Reklama

U św. Stanisława Kostki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

18 września br. odbyła się XXII Pielgrzymka Dzieci i Młodzieży do Rostkowa. Był to dzień szczególny z racji święta patrona dzieci i młodzieży św. Stanisława Kostki. W pielgrzymce organizowanej przez diecezję płocką wzięły udział również dzieci i młodzież diecezji łomżyńskiej. Wśród nich znaleźliśmy się też i my - dzieci i młodzież z parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Myszyńcu.
Zainteresowanie pielgrzymką przeszło oczekiwania organizatora - ks. Marka Kondratowicza. Zamiast spodziewanego jednego autokaru pielgrzymów przybyły cztery.
Na Placu Kard. Stefana Wyszyńskiego „wiosnę” Kościoła myszynieckiego przywitał proboszcz ks. Zbigniew Jaroszewski wraz z ks. prał. Zdzisławem Mikołajczykiem oraz ks. Mirosławem Teofilakiem. Kapłani pobłogosławili nas na czas pielgrzymowania do Rostkowa. Ok. godz. 8.00, pod czujnym okiem opiekunów, dzieci i młodzież wyruszyły na spotkanie ze swoimi rówieśnikami oraz na spotkanie z jednym szczególnym ich „rówieśnikiem” - św. Stasiem Kostką. Pielgrzymkę uświetnił swoją obecnością nasz „Anioł Stróż” w postaci ks. Stanisława Łapińskiego. Jak wiemy z relacji uczestników pielgrzymki, nie ustępował on w niczym nawet najbardziej zapalonym i pełnym młodzieńczej werwy pielgrzymom.
Program pielgrzymki przypadł do gustu młodym uczestnikom. Oprócz strawy duchowej organizatorzy przygotowali też strawę dla ciała, której to towarzyszyło wiele emocji. Był to przemarsz z Przasnysza do Rostkowa, który z pewnością przyczynił się do spotęgowania naszej tężyzny fizycznej! U celu naszego pielgrzymowania każdy uczestnik mógł spędzić czas na adoracji relikwii Świętego Młodzieńca. Niektórzy z nas, dzięki nieocenionemu księdzu Stanisławowi, mogli je nawet ucałować. Na koniec śpiewem uwielbiliśmy Boga, uczestnicząc w koncercie dziecięcego chóru, który poderwał nasze serca.
Uduchowieni i ubogaceni o nowe przeżycia, trochę zakurzeni i zmęczeni, ale z pewnością szczęśliwi, powróciliśmy w niezmienionym składzie do Myszyńca. Dziękujemy naszemu Księdzu Proboszczowi. Rostkowo dostarczyło nam niezapomnianych przeżyć i liczymy na kolejne pielgrzymkowe przedsięwzięcia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący COMECE o migrantach w Ceucie: życie ludzkie musi być chronione

2026-08-04 14:20

[ TEMATY ]

życie

imigranci

PAP

„Pierwszy jest wymiar humanitarny. Życie ludzkie musi być chronione w każdy możliwy sposób. Jeśli nie jesteśmy do tego zdolni, wszystko inne smakuje już jak porażka naszego człowieczeństwa” - powiedział bp Mariano Crociata, przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE), przed spotkaniem ministrów spraw wewnętrznych UE, zwołanym dziś z powodu wydarzeń w Ceucie, gdzie dziesiątki tysięcy młodych migrantów podjęło desperacką próbę dotarcia do tej północnoafrykańskiej cząstki Europy.

„Uderzające jest poczucie, że tysiące ludzi, którzy próbowali przedostać się do kraju europejskiego, zostały z jednej strony wykorzystane, z drugiej odrzucone i porzucone” - stwierdził biskup włoskiej diecezji Latina. Są to „ludzie, o których nikt się nie troszczy i których, w rzeczywistości, próbuje się pozbyć”, co „daje do myślenia wszystkim, zarówno urzędnikom państwowym, jak i obywatelom”.
CZYTAJ DALEJ

Polski twardziel - św. Maksymilian Kolbe

2026-08-05 08:38

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

polski twardziel

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nasz kraj ma piękną historię, pełną pięknych ludzi. Tylko czy w zalewie wojennych sylwetek nie zapominamy o tych, których historia życia mogłaby posłużyć za temat do niejednego dobrego filmu. Co zresztą się już działo. Takim człowiekiem z pewnością był o. Maksymilian Kolbe, wyjątkowo odpowiedni wzór odwagi, mądrości, pracy i poświęcenia dla dzisiejszych młodych chłopaków.

Dziś łatwo pomylić siłę z hałasem. W mediach społecznościowych twardzielem zostaje ten, kto najgłośniej krzyczy, najostrzej odpowiada albo imponuje pieniędzmi. Tymczasem prawdziwa siła bardzo często jest cicha. Nie potrzebuje poklasku ani kamer. Taką siłę miał właśnie ojciec Maksymilian Kolbe. Rozpoczęła się właśnie nowenna przed jego wspomnieniem. Kim był?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję