Reklama

Uroczystość w kościele pw. Św. Jana z dukli w częstochowie

Parafia to ludzie

19 września br. abp Stanisław Nowak dokonał wmurowania kamienia węgielnego w mury nowej świątyni pw. św. Jana z Dukli w Częstochowie oraz poświęcenia kaplicy Matki Bożej Kalwaryjskiej.

Niedziela częstochowska 42/2004

Abp Stanisław Nowak dokonuje uroczystego wmurowania kamienia węgielnego

Abp Stanisław Nowak dokonuje uroczystego wmurowania kamienia węgielnego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowy kościół

Podczas Mszy św. prowincjał Ojców Bernardynów o. Romuald Kośla powiedział: „Historia naszej bernardyńskiej placówki wzbogaca się o to uroczyste wydarzenie - akt wmurowania kamienia węgielnego w nową świątynię i poświęcenie kaplicy Matki Bożej Kalwaryjskiej. Chcemy dzisiaj w duchu dziękczynienia zebrać wszystkie lata naszego posługiwania w tym miejscu i złożyć je na ołtarzu eucharystycznym Wszechmogącemu Bogu przez ręce Księdza Arcybiskupa”.
W odpowiedzi na te słowa abp Stanisław Nowak zapewnił: „Przyjmuję to radosne zaproszenie na tę piękną uroczystość - historyczną i wielką. Kościół wysoko ceni czynność poświęcenia i włożenia kamienia węgielnego w mury nowej świątyni. Uroczystość ta jest tym większa, że poświęcamy dzisiaj również kaplicę Matki Bożej Kalwaryjskiej. Bardzo się cieszę, że kościół św. Jana z Dukli ozdabia Częstochowę i swoją wysokością wraz z wieżami Jasnej Góry, archikatedry i innymi sanktuariami częstochowskimi wystrzela w górę, pokazując wielką chwałę Boga”.

Historia

Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Anielskiej została erygowana przez Księdza Arcybiskupa i oddana w zarząd Ojcom Bernardynom prowincji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w 1994 r. Wtedy Metropolita Częstochowski poświęcił tymczasową kaplicę. Teren wydzielono z parafii św. Zygmunta i św. Judy Tadeusza. W kaplicy, która stanowiła podpiwniczenie później wybudowanego kościoła, spotykali się wierni na Mszy św. i modlitwie. „Przez 10 lat schodziliśmy się w tych «katakumbach», teraz kończymy budowę kościoła - mówi z dumą proboszcz parafii o. Jakub Chmielewski. - Architektura świątyni jest bardzo ciekawa, przypomina namiot”.
Po kanonizacji św. Jana z Dukli w 1997 r., na prośbę Ojców Bernardynów, Ksiądz Arcybiskup zgodził się na zmianę patrona i od tego roku kościół przyjął wezwanie św. Jana z Dukli.
W latach 1994-98 planami budowy klasztoru i kościoła zajmował się o. Bronisław Frączek, pierwszy gwardian wspólnoty zakonnej. Wybudował on w tym czasie klasztor. Jego następca - o. Szczepan Dolański rozpoczął budowę kościoła według projektu inż. arch. Beaty Król-Stroby.

Duszpasterstwo

W parafii działają: ministranci, Dzieci Boże, cztery grupy różańcowe, Akcja Katolicka, grupa charytatywna oraz III Zakon św. Franciszka. Zakon ten, przeznaczony dla osób świeckich, oparty jest na regule św. Franciszka. Formacja duchowa obejmuje trzymiesięczne przygotowanie w postulacie i roczne w nowicjacie. Uroczyste złożenie ślubów pieczętuje przynależność do III Zakonu. Zadaniem świeckich jest branie udziału w życiu parafii, głoszenie nauki św. Franciszka i wychodzenie z pomocą do ludzi potrzebujących. Wszystkie te czynności poprzedza i umacnia modlitwa.
„Parafię tworzą ludzie - mówi Ojciec Proboszcz - i to oni są najważniejsi”.
Na terenie parafii znajdują się: Szkoła Podstawowa nr 22, Zespół Szpitali Miejskich przy ul. Mirowskiej, Dom Pomocy Społecznej, Areszt Śledczy i Świetlica Socjoterapeutyczna „Uśmiech dziecka”. „Dzieci ze świetlicy chętnie włączają się w uroczystości obchodzone w Kościele - mówi o. Jakub Chmielewski. - Śpiewają, modlą się, czują się tu jak u siebie. W uroczystości odpustowe, wypadające w wakacje, młodzież odłożyła nawet wyjazdy, aby wziąć udział w imieninach parafii. Taka postawa świadczy o dojrzałości chrześcijańskiej”.
Ojcowie Bernardyni sprawują opiekę duszpasterską nad chorymi oraz oczekującymi na wyroki sądowe, osadzonymi w Areszcie Śledczym. Kapelanem Zespołu Szpitali Miejskich jest o. Szczepan Dolański, zaś duchowym opiekunem aresztowanych - Ojciec Proboszcz.
„Receptą na pokonywanie problemów i zdobywanie serc dla Chrystusa jest oddziaływanie na ludzi z franciszkańską miłością i dobrocią - mówił o. Jakub Chmielewski. - Dobro i miłość wracają do nas w postaci pomocy, którą ofiarowują nam wierni”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocław zaśpiewał kolędy

2026-01-20 20:59

Marcin Cyfert

Koncert kolęd w kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu

Koncert kolęd w kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu

Koncert "Wrocław Śpiewa Kolędy" odbył się w parafii św. Maksymiliana M. Kolbego na Gądowie. Wystąpili profesjonalni muzycy związani z parafią i młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 118 we Wrocławiu.

Zaprezentowane zostały autorskie aranżacje znanych utworów, zaś do wspólnego śpiewania kolęd zaproszono wszystkich uczestników spotkania. Wybrzmiały m.in.: Cicha noc, Wśród nocnej ciszy, Przybieżeli do Betlejem i wiele innych kolęd i pastorałek.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci

2026-01-20 08:36

Adobe Stock

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
CZYTAJ DALEJ

Zegar tyka...

2026-01-21 07:45

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W polskiej polityce coraz wyraźniej czuć zmęczenie władzą. Nie tyle rutynę, co wyczerpanie – brak energii, pomysłu i wiary, że to, co robi rząd, prowadzi dokądkolwiek dalej niż do kolejnej konferencji prasowej.

Problemy kraju przykrywane są więc operacją „rozliczeń”, czyli spektakularnym ściąganiem polityków opozycji, a zagraniczna niemoc – zdjęciami z europejskimi liderami, którzy sami nie wiedzą dziś, jaką Europę właściwie reprezentują. Jedni szukają nowego ułożenia relacji z USA, Chinami i Rosją, inni marzą o powrocie do koncepcji państwa europejskiego, która – nie oszukujmy się – jest dziś wśród Europejczyków po prostu niemodna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję