- od 25 lat jest organistą w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Będzinie. Od 45 lat służy Kościołowi, moderując śpiew liturgiczny w różnych parafiach diecezji sandomierskiej,
częstochowskiej, a teraz także sosnowieckiej. Z racji jubileuszu bp Adam Śmigielski odznaczył Zdzisława Frymusa medalem biskupa diecezji sosnowieckiej „Za zasługi dla Kościoła”. Jubilat pochodzi
z Wielgomłyn, powiat radomszczański. Służbę organistowską rozpoczął w 1959 r. - Najpierw pracowałem w diecezji sandomierskiej - wspomina Z. Frymus Po czterech latach przeniosłem się do
Wiewca. Następnie była Poręba i Włodowice k. Zawiercia, by 25 lat temu osiąść w Łagiszy. Ma dwóch synów i czterech wnuków. Oprócz muzyki zajmuje się majsterkowaniem. Prowadzi też chór mieszany, choć narzeka,
że coraz trudniej o głosy męskie. - Parafia wiele zawdzięcza Panu Zdzisławowi - mówi ks. kan. Eugeniusz Stępień, proboszcz łagiskiej wspólnoty. Nie mówię tylko o śpiewie, ale także o innych
sprawach. Absolutnie nie muszę się na przykład martwić o sprawy kancelaryjne, bo przez tyle lat przekonałem się, że są w pewnych rękach - dodaje Ksiądz Kanonik.
W związku z wysuniętym oskarżeniem wobec ks. Leona, emerytowanego proboszcza z Pionek sprawa została podjęta przez państwowy wymiar sprawiedliwości. Na skutek przeprowadzonego postępowania Sąd I oraz II instancji uniewinnił tego kapłana od zarzutu molestowania seksualnego osoby nieletniej. Sprawa ta była również przedmiotem postępowania kanonicznego, którego rezultat został przesłany do Dykasterii Nauki Wiary.
Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.
PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.
PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.