Reklama

Polski Wrzesień

Za kilka dni będziemy obchodzić kolejną, 65. rocznicę najazdu Niemiec hitlerowskich na Polskę. Powszechnie wiadomo, że żołnierze polscy toczyli ciężkie boje z przeważającą liczebnie i militarnie potęgą wroga, lecz chyba nie wszyscy pamiętają, że jedna z pierwszych i największych bitew rozegrała się na ziemi częstochowskiej.

Niedziela częstochowska 35/2004

Pomnik Bohaterów Bitwy pod Mokrą

Pomnik Bohaterów Bitwy pod Mokrą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1 września 1939 r. Wołyńska Brygada Kawalerii pod dowództwem płk. Pobóg-Filipowicza w pobliżu wsi Mokra powstrzymywała przez cały dzień niemiecką Dywizję Pancerną wspieraną przez lotnictwo. Wołyńska Brygada straciła wtedy 500 żołnierzy, 5 dział i 500 koni. Niemcy stracili 100 czołgów i kilkuset żołnierzy.
9 maja 1975 r. społeczeństwo regionu kłobuckiego wraz z harcerzami wzniosło pomnik dla uczczenia bohaterskiej postawy żołnierzy, którzy oddali życie broniąc Ojczyzny. 16 października 1985 r. Rada Miasta nadała wsi Mokra Krzyż Walecznych za czyny męstwa i odwagi mieszkańców wykazane w walce z okupantem.

Główne uderzenie wojsk niemieckich na Polskę miało wyjść ze Śląska Opolskiego, należącego wówczas do Rzeszy i przesuwać się ku Warszawie. Na tej drodze leżało nasze miasto. Na północny zachód od Częstochowy, w odległości 26 km, leży wieś Mokra. W pierwszych dniach września 1939 roku wojska polskie, chcąc zatrzymać pochód nieprzyjaciela w głąb kraju, stoczyły jedną z największych bitew kampanii wrześniowej. Wołyńska Brygada Kawalerii, działająca w ramach Armii „Łódź”, pod dowództwem płk. dypl. Juliana Pobóg-Filipowicza, przy wsparciu oddziałów pomocniczych odparła cztery kolejne ataki nieprzyjaciela, niszcząc na przedpolu ponad 100 czołgów i pojazdów mechanicznych. Wielu żołnierzy poległo, ale w tej zwycięskiej bitwie Wołyńska Brygada Kawalerii nie przepuściła wroga przez swoje pozycje, opóźniając jego marsz w kierunku stolicy. Bitwa przez nią stoczona jest jednym z wielu przypadków w historii II wojny światowej, gdzie o wiele słabsza brygada kawalerii przeciwstawiła się silniejszej liczebnie i technicznie dywizji pancernej. U podstaw tego bohaterskiego czynu polskich żołnierzy było dobre ich wyszkolenie oraz głęboki patriotyzm wobec Ojczyzny. Bitwa pod Mokrą należy do największych wyczynów żołnierza polskiego w czasie II wojny światowej i nazywana jest często „polskimi Termopilami”. Dla uczczenia pamięci poległych żołnierzy polskich w tej bitwie społeczeństwo regionu kłobuckiego oraz młodzież harcerska okolicznych hufców ZHP wzniosły w 1975 r. pomnik na polach wsi Mokra. Jest on symbolem bohaterskiej i patriotycznej walki żołnierza polskiego o honor Polaków i wolność Ojczyzny. Dopiero po wielu latach, 16 października 1985 r. wsi Mokra został nadany Krzyż Walecznych za czyny męstwa i odwagi mieszkańców, wykazane w walce z niemieckim okupantem.
W 65. rocznicę tych wydarzeń w parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Mokrej zostanie odprawiona Msza św. w intencji Ojczyzny i poległych w jej obronie (szczególnie na kłobudzkiej ziemi). Uroczystej Eucharystii w niedzielę 29 sierpnia br. o godz. 13.30 przewodniczyć będzie bp Jan Wątroba.
Dziś nie musimy przelewać krwi za Ojczyznę, ale podejmując patriotyczny obowiązek, możemy służyć jej swoją pracą i modlitwą. Dla młodzieży, która weźmie udział w tej uroczystości, będzie ona sposobnością do poszerzenia wiedzy historycznej - piękną lekcją patriotyzmu.

Program obchodów

godz. 13.30 - Msza św. w intencji poległych uczestników bitwy oraz w intencji pokoju - kościół parafialny w Mokrej.
godz. 15.00 - Zbiórka uczestników i przemarsz kolumny pod pomnik.
godz. 15.15 - Zapalenie znicza przy pomniku Bohaterów Bitwy pod Mokrą przez uczestników XVII Biegu Pokoju; przemówienia okolicznościowe, Apel Poległych, składanie wieńców i kwiatów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sudan: co najmniej 330 dzieci zabitych lub poszkodowanych w 2026

2026-07-07 14:13

[ TEMATY ]

dzieci

Sudan

ofiary

Vatican Media

Dzieci w całym Sudanie zmagają się z najpoważniejszymi skutkami wojny, która staje się coraz bardziej krwawa. Według doniesień, w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku co najmniej 330 dzieci zginęło lub zostało rannych. Najwięcej ofiar wśród dzieci odnotowano w stanach Darfur i Kordofan - podaje Vatican News.

Szczególnie niepokojąca jest sytuacja w miejscowości Al-Ubajjid i okolicach, a ogólniej w całym Północnym Kordofanie. Od maja 2026 r. ataki, m.in. z użyciem dronów, spowodowały śmierć lub obrażenia ponad 30 dzieci. Wiek poszkodowanych wahał się od zaledwie dwóch miesięcy do 17 lat. Według doniesień rośnie wpływ ataków dronowych na śmierć lub obrażenia dzieci i innych członków rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Porzucone symbole wiary

2026-07-07 21:57

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Żyjemy w okresie ponurego kontrastu. Co krok słyszymy o tolerancji, szacunku dla drugiego człowieka i jego przekonań. W praktyce jednak te zasady jakby przestawały obowiązywać wobec jednej grupy – katolików.

W świecie polityki, kultury i tzw. ulicy mówienie źle o Kościele katolickim, księżach, wiernych czy naszej wierze coraz częściej uchodzi za coś, co jest po prostu „w dobrym tonie”. Gdy atakuje się katolików, nagle nie mówi się o „szczuciu” czy „mowie nienawiści”, lecz o „wolności słowa”. A od słowa do czynu bywa już bardzo blisko. Widzimy to każdego dnia – w Polsce i na świecie. Dziś nikt nie każe umierać za wiarę ani chwytać za miecz, by bronić świątyni. Ale czy przez to sami nie zaczęliśmy zbyt łatwo odpuszczać?
CZYTAJ DALEJ

Ambasador USA przy Watykanie: między Leonem XIV a Trumpem są różnice, ale papież „kocha Stany Zjednoczone”

2026-07-08 07:15

PAP

Donald Trump, prezydent USA

Donald Trump, prezydent USA

Ambasador Stanów Zjednoczonych przy Stolicy Apostolskiej Brian Burch przyznał, że między papieżem Leonem XIV a prezydentem Donaldem Trumpem istnieją różnice zdań, zwłaszcza w kwestii polityki migracyjnej i sposobu godzenia działań administracji USA z katolicką nauką społeczną. Jednocześnie podkreślił, że papież darzy swoją ojczyznę „głębokim przywiązaniem” i jest zainteresowany współpracą tam, gdzie jest ona możliwa. Rozmowę z nim Giacomo Gambassiego opublikował na swoim portalu włoski dziennik katolicki „Avvenire”.

Burch wypowiedział się po prywatnej kolacji z Leonem XIV, która odbyła się 4 lipca w rezydencji ambasadora w Rzymie z okazji 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości USA. Jak zaznaczył, była to osobista wizyta papieża, pozbawiona oficjalnego charakteru dyplomatycznego. Według ambasadora był to bezprecedensowy gest życzliwości wobec Stanów Zjednoczonych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję