Tegoroczne poświęcenie wody związane z uroczystością św. Jana Chrzciciela połączono z poświęceniem pojazdów z okazji wspomnienia św. Krzysztofa, patrona podróżujących i kierowców.
25 lipca br. w Bodakach (parafia Łubin Kościelny) z inicjatywy proboszcza, ks. Tadeusza Kryńskiego, wójta gminy Boćki, Stanisława Derehajły i Krzysztofa Zembrowskiego - sołtysa wsi Bodaki, przy
wielkim zaangażowaniu mieszkańców Bodak i pracowników Gminnego Ośrodka Kultury z Bociek, zorganizowano nad rzeką Nurzec uroczyste spotkanie.
Ksiądz Proboszcz, w towarzystwie sołtysa wsi Bodaki, wypłynął na pontonie na głęboką wodę rzeki Nurzec, odmówił stosowne modlitwy, poświęcił wodę, a nią ustawione nad rzeką pojazdy. Skierował też
do zebranych życzenia, pobłogosławił wszystkich i zaprosił na dalszą część spotkania, na które przybyli bardzo licznie mieszkańcy wiosek gminy Boćki, Bielsk Podlaski, Brańsk oraz goście, którzy na tych
terenach spędzają wakacje.
A warto było tu przybyć. Po pierwszej części o charakterze religijnym, rozpoczął się festyn, spotkanie przy ognisku, kiełbaskach, lodach. Słychać było śpiewy scholi parafialnej z Łubina Kościelnego,
która ma w swoim repertuarze piosenki na takie okazje oraz osób starszych śpiewających piosenki ludowe. Chętni do zabawy brali udział w zawodach sportowych, pływali pontonem po rzece, kąpali się. Dla
wielu była to okazja rozmowy ze znajomymi, spotkania z tymi, których od lat nie widzieli oraz wspomnień sięgających lat dzieciństwa i odpoczynku. Kolejny już raz, tu nad rzeką, w Bodakach, nawiązano do
tego, co wypływa z pięknej tradycji, co łączy się z wiarą w Boga i wstawiennictwo świętych, a co jest tak bardzo nam wszystkim potrzebne. Kolejny raz mogliśmy się przekonać, że można bawić się i odpoczywać
po chrześcijańsku i nabierać nowych sił do dalszej pracy i bezpiecznego wędrowania poprzez życie do wyznaczonej nam mety.
Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal mistrzostw świata juniorów w skokach narciarskich w Lillehammer. Trzykrotny medalista igrzysk olimpijskich we Włoszech przegrał tylko z Austriakiem Stephanem Embacherem.
Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ludzkie zaufanie w sprzedaży rzekomego leku na cukrzycę, na reumatyzm, prostatę i hemoroidy. Zakonnicy stanowczo oświadczają, że zarówno jasnogórski klasztor, jak i żaden z paulinów, nigdy nie był i nie jest zaangażowany w produkcję i dystrybucję jakichkolwiek leków. W ich reklamach bezprawnie wykorzystano wizerunki zakonników z Jasnej Góry.
Naciągacze działający w intrenecie, ale też jak się okazuje, dzwoniący do potencjalnych ofiar z ofertą „leku”, próbując uwiarygodnić i zdobyć zaufanie swoich klientów, wykorzystali autorytet zakonników z Jasnej Góry. Przekonują m.in. że recepturę opracował jeden z ojców paulinów, a rzekomy „cudowny środek” leczy w krótkim czasie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.