Reklama

Modlitwa drogą do prawdy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ludzkim sercu krzyżują się różne drogi wyborów moralnych. Drogi dobra i zła, miłości i nienawiści, prawdy i fałszu. Świat dzisiejszy niejednokrotnie zaciemnia nasze rozeznanie i wybory.
Jeśli chodzi o drogi prawdy, to w nadmiernym przypływie informacyjnym jakże jest trudno dokonać stosownej weryfikacji. Przewrotność zła polega na tym, że pod płaszczem prawdy mogą być przemycane fałszywe idee.
Głosi się także koncepcję, że nie ma obiektywnej prawdy. Wszystko zaś zależy od interpretacji nadawanych przez konkretnych ludzi.
W docierających do nas informacjach często wymieszane są ze sobą prawda i fałsz.
Płaszczyzny prawdy i kłamstwa mogą być wielorakie. Dotyczą one wydarzeń, spotkań, sytuacji. Mogą docierać do nas wieści o wydarzeniach, które zostały wymyślone - zupełnie nic takiego się nie wydarzyło. Mogą być zamienione miejsca, osoby i okoliczności.
Inną płaszczyzną będzie interpretacja. Dotyczy ona pewnych zasad. Za kłamstwo należy uznać propagowanie takich postaw, które niezgodne są z Bożymi przykazaniami.
W minionym wieku szczególnie niebezpieczne dla ludzkiego sumienia były z natury swojej fałszywe ideologie głoszące nieprawdę. Do nich możemy zaliczyć nazizm propagujący nierówność miedzy ludźmi i skazujący niektóre narody na śmierć, inne zaś do niewolniczej pracy. Kłamstwa takiego systemu doprowadziły do wojny i masowego mordowania milionów ludzi.
Wojujący komunizm, zaprzeczający istnieniu Boga, doprowadzał do podobnego traktowania ludzi. Oceniał on ich w zależności do tego, czy należą do jedynej i „prawowitej” partii, czy też nie. Tych, którzy nie akceptowali fałszu uznawano za „wrogów mas”, skazując na śmierć, więzienia czy różnego rodzaju prześladowania.
Przyjęcie prawdy jest kwestią zasadniczą w naszym życiu indywidualnym, rodzinnym czy też społecznym. Od tego zależy jakość życia.
Trzeba ogromnej troski duchowej, byśmy zawsze umieli wybierać prawdę i odchodzić od fałszu. Dotyczy to naszych wyborów zasadniczych, jak również naszych codziennych decyzji.
Duch Święty jest Duchem Prawdy i on dany jest nam jako pomoc. Kieruje On nas drogami prawdy ku Ojcu Niebieskiemu. Słowa Jezusa zawierają prawdę. Mają one formować nasze serce. Dokona się to, jeśli będziemy ufnie trwali na modlitwie. Ona, wprowadzając nas na płaszczyznę łaski, stawia nas w prawdzie o sobie, Bogu i świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wystawiono chustę św. Weroniki w Watykanie

2026-03-22 20:01

[ TEMATY ]

Chusta św. Weroniki

Vatican Media

Chusta św. Weroniki

Chusta św. Weroniki

W piątą niedzielę Wielkiego Postu wystawiono jedną z najcenniejszych relikwii Bazyliki św. Piotra - chustę św. Weroniki. Zgodnie z tradycją przekazywaną w związku z Drogą Krzyżową, kobieta otarła chustą twarz Jezusa, a na płótnie pozostało odbicie jego twarzy i ślady krwi - relacjonuje Vatican News.

W niedzielę uroczystemu nabożeństwu przewodniczył archiprezbiter Bazyliki św. Piotra kard. Mauro Gambetti. Kanonicy bazyliki oraz inni duchowni wraz z osobami życia konsekrowanego i wiernymi zgromadzili się przy grobie świętego Piotra. Po obrzędach wstępnych przeszli przez bazylikę w procesji, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych, aż doszli logii św. Weroniki znajdującej się nad jej posągiem. Następnie w tej loggii ukazano chustę św. Weroniki. W tym czasie biły dzwony, a wystawienie odbyło się w atmosferze modlitewnej.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele?

Niedziela Ogólnopolska 11/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wydaje się, że wielkopostna tradycja zasłaniania krzyży czy też wizerunków obecnych w naszych świątyniach bierze swój początek ze średniowiecznego zwyczaju zasłaniania ołtarza specjalnym suknem. Czyniono to, by w ten sposób niejako „zakryć” przed oczami grzesznych ludzi największe świętości, które będą dla nich dostępne wtedy, gdy wrócą na łono Kościoła. Stosowano także w prezbiterium tzw. postną zasłonę.

Pytanie czytelnika: Ostatnio nurtuje mnie pytanie: dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele. Z góry dziękuję za odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję