Reklama

Dekanaty archidiecezji warszawskiej (7)

Dekanat muranowski

Wędrując po dekanatach archidiecezji warszawskiej zaglądamy dziś do dekanatu muranowskiego. Jest on stosunkowo duży terytorialnie, liczy 6 parafii, z których każda ma swoją specyfikę. Najbardziej znane są chyba parafie św. Karola Boromeusza przy Cmentarzu Powązkowskim oraz Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny na Żytniej.

Niedziela warszawska 35/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spacer kościoła

Reklama

Ciekawe i bardzo oryginalne są dzieje niektórych kościołów dekanatu. Np. dziekańska świątynia św. Augustyna na Muranowie przetrwała ostatnią wojnę. Kościół stał jedyny ocalały wśród ruin getta. Dziś wyróżnia się ogromną, 80-metrową wieżą, górującą na okolicznymi blokami. Wieża zwieńczona jest krzyżem umieszczonym na kuli o średnicy około 1,5 metra. Kula ta, pierwotnie pozłacana, w 1959 r. została przez władze komunistyczne pomalowana na czarno. Miało to definitywnie zakończyć ogromne zamieszanie, jakie wywołały rzekome objawienia Matki Bożej na tle kuli. Do kościoła przybywały rzesze wiernych. - Czy cud był naprawdę? Kościół nigdy nie uznał tego za prawdziwy cud. Z czasem poświata zniknęła i ludzie przestali przychodzić - mówi ks. prał. Walenty Królak, dziekan dekanatu muranowskiego i proboszcz parafii św. Augustyna.
Z kolei kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na Lesznie odbył w 1962 r. 21-metrowy „spacer”. Po wojnie, ulica Leszno, nazwana Świerczewskiego, przy której stała świątynia, została znacznie poszerzona. Powstała dwupasmowa arteria komunikacyjna. Odbudowany ze zniszczeń wojennych kościół znalazł się prawie na środku jezdni. Od początku liczono się więc z jego cofnięciem.
Po przeprowadzeniu wszelkich koniecznych pomiarów, inwentaryzacji oraz badań geologicznych rozpoczęto instalowanie konstrukcji umożliwiającej przesunięcie. W tym celu założono specjalny ruszt żelbetowy położony tuż pod posadzką, który podtrzymywał mury. Pod rusztem umieszczono właściwe torowiska przesuwu. Następnie, podciąwszy wszystkie ściany, delikatnie usadowiono kościół na torowiskach. Właściwe przesunięcie dokonano 1 grudnia 1962 r. w nocy, aby nie zakłócać ruchu publicznego.
Cała operacja trwała 226 minut. Za pomocą lin i wyciągarek ręcznych, o udźwigu 10 t każda, przesunięto kościół o 21 metrów. Żartobliwie mówiono, że odbył on spacer. Do dziś przed kościołem można zauważyć na ulicy i chodniku ślady pierwotnego położenia świątyni.

Parafie dekanatu

Dekanat muranowski liczy 6 parafii. Są to parafie (w kolejności od najstarszej do najmłodszej):
1. św. Antoniego z Padwy na ul. Senatorskiej - erygowana w 1864 r.
2. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przy al. Solidarności - erygowana w 1866 r.
3. św. Andrzeja Apostoła przy ul. Chłodnej - erygowana w 1774 r.
4. św. Augustyna przy ul. Nowolipki - erygowana w 1917 r. (parafia dziekańska)
5. św. Karola Boromeusza na Powązkach - erygowana w 1978 r. (parafia wicedziekańska)
6. Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny na ul. Żytniej - erygowana w 1980 r.
Pod względem liczby mieszkańców największe w dekanacie są parafie św. Andrzeja Apostoła i św. Augustyna. Najmniejszą jest parafia św. Karola na Powązkach. Wszystkie parafie mają swoje kościoły wybudowane od dawna. Jedynie parafia Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny jest w trakcie rozbudowy swojego, niewystarczającego jak na potrzeby wiernych, kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duchowieństwo i wierni

Reklama

Dziekanem dekanatu muranowskiego jest od 1997 r. ks. prał. Walenty Królak, od 1992 r. proboszcz parafii św. Augustyna. Funkcję wicedziekana pełni ks. prał. Marek Gałęziewski, proboszcz parafii św. Karola Boromeusza. Jednocześnie dwaj wymienieni wyżej kapłani najdłużej pełnią w dekanacie funkcję proboszczów (od 1992 r.). Proboszczem o najkrótszym stażu w dekanacie jest ks. prał. Leszek Slipek, od grudnia 2001 r. proboszcz parafii św. Andrzeja Apostoła. To właśnie w jego parafii pracuje najwięcej w dekanacie wikariuszy - czterech. Taka sama liczba wikariuszy jest również w parafii św. Antoniego, ale tam w posługę duszpasterską angażuje się faktycznie pięciu ojców franciszkanów mieszkających w przykościelnym klasztorze.
Wierni dekanatu to głównie osoby starsze, nierzadko samotne. To zdanie w tekstach opisujących warszawskie dekanaty pada kolejny raz. Ale taka jest po prostu tendencja, że młodzi ludzie z centrum miasta wyprowadzają się na jego obrzeża. Trochę więcej młodych widać w parafiach, na terenie których powstają lub powstały nowe osiedla mieszkaniowe. Tak jest np. w parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny.

Duszpasterstwo

Każda parafia dekanatu posiada swoją specyfikę. Parafia dziekańska św. Augustyna znana jest przede wszystkim z licznych wspólnot neokatechumenalnych. Każda wspólnota ma dwa spotkania w tygodniu: liturgię słowa i Eucharystię w soboty wieczorem. Do wspólnot należy ponad 300 osób, głównie parafian. Członkowie najstarszej wspólnoty neokatechumenalnej prowadzą misję ewangelizacyjną po domach. Chodzą dwójkami, od mieszkania do mieszkania. Nie moralizują, nie pouczają, ale dzielą się świadectwem swojej wiary. Niektórzy ludzie nie wpuszczają ich do mieszkań, ale wielu, w tym także tych, którzy nie przyjmują po kolędzie księdza, wpuszcza i rozmawia. Niekiedy takie rozmowy przeciągają się do późnej nocy. Owocuje to często nawróceniami.
W kruchcie kościoła św. Augustyna wisi grafik dyżurów księży w konfesjonale. Są podane godziny spowiedzi i nazwisko kapłana, który wtedy spowiada. Trzeba za to pochwalić duszpasterzy z tej parafii, bo w żadnym innym kościele dekanatu tych bardzo przydatnych dla wiernych informacji nie ma.
W parafii św. Andrzeja Apostoła można natomiast skorzystać z sakramentu pokuty w środku dnia, od godziny 12.00 do 14.00. W tym czasie odbywa się również adoracja Najświętszego Sakramentu. To pomysł proboszcza ks. Leszka Slipka, który postanowił właśnie w porze lunchu stworzyć pracownikom wielu pobliskich biurowców możliwość pojednania się z Bogiem. Oczywiście do kościoła przychodzą nie tylko biznesmeni. Widać dużo modlących się osób starszych, czasami także pojawia się młodzież. W parafii św. Andrzeja Apostoła ze spowiedzi można skorzystać również w każdą sobotę od 16.00 do 18.00 w kaplicy Miłosierdzia Bożego (kościół dolny) oraz pół godziny przed każdą Mszą św.
Rytm życia parafii św. Karola wyznaczają pogrzeby. Nic dziwnego - w pobliżu jest Cmentarz Powązkowski. Codziennie w parafialnej świątyni odbywa się kilka pogrzebów zmarłych nie tylko z terenu Warszawy, ale i całej Polski. - Charakter naszej parafii sprawia, że przychodzi tu dużo ludzi dotkniętych cierpieniem, stratą najbliższych. Staramy się, żeby pogrzeby były sprawowane godnie i z powagą. Wszystkich zmarłych pochowanych na naszym cmentarzu obejmujemy szczególną modlitwą. W każdy piątek o 15.00 w intencji zmarłych pochowanych w ostatnim tygodniu odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego i sprawujemy Eucharystię - mówi proboszcz ks. Marek Gałęziewski.
W kościele parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny przechowywane są relikwie Apostołki Bożego Miłosierdzia. Św. Faustyna mieszkała w pobliskim klasztorze i modliła się w kaplicy, która dziś służy jako parafialny kościół. Ponieważ budowę prowadzono w czasach carskiego terroru, kościół od strony ul. Żytniej ukryto za fasadą budynku. Wejście główne umieszczono od strony ogrodu sióstr. Do kościoła przybywa wielu pielgrzymów chcących oddać cześć św. Faustynie. Przez cały dzień odbywa się tutaj adoracja Najświętszego Sakramentu.
Franciszkańska parafia św. Antoniego na Senatorskiej znana jest szczególnie z rozwiniętego kultu św. Antoniego z Padwy. Od początku istnienia kościoła wierni polecali się Jego wstawiennictwu. Wiadomość o łaskach uproszonych w Warszawie za pośrednictwem św. Antoniego zanotowano już w XVII w., ale dopiero w 1767 r. po raz pierwszy jego warszawski wizerunek został wyliczony wśród cudownych obrazów. 13 czerwca każdego roku, w uroczystość św. Antoniego, na Senatorską przyjeżdżają wierni z całej Warszawy, a nawet z Polski.

