W ostatni piątek sierpnia, w nowoczesnym terminalu lotniska w Pyrzowicach można było zobaczyć przechadzającego się biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego SDB. I wcale nie znaczyło to, że Biskup
Ordynariusz gdzieś się wybiera, czy skądś wraca. Ksiądz Biskup poświęcił nowy terminal lotniczy. I choć port był już od kilkunastu dni czynny, to oficjalne otwarcie z udziałem władz rządowych, wojewódzkich
i samorządowych odbyło się właśnie 27 sierpnia.
Nowy terminal nie odbiega standardami od innych europejskich portów. Całkowita jego powierzchnia wynosi 7,6 tys. m2, a roczna przepustowość wzrosła z 700 tys. do 1,6 mln pasażerów. Płyta postojowa lotniska
o powierzchni 32 tys. m2 ma 8 stanowisk dla większych samolotów, a druga o powierzchni 15 tys. m2 ma 9 stanowisk dla samolotów mniejszych. I to właśnie z częstszym ruchem mniejszych samolotów lotnisko
wiąże swoją przyszłość, ocenia Marek Mutke, prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego S.A. Wokół portu lotniczego przygotowano 520 miejsc dla samochodów osobowych, w tym 340 dla tzw. szybkiego parkowania,
a 180 dla dłuższych okresów postojowych. Dla szybszej obsługi pasażerów stworzono 10 stanowisk odpraw, 2 taśmociągi bagażowe i wypożyczalnie samochodów. Gdy już zdobędziemy bilet, czas do odlotu możemy
spędzić na zakupach - na lotnisku działają 2 sklepy wolnocłowe, sklep z pamiątkami i kawiarnia.
Z chwilą uruchomienia terminalu warunki odpraw znacznie się poprawiły. Ich poziomem są zaskoczeni goście z kraju i zagranicy. To sprawia, że tak zwani przewoźnicy niskokosztowi szykują się do podboju
rynku przewozów pasażerskich. Zmusza to jednocześnie dużych przewoźników, takich jak PLL LOT czy Lufthansa do obniżenia kosztów przelotów, co w znaczny sposób przyczynia się do konkurencyjności w tej
branży. Póki co największym mankamentem jest droga łącząca port w Pyrzowicach z Katowicami. Nowa trasa ma być gotowa do końca 2005 r. W przeciwnym razie samorządowcy będą musieli zwrócić unijne dotacje.
Jej ukończenie zbiegnie się z ostatnim etapem rozbudowy terminalu w 2006 r. Dzięki nakładowi 70 mln zł zwiększy się powierzchnia portu, który zyska także taras widokowy. A wszystko to dla pozyskania
i lepszej obsługi klienta.
Prezydent Karol Nawrocki odznaczył w środę sześć osób zasłużonych dla stosunków polsko-filipińskich – zarówno w ramach działalności gospodarczej, społecznej, jak i działalności charytatywnej na Filipinach.
Nawrocki podkreślał, że na Filipinach mieszka 300 Polaków. Jednak, jak zaznaczył, „nie o liczby tu chodzi”, bo tak wiele zrobili oni dla relacji polsko-filipińskich. Zaznaczył, że wielu spośród odznaczonych, w tym Józef Sarach, siostra Agata Sobczyk i Weronika Stącel pokazują „twarz Polski gotowej do pomocy, która jest pełna empatii i zrozumienia dla drugiego człowieka”. Mówił o ich wielkiej wrażliwości i gotowości do służenia ludziom.
Prokuratura wystąpiła do Ukrainy o przesłuchanie matki Ihora M. i dokumentację dotyczącą jego zdrowia oraz ewentualnego leczenia psychiatrycznego. Materiały mają pomóc w ocenie poczytalności podejrzanego o zabójstwo i usiłowanie zabójstwa czterech osób w Jarosławiu oraz ustaleniu motywu ataku.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prokurator Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz poinformowała w czwartek na konferencji prasowej, że wniosek o międzynarodową pomoc prawną obejmuje przesłuchanie w charakterze świadka matki Ihora M. oraz zabezpieczenie dokumentów dotyczących jego stanu zdrowia, ewentualnego leczenia psychiatrycznego i możliwej motywacji. Śledczy zwrócili się również o informacje o jego karalności w Ukrainie. Według rzeczniczki Ihor M. nie był karany w Polsce.
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.
Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.