- Staramy się dotrzeć do wszystkich, którzy czują się daleko od Kościoła, którzy nie uczęszczają do świątyni parafialnej. Chcemy podjąć dialog, współpracę z wszystkimi ludźmi dobrej woli, dzielić
się z nimi nadzieją i rozwiązywać ich niepokoje w sferze materialnej i jak i duchowej - mówi o. Kazimierz Lorek, prowincjał Ojców Barnabitów, a zarazem proboszcz stołecznej parafii św. Antoniego
Marii Zacarii, która wydaje kwartalnik Parafia.
Ukazuje się on w nakładzie 5 tys. egzemplarzy, czyli tyle, ile parafia liczy rodzin. Nie ma chyba w Polsce drugiego pisma wydawanego w nakładzie umożliwiającym dotarcie do każdej rodziny w parafii,
także tej niepraktykującej. Po ukazaniu się każdego numeru specjalne zespoły misyjne roznoszą pismo do domów parafian. Ponadto Parafia wystawiana jest w zarządach spółdzielni mieszkaniowych, kioskach,
ośrodkach rekreacyjno-sportowych, a także w cieszącej się dobrą opinią wśród pacjentów Katolickiej Specjalistycznej Lecznicy Św. Pawła.
Pierwszy numer pisma ukazał się w grudniu 2002 r. w nakładzie 3 tys. egzemplarzy i liczył 6 stron. „Wraz z Parafialną Radą Duszpasterską postanowiliśmy rozpocząć wydawanie pisma naszej
parafii. Podawanie w nim szczegółowych ogłoszeń parafialnych pozwoli znacznie skrócić czas przeznaczony na zakończenie każdej Mszy św. niedzielnej. Pismo będzie zawierało również wiadomości z życia parafii.
Na razie jest ono kwartalnikiem, ale - jak sądzimy - przerodzi się z czasem w miesięcznik dzięki Waszej pomocy. Zapraszamy do współpracy dzieci, młodzież i dorosłych naszej parafii, aby wszyscy
chcieli się dzielić swoimi doświadczeniami związanymi z osobistym przeżywaniem chrześcijaństwa” - pisano wtedy w artykule wstępnym.
Ostatni numer pisma (szósty) liczy 28 stron, a swoją bardzo dobrą szatę graficzną zawdzięcza Oficynie Wydawniczo-Poligraficznej „Adam”, znanej z wielu znakomitych albumów religijnych.
W każdym numerze znajdują się materiały związane z rokiem liturgicznym (komentarze do świąt kościelnych), teksty o tematyce patriotycznej (np. o Cudzie nad Wisłą, walkach pod Monte Cassino, Powstaniu
Warszawskim) oraz ściśle parafialne (np. omówienie dorocznej kolędy).
Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
Im lepiej funkcjonują centralne urzędy Kościoła, tym większa korzyść dla Kościoła na całym świecie – na to wskazanie św. Bernarda zwrócił uwagę bp Erik Varden w dziesiątej nauce wygłoszonej podczas rekolekcji wielkopostnych Papieża i Kurii Rzymskiej. Przypomniał, że Bernard radził późniejszemu papieżowi Eugeniuszowi III przede wszystkim otaczać się dobrymi ludźmi.
Święty Bernard napisał traktat „O rozważaniu” (De consideratione). Cieszył się on najszerszym rozpowszechnieniem spośród wszystkich jego dzieł. Może się to wydawać zaskakujące, ponieważ tekst jest w istocie listem skierowanym do konkretnej osoby w wyjątkowej sytuacji. Bernard napisał go dla swojego współbrata, włoskiego mnicha Bernarda dei Paganelli, który — będąc już kapłanem Kościoła w Pizie — wstąpił do Clairvaux w 1138 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.