Ks. dziekan Walenty Królak urodził się 14 lutego 1949 r. w Łaziskach koło Mińska Mazowieckiego. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1973 r. z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Był wikariuszem w parafiach: Milanówek, Żbików, Piaseczno, oraz w Warszawie na Grochowie i Bródnie. Jako proboszcz pracował w parafii Mroków, a obecnie jest proboszczem parafii św. Augustyna na Muranowie i dziekanem dekanatu muranowskiego. Pełni też funkcję ojca duchownego alumnów w Archidiecezjalnym Seminarium Misyjnym „Redemptoris Mater” w Warszawie.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Nawrocki: Nigdy nie zapomnimy tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami

2026-08-30 17:54

[ TEMATY ]

Ukraina

zbrodnia wołyńska

PAP/Vladyslav Musiienko

Polska nie zapomina o tych, którzy zginęli na Wołyniu tylko za to, że byli Polakami. Wszyscy powinni być należycie pochowani i upamiętnieni – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników uroczystego pogrzebu szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach na północnym zachodzie Ukrainy.

W niedzielę na starym polskim cmentarzu w Ostrówkach w rejonie Lubomla pochowano szczątki 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Tragedia tych dwóch, nieistniejących dziś wsi, rozegrała się 30 sierpnia 1943 r. Szczątki ofiar ekshumowano na przełomie lipca i sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

2026-08-16 09:22

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Tak zwane „wyznania” Jeremiasza - rozsiane w rozdziałach 11-20 poematy skargi - otwierają jedyne w swoim rodzaju okno na wnętrze proroka; czytany dziś fragment pochodzi z ostatniego i najgwałtowniejszego z nich. „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” - czasownik patah należy do słownika uwiedzenia (tak w prawie o uwiedzeniu dziewicy, Wj 22,15); „ujarzmiłeś mnie i przemogłeś” dodaje słownik siły (chazaq - okazać się mocniejszym). Modlitwa ociera się o oskarżenie Boga - i Pismo przechowuje ją jako modlitwę, nie jako bluźnierstwo: lament jest w Biblii prawomocnym językiem wiary. Orygenes w homiliach o Jeremiaszu bronił śmiałości tej skargi i tłumaczył Boże „uwiedzenie” na wzór ojca i lekarza, którzy dla dobra dziecka i chorego mówią mniej, niż wiedzą: prorok został wprowadzony w drogę, której ciężaru nie mógł ogarnąć z góry.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski na dożynkach: chleb uczy nas sprawiedliwości i solidarności

2026-08-30 16:41

[ TEMATY ]

prymas Polski

abp Wojciech Polak

archidiecezja.pl/Archidiecezja Gnieźnieńska

- Zebrane z pól płody ziemi domagają się nie tylko słusznej i godziwej za nie zapłaty, ale również takiego ich dzielenia, aby nigdy i nikomu nie zabrakło codziennego chleba - mówił abp Wojciech Polak podczas Mszy św. dożynkowej sprawowanej 30 sierpnia w katedrze gnieźnieńskiej. W tym roku na znak wdzięczności za plony rolnicy przywieźli z sobą nie dożynkowe wieńce, ale bochenki chleba, które pobłogosławione trafią wkrótce do potrzebujących.

- Zebrane z pól płody ziemi domagają się nie tylko słusznej i godziwej za nie zapłaty, ale również takiego ich dzielenia, aby nigdy i nikomu nie zabrakło codziennego chleba - mówił abp Wojciech Polak podczas Mszy św. dożynkowej sprawowanej 30 sierpnia w katedrze gnieźnieńskiej. W tym roku na znak wdzięczności za plony rolnicy przywieźli z sobą nie dożynkowe wieńce, ale bochenki chleba, które pobłogosławione trafią wkrótce do potrzebujących.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję