jeszcze COŚ, co warte jest życia? Mojego życia, Twojego życia i Naszego życia. Pytanie można sformułować inaczej. Tak wprost. Nie stosując żadnych osłon, zderzaków i znieczulenia. Uderzy mocniej. Może
zaboli. Da bardziej do myślenia. Za co gotów byłbyś oddać życie? Za ojczyznę? Za naród? Za rodzinę? Za dziecko? Za człowieka? Za pokój? Za spokój? Za wiarę? Za miłość? Za nadzieję? I jaka odpowiedź rodzi
się w głowie? Bagatelizująco-wymijająca, zawarta w pustych stwierdzeniach: To wytarte pytania! Napuszone! Nieżyciowe! Cisną Ci się na usta slogany: przestań, daj spokój, nie te czasy, wyluzuj? I choć
coś podejrzewam, to nie ustąpię i zapytam jeszcze raz: Czy ostało się nam jeszcze COŚ, co warte jest życia? Gdyby okazało się, że już nie ma NIC, to by znaczyło, że nie ma już CZŁOWIEKA. Wielu mówi, że
niebezpiecznie ocieramy się o tę granicę. Że jesteśmy już bardzo blisko niej. Że ryzykujemy, nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa.
Na szczęście jest jeszcze CZŁOWIEK, czyli istota ludzka, która jest gotowa oddać życie. Co to daje? Poczucie bezpieczeństwa, pewności, zaufania. To prawdziwy skarb. Nie stać nas na to, aby go zmarnować.
A oto bardzo łatwo. Bo skarb jest kruchy. Nosi się go wszak w naczyniach glinianych.
- Przestrzegam przed uczestnictwem w celebracjach liturgicznych i działalności organizowanej przez ks. Wojciecha Gołaskiego. Inicjatywy podejmowane przez ks. Gołaskiego są prowadzone bez współpracy i akceptacji ze strony Zakonu - napisał o. Szymon Popławski OP w komunikacie wydanym przez Polską Prowincję zakonu dominikanów. Przypomina, że ks. Gołaski został wydalony z zakonu kaznodziejskiego, obowiązuje go zakaz wykonywania święceń a jako członek Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X znajduje się w schizmie.
Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Potrafi budzić wzruszenia, inspirować, jednoczyć i prowadzić ku głębi. Może jednak także zwodzić, niszczyć i oddziaływać na sferę duchową w sposób, który nie zawsze jest od razu widoczny.
W ostatnich dziesięcioleciach szczególnie niepokojącym zjawiskiem stał się rozwój muzyki satanistycznej, która nie tylko prowokuje, ale bardzo często wprost oddaje cześć złym duchom. Nie jest to jedynie forma artystycznego buntu. To często świadoma strategia, która ma na celu podważenie wiary, rozmycie pojęć dobra i zła, a także wzbudzenie fascynacji tym, co mroczne i demoniczne.
Lampedusa przygotowana na przyjazd Papieża Leona XIV, trzynaście lat po wizycie Franciszka. Krótki dokument Vatican News pokazuje wyspę przez historie ludzi, którzy od lat mierzą się z dramatem migrantów przybywających przez Morze Śródziemne. To opowieść o pamięci, ratowaniu życia i solidarności silniejszej niż lęk.
W centrum Lampedusy znajduje się pomnik-memoriał „Nowa nadzieja”, upamiętniający ofiary katastrofy z 3 października 2013 r. Wtedy, niedaleko słynnej Plaży Królików, morze oddało 366 ciał spośród 600 osób, które tej nocy próbowały dotrzeć na wyspę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.