duch i ciało razem nierozerwalnie złączone. Ducha - czyli uczucia, nastroje, myśli, wyobrażenia - możemy pokazać innym ludziom tylko za pomocą zewnętrznych dostrzegalnych, słyszalnych lub
dotykalnych znaków. Tak pokazujemy miłość, przyjaźń, żal i smutek, złość i gniew. Nie da się ich dotknąć, bo należą do sfery ducha.
Ze znaków złożona jest też liturgia. Chrzest, Msza św., sakrament pokuty. Jednym słowem - sakramenty. To są znaki wyjątkowe. Urzeczywistniają Boga i Jego moc. Ale są i inne znaki. To za ich
pomocą wyrażamy nasze osobiste uczucia. „Wylewamy” swoje wnętrze na różny sposób. Nawet tak zwykłymi wydawałoby się znakami jak postawa ciała. Klęczymy na znak uznania Bożego majestatu, któremu
nic nie jest równe. Siedzimy, wyrażając zasłuchanie w słowo Boga. Wreszcie stoimy na znak gotowości. Są i w liturgii znaki materialne. Takie jak świeca, krzyż, biały obrus czy piękne kwiaty..
Za pomocą znaków Bóg mówi do nas, a my mówimy do Boga. Aby to mówienie miało sens, znaki muszą być zrozumiałe. Po to, aby Msza św. i każda inna czynność liturgiczna nie była „tureckim kazaniem”.
Czy rozumiemy wszystkie znaki liturgii? Część na pewno tak, ale najprawdopodobniej nie wszystkie. Na pewno jednak warto poznać ten sakralny kod. Wszak Eucharystia to jeden wielki znak Boga bliskiego,
Boga, który jest z nami. Boga, którego tak bardzo pragniemy mieć blisko siebie.
Analizy śladów DNA obecnych na Całunie Turyńskim sugerują, że płótno mogło przebywać na Bliskim Wschodzie oraz w środowisku o wysokim zasoleniu, jak okolice Morza Martwego. Badania zespołu kierowanego przez Gianniego Barcaccię z Uniwersytetu w Padwie przynoszą nowe informacje o historii i drodze Całunu - podaje Vatican News.
Analiza materiału genetycznego ujawniła obecność różnych linii DNA pochodzących od osób, które miały kontakt z płótnem. Wśród nich wskazano m.in. haplogrupę H33, „powszechną na Bliskim Wschodzie i częstą wśród Druzów”, a także inne linie spotykane w Europie i Azji.
Podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej, sprawowanej w Bazylice Laterańskiej, w czasie której przewidziany jest obrzęd umywania nóg, Leon XIV obmyje stopy 12 księży. 11 z nich to neoprezbiterzy – wszyscy, którym w ubiegłym roku Ojciec Święty udzielił święceń kapłańskich w Bazylice św. Piotra. Dwunastym jest ojciec duchowny rzymskiego seminarium.
Zgodnie z kalendarzem papieskich celebracji, Leon XIV będzie w Wielki Czwartek przewodniczył najpierw Mszy św. Krzyżma w Bazylice Watykańskiej o godz. 9.30, a następnie o godz. 17.30 Mszy Wieczerzy Pańskiej w Bazylice Laterańskiej.
Krzyż na Giewoncie nie zostanie oświetlony w czwartek, w rocznicę śmierci św. Jana Pawła II - dowiedziała się PAP. Powodem są bardzo trudne warunki w Tatrach, w tym wysokie zagrożenie lawinowe i zamknięcie szlaków; instalacja, która jest już na szczycie, nie zostanie odśnieżona.
Jak przekazał dyrektor TPN Szymon Ziobrowski, na szczycie Giewontu został już zamontowany tymczasowy system oświetlenia krzyża, który miał zostać uruchomiony zdalnie 2 kwietnia o godz. 21:37 i symbolicznie rozświetlić krzyż na minutę. Lampy przykryła około 1,5-metrowa warstwa śniegu, a w obecnych warunkach nikt nie wejdzie na szczyt, aby go zgarnąć z instalacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.