo ratownicze badania archeologiczne na niszczonym przez „dziki” pobór piasku stanowisku położonym na wydmie już poza zabudową wsi. Jest to stanowisko bardzo istotne dla najdawniejszych dziejów okolic Międzyrzecza, bo zawiera niezwykle bogate pozostałości osadnictwa sięgającego epok kamienia i brązu, ale z interesującym tutaj nas tematem ma niewiele wspólnego. Znacznie większe znaczenie ma odkrycie kilku innych - nowych stanowisk wczesnośredniowiecznych. Jedno z nich zlokalizowano już kilka lat temu, a w wyniku rozpoczętej niedawno zabudowy mieszkalnej i związanej z nią realizacji infrastruktury technicznej poczyniono szereg interesujących odkryć i obserwacji. Jeszcze większe znaczenie mają duże prace wykopaliskowe wykonane w bieżącym roku, a związane z przygotowaniami do budowy obwodnicy Międzyrzecza. Obwodnicę wytyczono między zachodnimi rogatkami miasta (pierwotnie grunty wsi Święty Wojciech!), a samym Świętym Wojciechem. Wykopaliska prowadziło równocześnie kilka ekip badawczych. Aktualnie trwa opracowywanie wyników niedawno zakończonych prac terenowych, w czasie których wystąpiły interesujące znaleziska z okresu wczesnego średniowiecza. Badania te znakomicie uzupełniają „tło osadnicze” dla istniejącego gdzieś w pobliżu tysiąc lat temu eremu Pięciu Braci Męczenników. Skądinąd można tu wspomnieć, że w bieżącym roku akademickim finalizowana będzie na uniwersytecie w Poznaniu praca magisterska zbierająca całość materiałów wczesnośredniowiecznych z rejonu wsi Święty Wojciech. Pracę dyplomową przygotowuje (pod kierunkiem prof. Jerzego Fogla) współpracująca od kilku lat z międzyrzeckim muzeum studentka archeologii Agnieszka Indycka.

- Gdzie i jakie prace archeologiczne powinny być jeszcze przeprowadzone, by w pełni rozwikłać zagadkę miejsca śmierci Pięciu Braci Międzyrzeckich?

- Użyłem już kiedyś sformułowania, że próba zlokalizowania eremu męczenników międzyrzeckich może być porównywana do przysłowiowego poszukiwania igły w stogu siana. Doświadczenie wielu pokoleń archeologów mówi też, że ważne odkrycia w tej branży są wynikiem szczęśliwego przypadku lub mozolnej pracy. Miałem tę świadomość, a po kilku latach prób tym bardziej ją mam, że w przypadku poszukiwań „opactwa Mezerici” trzeba liczyć się z tą drugą okolicznością.
Uważam, że nadal trzeba prowadzić prace poszukiwawcze w rejonie wsi Święty Wojciech, nadal na kilku stanowiskach, a analizując wszelkie, nawet najskromniejsze przesłanki, wytypować stanowiska możliwie najlepiej rokujące. Brak środków finansowych zamierzam chociaż częściowo pokonać przy pomocy grupy wolontariuszy. Taką formę prowadzenia badań archeologicznych, a zarazem spędzenia części wakacji - wspólnie z grupką pasjonatów - w ostatnich dwóch sezonach również wprowadziliśmy. Nie mogę obiecać, że rozwikłam zagadkę Pięciu Braci Międzyrzeckich. Ale nadal zamierzam próbować....

- Dziękuję za rozmowę.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami" Kościoła? Poznajcie historię Kamili, 25-letniej zakrystianki!

2026-02-16 20:40

[ TEMATY ]

świadectwo

zakrystianki

Archiwum Kamili Suchańskiej

Kamila - zakrystianka

Kamila - zakrystianka

Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.

Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
CZYTAJ DALEJ

Co oznacza posypanie głów popiołem?

Pytanie czytelnika: W liturgii Środy Popielcowej jest obrzęd posypania głów popiołem. Co oznacza ten gest? Jakie ma on znaczenie dla naszego życia?
CZYTAJ DALEJ

Polak uratował życie młodej Amerykance. Zobacz poruszającą historię!

2026-02-18 20:44

[ TEMATY ]

dawca szpiku

canva.com

Amerykanka, która zmagała się z rzadkim nowotworem, zaprosiła na swój ślub mężczyznę z Polski, dzięki któremu mogła stanąć na ślubnym kobiercu. Karol jest bowiem dawcą szpiku, który uratował jej życie.

Kaedi Cacela z Chicago to młoda kobieta, która usłyszała od lekarzy dramatyczną diagnozę. Jej organizm mierzył się z zespołami mielodysplastycznymi, czyli grupą nowotworów układu krwiotwórczego. Jedyną szansą na pokonanie rzadkiej choroby był przeszczep szpiku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję