Podczas kolejnej wizyty w Ciechocinku kard. Zenon Grocholewski sprawował 18 i 25 lipca br. o godz. 10.00 Najświętszą Ofiarę w kościele parafialnym św. Apostołów Piotra i Pawła. Podczas pierwszej Mszy
św. kazanie głosił ks. prał. Wojciech Góralski, a na jej zakończenie kard. Zenon Grocholewski poświęcił nowe ławki i konfesjonały w kościele. W niedzielę 25 lipca Jego Eminencja przewodniczył Mszy św.
w intencji pracowników i kuracjuszy sanatorium „Pod Tężniami”. „Wiara jest jak noc usiana gwiazdami. A nocą widzimy mniej dokładnie, niż za dnia, lecz o wiele dalej, pełniej, widzimy
gwiazdy oddalone od nas o dziesiątki tysięcy lat świetlnych” - mówił w homilii Ksiądz Kardynał. W kontekście powyższej metafory Kaznodzieja przekonywał, że siła wiary wyostrza spojrzenie ludzkie,
pomaga w ustaleniu właściwej hierarchii wartości i uniezależnieniu się od błahych okoliczności życia doczesnego.
24 lipca kard. Zenon Grocholewski przybył na koncert galowy II Ciechocińskich Impresji Artystycznych, odbywający się w Muszli Parku Zdrojowego. Wśród zaproszonych na koncert gości był też biskup włocławski
Wiesław Alojzy Mering oraz wiceminister kultury Ryszrd Ulicki i prezydent Torunia Michał Zalewski. Jednym z jurorów był ks. prał. Janusz Gręźlikowski. Na scenie, oprócz wielu niepełnosprawnych artystów
wystąpiły gwiazdy polskiej piosenki: Krzysztof Cwynar, który od udziału w ciechocińskiej imprezie rozpoczął obchody 40-lecia pracy piosenkarskiej, Zbigniew Wodecki, Halina Frąckowiak, Alicja Majewska,
Krystyna Giżowska i zespół „Partita”.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.
Informacja o zejściu lawiny nadeszła po południu od turystów. W akcji uczestniczyli ratownicy ze Starego Smokowca oraz lekarz, których spuszczono ze śmigłowca na linie. Pierwszego mężczyznę zasypanego przez lawinę wydobyto jeszcze przed przybyciem ratowników, ale próby reanimacji były nieudane. Nie udało się przywrócić jego życiowych funkcji także po przybyciu lekarza.
Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Co mu się stało, że nie widzi? Dlaczego taki się urodził? Czyja to wina? Stąd już krok, by obwinić Boga. Niebezpieczna to gra, granica dla ludzkiego myślenia. A pytania, pozostają w nas ciągle bez odpowiedzi. Nie, to nie tak. Jednak Jezus daje odpowiedź.
ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 15 marca 2026; Rok A, II
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.