Reklama

Wydarzenia z diecezji

U Siewnej Pani

Kilka tysięcy osób zgromadził 8 września doroczny odpust ku czci Matki Bożej Siewnej w Koziebrodach. Uroczystości w tym maryjnym sanktuarium przewodniczył delegat Biskupa Płockiego dyrektor płockiego Punktu Konsultacyjnego UKSW ks. kan. dr Daniel Brzeziński.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na odpust, który obok maryjnego charakteru ma również charakter dożynek, jak co roku przybyli pątnicy z okolicznych parafii. Jak poinformował nas proboszcz parafii Koziebrody ks. Władysław Majewski, w tegorocznych uroczystościach wzięli udział pielgrzymi z Drobina, Góry, Gradzanowa, Gralewa, Jeżewa, Krajkowa, Raciąża, Rogotwórska, Siemiątkowa, Staroźreb, Uniecka, Zagroby i Zawidza. Nie zabrakło też miejscowych parafian oraz osób, które na odpust przyjechały własnymi autami. W sumie, według szacunków Księdza Proboszcza, w uroczystości wzięło udział ok. 3,5 tys. osób.
Uroczysta Msza św. odbyła się na placu przy kościele parafialnym. W homilii przewodniczący Liturgii ks. Brzeziński powiedział m.in.: „Żadne ludzkie słowa nie są w stanie wyrazić, kim jest Matka Najświętsza dla Kościoła, dla świata, dla naszego narodu i osobiście dla każdego z nas. (…) Przez Jej wstawiennictwo pragniemy podziękować Bogu za chleb powszedni i za wszystko, co ten chleb symbolizuje. Chleb bowiem to najważniejsze z materialnych dóbr ludzkich. Chleb oznacza życie, chleb oznacza godne życie. Stajemy w dziękczynieniu za plony i za wszystko, co polską wieś stanowi (…). Siłą polskiej wsi i polskich rolników, szczególnie w chwilach najtrudniejszych, zawsze była głęboka wiara w Boga i Jego Opatrzność, bezwzględne zaufanie Matce Najświętszej i Kościołowi, który często jako jedyny spośród ziemskich instytucji bronił polskich chłopów, tak jak bronił całego narodu. (…) A jaka będzie polska wieś w przyszłości, jaka będzie jej wiara w zjednoczonej Europie? Czy zdoła oprzeć się niszczącym wpływom zła? Czy zdoła obronić najważniejsze wartości religijne i patriotyczne? Czy zdoła obronić się przed brakiem nadziei, bezsilnością, apatią, które zdają się trawić tylu młodych ludzi? Oni często nie widzą już swojej przyszłości na wsi. Musimy zrobić wszystko, by im przywrócić tę nadzieję” - mówił Kaznodzieja.
Po homilii Ksiądz Kanonik poświęcił dożynkowe wieńce, będące symbolem rolniczego trudu i wyrazem dziękczynienia Bogu za plony.
Msza św. odpustowa w dzień Narodzenia Matki Bożej była zwieńczeniem uroczystości maryjnych, rozpoczętych dzień wcześniej celebrowaną przez ks. Cezarego Bodzona Eucharystią, która zgromadziła kilkaset osób. Jak powiedział nam proboszcz ks. Władysław Majewski, uroczystość przebiegła w duchu skupienia i modlitwy. Wyrazem tego była m.in. duża liczba wiernych przystępujących do sakramentu pokuty. Do ich dyspozycji w konfesjonałach zasiadło w ciągu 2 dni aż 35 kapłanów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher: Niech Kościół w Rosji będzie budowniczym mostów

2026-08-27 20:41

[ TEMATY ]

Rosja

abp Gallagher

@Vatican Media

Abp Gallagher podczas Mszy św. w katedrze Niepokalanego Poczęcia NMP w Moskwie

Abp Gallagher podczas Mszy św. w katedrze Niepokalanego Poczęcia NMP w Moskwie

Pod koniec wizyty w Moskwie watykański sekretarz ds. Relacji z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi abp Paul Richard Gallagher spotkał się z duchowieństwem oraz osobami zakonnymi. Podczas Eucharystii w katedrze Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny mówił, że Ewangelia wzywa nas „do stawania się prawdziwymi rzemieślnikami pokoju w codzienności”. W liturgii uczestniczyli katoliccy biskupi Rosji.

Spotykając się z duchowieństwem oraz osobami zakonnymi należącymi do wspólnoty katolickiej Federacji Rosyjskiej, abp Gallagher, wyraził wdzięczność za wierność, z jaką pełniona jest posługa duszpasterska, edukacyjna i charytatywna, „często w niełatwych warunkach”, a także za zaangażowanie w promowanie komunii kościelnej i dialogu z innymi chrześcijanami.
CZYTAJ DALEJ

Papież podpisał piłki baseballowe i przekazał je wiceprezydentowi USA. Co otrzymał w rewanżu?

2026-08-28 10:55

Adobe Stock

Papież przekazał władzom USA... piłki baseballowe

Papież przekazał władzom USA... piłki baseballowe

Ambasador Stanów Zjednoczonych przy Stolicy Apostolskiej Brian Burch spotkał się w tym tygodniu w Waszyngtonie z prezydentem Donaldem Trumpem, wiceprezydentem JD Vance’em oraz sekretarzem stanu Marco Rubio. Rozmowy dotyczyły współpracy ze Stolicą Apostolską na rzecz pokoju na świecie i wolności religijnej.

Ambasada USA przy Stolicy Apostolskiej poinformowała o spotkaniach 27 sierpnia, publikując w mediach społecznościowych zdjęcia z wizyty. Jak zaznaczono, Burch przekazał amerykańskim przywódcom kilka piłek baseballowych podpisanych przez papieża Leona XIV 4 lipca br. Był to - jak wyjaśniono - „gest przyjaźni” z okazji 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję