Reklama

Wystawa Barbary Wachowicz w Domu Eskenów w Toruniu

„Kamyk na szańcu”

„Życiem moim Polska walcząca i cierpiąca. Wiarą moją Polska zwycięska i triumfująca” - to motto z katechizmu kolportowanego przez harcerzy Szarych Szeregów w marcu 1943 r. Przyświeca ono wystawie Barbary Wachowicz „Kamyk na Szańcu” - opowieść o druhu Aleksandrze Kamińskim i Jego Bohaterach. Ekspozycja została otwarta w Muzeum Okręgowym w Toruniu, w Domu Eskenów przy ul. Łaziennej 16.

Niedziela toruńska 43/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Otwarcie wystawy poprzedził wernisaż w toruńskim Ratuszu Staromiejskim. Barbara Wachowicz wspólnie z harcerzami, zarówno ze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej, jak i Związku Harcerstwa Polskiego, przeniosła przybyłych na spotkanie do Warszawy roku 1944. Snuła opowieść o bohaterach walczącej stolicy. Niejednemu słuchającemu historii Zośki, Alka, Rudego i innych oddających życie za wolność Ojczyzny zakręciła się w oku łza. Spotkanie rozpoczęło zapalenie ognia pamięci przez uczestników wydarzeń sprzed 60 lat. Jeden z płomieni zapaliła druhna Joanna Chyła - Pyzia z 14. Białej Drużyny. Druhna Pyzia mieszka w Toruniu, w czasie powstania warszawskiego była sanitariuszką, dźwigała rannych ze Starówki kanałami. Jej 17-letni brat poległ na Mokotowie. Kolejny płomień zapaliła prof. Maria Jaczynowska, harcerka Szarych Szeregów, sanitariuszka batalionu Ruczaj. Miała 14 lat, kiedy ratowała rannych w walce. W powstaniu zginęła jej siostra Irenka. Obecny był także dr Włodzimierz Szwajgert, który miał 12 lat, kiedy pełnił powstańczą służbę łącznika i sanitariusza na Żoliborzu. Jego 11-letni brat, Jędruś, najmłodszy uczestnik powstania, spoczywa w kwaterze batalionu Zośka. W powstańczą walkę włączali się wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób mogli pomóc Ojczyźnie odzyskać wolność, dlatego każdy stracił kogoś bliskiego.
Tym, który uwiecznił młodych, odważnych ludzi w najsławniejszej książce czasów okupacji Kamienie na szaniec, był druh Aleksander Kamiński, komendant Małego Sabotażu, redaktor naczelny największego pisma podziemia Europy pt. Biuletyn Informacyjny. W wieku 19 lat powiedział: „Bo nie dość jest myśleć i chcieć - o Polsce i dla Polski. Trzeba samemu reprezentować Polskę”. Po 55 latach wyznał: „Pragnąłem przekazywać chłopcom, dziewczętom, młodzieży i dorosłym swój ideał Polski godnej szacunku”. I udało mu się. Dzięki jego książce przetrwała pamięć o tych, których niezwykle intensywna młodość była okupiona rzeką przelanej krwi, ale na pewno nie została zmarnowana. Teraz, po 60 latach od tych tragicznych wydarzeń, Barbara Wachowicz kontynuując jego dzieło, zebrała wiele pamiątek po Aleksandrze Kamińskim i bohaterach jego książki. Na wystawie znajdziemy setki nieznanych zdjęć autora Kamieni na szaniec i bohaterów Szarych Szeregów - od dzieciństwa po ich dni ostatnie, a także bezcenne pamiątki ofiarowane przez rodziny poległych, dziesiątki niezwykłych dokumentów, wydobytych niejednokrotnie z ukrycia po pół wieku. Do najcenniejszych eksponatów wystawy należą m.in.: młodzieńczy pamiętnik Kamyka, pamiętnik wojenny jego córki Ewy, wszystkie pamiątki bohaterów Kamieni na szaniec - Alka, Rudego, Zośki, tablica zdjęta przez Alka z pomnika Kopernika, wydania Kamieni na szaniec z dedykacjami Autora, a nawet ręcznie przepisane Kamienie z okresu okupacji.
Wystawie towarzyszy aneks poświęcony postaciom harcerstwa toruńskiego i jego najsławniejszym postaciom z błogosławionym druhem Wickiem - harcmistrzem Stefanem Wincentym Frelichowskim - patronem polskiego harcerstwa na czele. Wystawa jest czynna w Domu Eskenów przy ul. Łaziennej 16 do 31 października 2004 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

Jeden z najniebezpieczniejszych stanów Meksyku przemierzy mobilna kaplica

2026-09-20 19:17

[ TEMATY ]

Meksyk

Vatican Media

Silnie uprzemysłowiony region północnego Meksyku, przez który przemieszczają się migranci przyciągani „amerykańskim snem” ze względu na bliskość granicy ze Stanami Zjednoczonymi, oddalonej o około 250 km, ale także teren nielegalnego handlu, przede wszystkim narkotykami, prowadzonego przez organizacje przestępcze często walczące ze sobą. To właśnie tam w najbliższych tygodniach, „być może już pod koniec września”, wyruszy pierwsza mobilna kaplica Najświętszego Sakramentu.

Jest to nowa inicjatywa archidiecezji Monterrey, podjęta w ramach obchodów 250. rocznicy jej powstania. O inicjatywie opowiada mediom watykańskim o. Ignacio Pulido Mendiola, odpowiedzialny za komunikację meksykańskiej archidiecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję