Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Słowo honoru Polaka

Niedziela w Chicago 38/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Złe czyny, niemoralne prowadzenie się, uczestniczenie w aferze czy skandalu dawniej na ogół dyskwalifikowały człowieka, odsuwały go od pewnych prestiżowych funkcji publicznych. Obserwując dziś życie, patrząc choćby na świat sztuki czy na scenę polityczną, która daje chyba najwięcej przykładów, widzimy, że jest odwrotnie. Skandale, często nawet świadome kompromitowanie się swoimi „dziełami” czy wypowiedziami, przydają popularności, a nawet - o dziwo - przekładają się na sukcesy polityczne. Czy uśpiliśmy naszą wrażliwość i zapomnieliśmy, co znaczy moralność?
Znane było niegdyś w Polsce hasło: Bóg, Honor, Ojczyzna. Bóg - jako wartość najwyższa, Władca wszystkiego, któremu należy się najwyższa cześć i poważanie. Ojczyzna - jako jedna z najwyższych wartości tu, na ziemi. Bardzo cenili ją sobie zawsze Polacy. Dulce et decorum est pro Patria mori - Słodko i zaszczytnie jest umrzeć za Ojczyznę - głosi stara maksyma łacińska. I trzecie słowo, środkowe - honor, włożono między te dwie wartości: Boga i Ojczyznę. Honor ma wymiar ludzki i oznacza, że człowiek wiąże swoje życie, swoje wartościowanie z Bogiem i Ojczyzną. Polacy wiedzieli, że honor to rzecz niezwykle ważna, jest wyrazem wiarygodności i odpowiedzialności, i człowiek, który - jak mówimy - ma honor, to jednostka cenna, którą należy szanować i z którą należy się liczyć.
Dzisiaj te wartości zostały rozchwiane. Dzieje się tak zapewne także przez przykład ludzi znaczących, którzy w pogoni za doraźnymi korzyściami zagubili swój honor. Takimi ludźmi są dziś w dużej mierze politycy. Wypowiadają oni wielkie i ważkie słowa, które nie są prawdziwe. Wiemy, że niektórzy z nich doszli do stanowisk i sławy poprzez kłamstwo, spryt lub klakierstwo. Także gdy chodzi o inne dziedziny życia, widzimy, jak bezkarnie, dla swych małych interesów, niszczy się wartości najwyższe, depcze autorytety, deprecjonuje rzeczy najświętsze. Popatrzmy choćby na najnowsze „hity” muzyczne, tzw. instalacje plastyczne itp. To „reklama” przez zaskoczenie, niekiedy wręcz zaszokowanie odbiorcy. Przenosząc się na płaszczyznę mediów, zauważymy także wszechwładną sensację zamiast rzetelnej informacji i lansowanie poglądów partii rządzącej zamiast obiektywnego pełnienia misji wychowawczej, która winna być ich celem. A jednak ludzie to kupują - czytają, przyjmując za prawdziwe, oglądają i słuchają, pozwalając, by robiono im tzw. pranie mózgów. W efekcie mamy kompletny zanik poczucia szacunku dla prawdy.
Kochani, to bardzo ważne, by umieć być krytycznym. Ale krytyczny jest ten, kto ma większą wiedzę, kto ma możliwość porównania informacji i przedyskutowania ich, ten, kto czyta kilka tytułów prasowych, ogląda różne programy, słucha różnych rozgłośni. Ktoś, kto raz na kilka lat przeczyta jedną książkę lub kto przegląda stale jedną tylko gazetę, niewiele wie o rzeczywistości, choć wydaje mu się, że posiadł już wszelką wiedzę.
Świadomość społeczna płynie także z rozmów z ludźmi. Niestety, nie jest dobrze i na tym polu. W naszych rozmowach dominują tematy płaskie, nic nieznaczące intelektualnie, ujawnia się słabość systemu oświaty, która nie umie wpłynąć na podniesienie poziomu myślenia Polaka, a nade wszystko słaba jest rodzina, w której nie prowadzi się rozmów, panuje kult wartości, które nie są wartościami, panoszy się plugawy język. To wszystko nie tworzy dobrego klimatu. Stąd „bólów ból”, bo, niestety, ujawnia się to wszystko w życiu społecznym, politycznym, gospodarczym - za powszechnym przyzwoleniem.
Wołam więc dzisiaj o honor Polaków: honorowe słowo, honorową postawę, honorowe odejście ze stanowiska, honorowe przyznanie się do winy czy porażki, nieudawanie kogoś ważniejszego, ale bycie normalnym, wiarygodnym człowiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Dziś jak nigdy trzeba odpowiedzieć na wezwanie Maryi

2026-10-04 16:55

[ TEMATY ]

różaniec

być znakiem

Guadesign

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

"Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H" – to akcja modlitewna, która odbędzie się w dniach 16-17 października w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze. Do udziału w niej zaprasza świecki ewangelizator Dariusz Stemplewski.

„Ratujmy świat z Maryją – Różaniec 24H” to 24-godzinny maraton modlitewny organizowany w Parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze. Inicjatywa będzie również transmitowana w internecie przez kanał YouTube „Być Znakiem”. Intencją modlitwy jest wynagrodzenie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi. Wydarzenie rozpocznie się 16 października o godz. 18 Eucharystią pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego, którą objął inicjatywę swoim patronatem.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: „Franciszek zaczął od siebie. Nie zaczął od reformy Kościoła”

2026-10-05 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

kard. Konrad Krajewski

Łukasz Głowacki

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Mszy św. w sanktuarium św. Antoniego i bł. Rafała Chylińskiego w Łodzi-Łagiewnikach. Eucharystia była głównym punktem obchodów 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. — Święty jest jak otwarte okno, przez które do wnętrza wpada promień słońca. Niewidzialny Bóg przez świętego staje się widzialny — mówił metropolita łódzki.

W homilii kard. Krajewski przywołał swoje pobyty w Asyżu. Jak wspominał, kiedy podczas pracy w Rzymie czuł się bardzo zmęczony, a nawet wypalony, jechał nie do grobu św. Franciszka, ale do niewielkiego kościoła św. Damiana. — Tam wszystko się zaczęło. To właśnie tam przyszedł młody chłopak i nagle usłyszał: „Franciszku, trzeba odbudować ten dom. Zobacz, jak on wygląda” — mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję