Reklama

Integracyjne wspomnienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zarząd Fundacji im. Jana Kiepury w Sosnowcu przygotował wieczór poetycko-muzyczny pt. Wspomnienie o Wacławie Stacherskim. Koncert odbył się 16 września w sali muzycznej Zespołu Szkół Muzycznych w Sosnowcu. Było to już kolejne spotkanie przypominające zasłużone, a zapomniane postaci, związane z Sosnowcem. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu odbyła się konferencja poświęcona ks. Włodzimierzowi Sedlakowi, a ostatnio ks. Franciszkowi Raczyńskiemu.
„Wacław Stacherski, poeta i żołnierz urodził się 28 września 1915 r. w Sosnowcu, w rodzinie Stanisława i Łucji z Froniów. Ukończył 6 klas Gimnazjum im. B. Prusa w Sosnowcu. Maturę zdał w 1937 r., w prywatnym Gimnazjum im. S. Wyspiańskiego w Sosnowcu. Już w latach szkolnych rozpoczął działalność literacką. Był członkiem zespołu redakcyjnego ogólnopolskiego pisma Kuźnica Młodych i redaktorem miesięcznika młodzieży szkół średnich Zagłębia Dąbrowskiego Młodzi idą - poinformował Niedzielę Ludwik Kasprzyk, prezes Fundacji im. Jana Kiepury. Stacherski w tych czasopismach publikował swoje wiersze, m.in. Symfonia, Śnieżne impresje, Sen, W blasku latami i in. Należał również do założycieli klubu literackiego „Kantem” w Sosnowcu. W 1938 r., po odbyciu służby wojskowej w Wołyńskiej Szkole Podchorążych Rezerwy Artylerii we Włodzimierzu podjął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Po wybuchu wojny uczestniczył w kampanii wrześniowej w 23. Pułku Artylerii w randze porucznika. Niestety, w listopadzie 1939 r. został ranny pod Biłgorajem. Rany leczył w szpitalu w Krakowie, skąd zbiegł do Sosnowca. W swoim rodzinnym mieście zabrał się za tworzenie ruchu oporu. Zorganizował podokręg ZWZ w Zagłębiu Dąbrowskim oraz sieć dywersyjno-sabotażowego Związku Odwetu. Działalność konspiracyjną prowadził również w Bielsku i Katowicach. Był kilkakrotnie aresztowany. Po raz ostatni 20 marca 1944 r. Po kilku tygodniach przesłuchań i tortur przewieziono go do obozu w Oświęcimiu. Zginął 18 września 1944 r. w komorze gazowej w Brzezince. Po jego śmierci ukazał się jedyny tomik wierszy. Zadbała o to jego siostra i w 100 egzemplarzach wydała tomik Non omnis moriar. Wydawnictwo to zostało wznowione w 1974 r. nakładem Śląskiego Instytutu Naukowego w Katowicach. Koncert zorganizowany przez fundację przerywa 30-letnią ciszę wokół Stacherskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórscy Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę

2026-10-10 18:48

[ TEMATY ]

Watykan

Paulini

Leon XIV

Vatican Media

Przeor Jasnej Góry o. dr Grzegorz Prus oraz kustosz sanktuarium o. dr Krzysztof Wendlik spotkali się z Papieżem Leonem XIV podczas audiencji generalnej w Watykanie. Wręczyli mu kopię wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej i przekazali zaproszenie do wizyty w Częstochowie.

Paulini przebywali w Rzymie na zaproszenie Dykasterii ds. Ewangelizacji, w związku z konsultą poświęconą duszpasterstwu w sanktuariach na całym świecie. Przy tej okazji uczestniczyli w audiencji generalnej, podczas której mogli osobiście przywitać się z Ojcem Świętym.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

35. pluton Słowaków ze sztandarem

35. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję