to wyrażenie w czasach wszechobecnej konsumpcji stało się zaklęciem i mantrą. Nieraz nie stać nas na jedzenie, nie mówiąc już, żeby było wykwintne. Nie stać nas na wiele produktów codziennego użytku,
nie wspominając o dobrach luksusowych.
Do tego nie stać nas na przyjaźnie, bo nie mamy czasu, nie stać nas na dzieci, bo trzeba robić karierę. Nie stać nas na pokój, bo dyszymy żądzą zemsty, nie stać nas na wiarę, bo za wiele wymaga. Nie
stać nas na nadzieję, bo świat jej skąpi. Nie stać nas na uśmiech, bo tacy jesteśmy zabiegani. Nie stać nas na uczciwość, bo kopią pod nami dołki. Jedyne na co nas stać, to na siebie. Choć czasem i to
wydaje się być mrzonką.
A czemu nas nie stać? Bo biedni jesteśmy. Marzymy nie tylko o jedzeniu i luksusach, ale i o przyjaźni bez ofiary czasu, o dzieciach jakby malowanych, wychowanych bez poświęcenia, o pokoju pod lufami
karabinów, o wierze bez przekonania, o nadziei najtańszej, najlepiej z promocji i o uczciwości za trzy grosze.
Lubimy te części Ewangelii, w których Jezus ujmował się za biednymi. Jak choćby słyszaną niedawno przypowieść o bogaczu i Łazarzu. Na tej ziemi, na palcach jednej ręki da się policzyć ludzi, którzy
uważają się za bogatych. Przychodzi mi w tym momencie na myśl Matka Teresa z Kalkuty. Uważała się za bogatą. Dawała wszystko, co miała najlepszego, każdemu, kto się do niej zwrócił. Nikt nie odchodził
od niej bez choćby odrobiny miłości.
Hiszpański ksiądz Fernando Cuevas, kapłan Opus Dei, w ciągu 15 lat pomógł 1280 osobom samotnym znaleźć partnera życiowego i zawrzeć sakrament małżeństwa. W swojej działalności duszpasterskiej korzysta z komunikatora WhatsApp oraz prostego kwestionariusza. „Wiele osób tęskni za prawdziwą i wieczną miłością w Chrystusie” – powiedział agencji ACI Prensa ponad 70-letni kapłan pochodzący z Ibizy.
Ks. Cuevas, który jest kapelanem dwóch szkół w pobliżu Walencji i dwóch klubów młodzieżowych, otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików. Jak mówi, w zwykły dzień jest ich około 60. Aby pomóc w znalezieniu odpowiedniej osoby, pyta m.in. o wiek, zaangażowanie w życie Kościoła i miejsce zamieszkania.
W bliskości Chrystusa odkrywam w sobie wartość, szczególnie wtedy, kiedy wielu wokół mnie mówi, że już nic nie znaczę, że jestem totalnym „zerem”, że nic nie potrafię. W wierze Jezus mówi mi wtedy, że jestem „skałą” i On chce na niej wznosić coś wielkiego i pięknego.
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
Parafia w podpoznańskim Skórzewie wprowadziła niecodzienne opłaty za postój na parkingu. Za jedną godzinę postoju kierowcy „zapłacą” odmawiając modlitwę „Ojcze nasz”.
Posługę duszpasterską w parafii pw. św. Marcina i Wincentego oraz w parafii pw. bł. Stefana Wyszyńskiego w Skórzewie pełnią ojcowie paulini, którzy przejęli sąsiadujące ze sobą parafie położone w archidiecezji poznańskiej po nawiedzeniu Obrazu Jasnogórskiego w latach 2019-2022.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.